monia4
06.02.07, 10:17
Moja jamniczka Pusia w ubiegłym tygodniu zachorowala na kregosłup co sie
objawiło paralizem tylnych lapek. Jest juz mala poprawa ( chwiejnie stoi na
tylnych lapkach), dostaje codziennie nivalid z laserem ale martwię się że
Pusia wciąz nie załatwia sie samodzielnie , nie czuje pełnego pęcherza i
doktor przy kazdej wizycie "wyciska" mocz z pęcherza. Choc kilkakrotnie
probowałam sama ale bez skutku.Boje sie ze cos uszkodze.
Czy ktos miał podobne doswiadczenia? Jak mozna jej pomoc?
W jaki sposob zmusic ja do samodzielnego siusiania?