Dodaj do ulubionych

Pani bahabra, choroba beagle

19.08.06, 12:21
Nie wiem, czy zagląda Pani jeszcze na forum, jeśli tak, proszę o pomoc.
Opisywała Pani chorobę swojego beagle, było to jakiś czas temu. Mój ma
identyczne objawy, tylko nie miał glist. Czy wyleczyła Pani swojego i jek?
Proszę o odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • bahabra Re: Pani bahabra, choroba beagle 22.08.06, 21:22
      Mój Beagle za 2 dni kończy rok, rośnie ładnie ,jest ruchliwym psiakiem,ale
      nadal jest na encortonie -steryd w dawce 2 razy dziennie 5 mg,karmie go
      wołowina z marchewka i ryżem lub makaronem.Od 6 tygodni nie miał gorączki,ale
      do tej pory co kilanaście dni miewał gorączke,dreszcze,bole brzucha ,te objawy
      utrzymywały je sie po 3 dni i pies zdrowiał.Myślę ,że ma coś z jelitami , bo
      nie toleruje niektórych pokarmow np. kurczaka,po zjedzeniu drobiu ma olbrzymia
      ilośc śluzu w kupce.Teraz po wakacjach chcemy zmniejszać mu enkorton.Piesek
      miał operacje ,ale nic nie wykryto,dostawał antybiotyki,szczepionki
      uodpornające.Teraz chyba czuje sie dobrze,ale nie wiem jak będzie gdy nie
      dostanie encortonu.Choruje tak od 7.listopada 2005 roku ale zyje i ma sie chyba
      coraz lepiej.Przyczyny choroby nie wykryto.Gorączke mu zbijam
      pyralginą,aspiryna lub zastrzykiem od weterynarzy,ktory podaje sama podskórnie.
      Może moja psina sama zdrowieje,może mu pomaga encorton nie wiem,ale mam
      nadzieje,ze będzie dlugo ze mną,bo przez jego choroe bardzo jestm do niego
      przywiazana.Trzymam kciuki za Twojego piesia.
    • panibee Re: Pani bahabra, choroba beagle 23.08.06, 11:04
      Droga Pani Bahabra, to naprawdę dziwne, bardzo dziwne. Mój pies ma to samo,
      tylko jest starszy(16 miesięcy) i zaczęło się to miesiąc temu. Wczoraj dostał
      ostatni zastrzyk i od dziś jest na enkortonie w tabletkach. Nie ma chyba
      problemów z brzuchem, ale poza tym jest identycznie. Mój lekarz też nie wie, co
      psu jest. Miałam nadzieję, że to się skończy, ale Pani odpowiedź nie jest
      pocieszająca. Bardzo chciałabym wiedzieć, co naszym psom jest, ale chyba się
      nie dowiem. Dziękuję za odpowiedź. Gdyby chciała Pani utrzymać kontakt, byłoby
      super. Łatwiej, kiedy się nie jest samemu. Może któraś z nas czegoś więcej się
      dowie.
    • bahabra Re: Pani bahabra, choroba beagle 25.08.06, 20:46
      Wczoraj byłam z Odim,bo tak nazywa sie mój beagle u weterynarza,nadal ma byc na
      encortonie ok.2 miesięcy,bo okres bez gorączki jest jeszcze za krótki by
      odstawiac lek.Musze tylko go troche odchudzić bo jest grubasek,ale on tylko by
      jadł.Mam nadzieje ,ze mój psiak niedługo wyzdrowieje,chociaż nadal jestem
      niespokojna o jego przyszłość.Zycze Pani pieskowi powrotu do zdrowia,jak coś
      sie u mojego zmieni to napisze na forum.Pozdrowienia.bahabra
      • panibee Re: Pani bahabra, choroba beagle 25.08.06, 22:48
        Droga Pani, ja już wiem, co jest mojemu psiakowi. Przy pomocy życzliwej
        lekarki, pisaującej na forum dogomania i mojego lekarza doszłyśmy , co jest .
        Chorobę tą anglicy nazwali skrótem BPS, po polsku to brzmi Syndrom bólu beagle,
        inaczej nazwane jest też zapaleniem tętnic. Myślę, ze Pani pies może mieć to
        samo, ponieważ leczy się to sterydami, czasem przez parę miesiący. choroba w
        sumie jest niegroźna i psy wychodzą z niej zupełnie zdrowe. Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka