głuchy pies

27.01.07, 20:07
Przygarnęłam porzuconego pieska.Ma około roku.Niestety zauważyłam,że pies nie
słyszy.Nie reaguje nawet na głośne dżwięki.Weterynarz stwierdził,że wewnątrz
uszu nie widzi nic niepokojącego.Czy można wykonać jakieś dokładniejsze
badania i stwierdzić jaka jest przyczyna tej głuchoty i czy można ją wyleczyć?
Gdzie się zwrócić w tej sprawie?Jaki może być orientacyjny koszt takiego
badania?
    • rezurekcja Re: głuchy pies 28.01.07, 11:34
      Hera, nie znam sie na psiej gluchocie, ale mozesz sie skontaktowac z
      kolezanką joss1, ona ma glucha psice, moze Ci cos doradzi, takze w kwestii
      opieki nad gluchym psem. Ona ma w ogole dwa psy, ten drugi wziety dla
      towarzystwa temu gluchemu. Obydwa bulwy czyli buldozki francuskie.

      fotoforum.gazeta.pl/72,2,631,28856277,28951030.html
    • avasawaszkiewicz Re: głuchy pies 28.01.07, 19:55
      Obawiam się, że nie ma specjalistów dla psów w tej dziedzinie - przynajmniej ja
      nie spotkałam się z nimi, nawet za granicą, proszę o kontakt jeśli kogoś
      takiego znajdziecie. Jak napewno wiesz przyczyn głuchoty może być wiele od tych
      natury dziedzicznej, czy też dotyczących życia płodowego czy też dotyczącego
      życia pozapłodowego. Nie jest to choroba, lecz jedynie zauważalny przez nas
      objaw powstały czy to na skutek chorób dotyczących samego ucha czy też jego
      nerwów aż do problemów dotyczących samego układu nerwowego. Stąd też przy braku
      kontaktu z pacjentem diagnoza jest dość trudna pomijając aspekty leczenia,
      trudne nawet do leczenia u ludzi u których problem ten jest dużo bardziej
      znany. Szczególnie jeśli psiak jest znajdą, nie znasz jego rodziców, nie masz
      kontaktu z jego rodzeństwem ani nie znasz jego hostorii.
      Przy uszkodzeniu receptorów odbierających dźwięk czy to na skutek hałasów,
      nowotworów czy też powstałych w wyniku zapaleń (to chyba najczęściej u psów)
      już ich nie naprawimy stąd tez tak ważna jest nasza szybka rekacja gdy psiak ma
      problemy z uszami.
      W tej sytuacji możesz jedynie metodą wykluczania przeprowadzać badania. Od tych
      sprawdzających rzeczywisty stan słuchu poprzez poddawanie psa różnym próbom
      poprzez zdjęcie rtg po tomografie komputerową, które to pomogą Ci postawić
      diagnozę cóż takiego jest przyczyną owej głuchoty.
      Stąd też nie pomogę Ci w sprawie kontaktu ze specjalistą choć wierzę, że ktoś
      taki jest, ani też nie podam kosztu badania.
      Ważne jest jednak, że psiak oprócz słuchu wspaniale też widzi i
      wszystko "słyszy" przede wszystkim NOSEM!!! Mój psiak nie dość, że nie słyszy
      już od 2 lat - ze starości (nawet petardy nie są już dla nas problemem :)) to
      zaczyna mieć również problemy ze wzrokiem co nie przeszkadza nam we wspaniałym
      rozumieniu się i dawaniu sobie nawzajem WIELE RADOŚCI! :)
      Pozdrawiam ava
Pełna wersja