13.06.07, 16:23
Mieszkam niedaleko lasu i praktycznie codziennie kot wraca do domu
z kleszczem. Kiedyś wyciągałam je pęsetą, a od niedawna "wykręcam".
Ten drugi sposób jest o niebo lepszy, bo najczęściej udaje mi się wykręcić
całego klesza. Bywa jednak, że nóżki kleszcza zostają w ciele kota. Jak je usunąć?
Próbowałam igłą, ale bez efektu. Czy te pozostałości mogą być groźne dla
zwierzaka? Do tej pory nie zauważyłam żadnych niepokojących objawów. Dodam, że
zawsze dezynfekuję miejsce po kleszczu.
Obserwuj wątek
    • anna.jozwik Re: kleszcze 13.06.07, 23:50
      Sa specjalne oleiste krople do zakraplania kotu na kark, które ochronią go
      przed kleszczami. Proponuje wybrac sie do lecnicy wet. i zakupic takie krople.
      Jednorazowe zaaplikowanie kropli chroni przed kleszczami około miesiąca.
      To co zostaje w skórze zwierzęcia to nie są nóżki lecz częśc aparatu gębowego
      kleszcza, którym kleszcz wgryza sie w skóre żywiciela. Aparat gębowy jest
      czasem tak silnie zaciśnięty w skórze, że nie da rady go całkiem usunąć. Nie ma
      jednak powodów do zmartwienia - w tym miejscu zazywczaj tworzy sie krosta lub
      strup, który z czasem sam odpadnie razem z ta pozostalością po kleszczu. Jednak
      to miejsce trzeba czesto dezynfekowac.
      • tina51 Re: kleszcze 14.06.07, 17:55
        mam również ten sam problem tyle że ze suczką,mimo iż ma obroże przeciw
        kleszczom i jest polana tym olejkiem od weta. to codziennie wyciągam jej
        kleszcza czasem i trzy,również mieszkam obok lasu,ale wystarczy przejść tylko
        obok łąki pobocza to już się pojawiają kleszcze.Codziennie jest kontrola
        psiaka,a ona już sama po spacerze czeka aż ją się sprawdzi sierść.
      • tina51 Re: kleszcze 14.06.07, 17:58
        a czy psy o jasnej sierści częsciej są bardziej narażone na kleszcze
        • cat_s Re: kleszcze 14.06.07, 19:05
          anna.jozwik napisała:

          > Sa specjalne oleiste krople do zakraplania kotu na kark, które ochronią go
          > przed kleszczami. Proponuje wybrac sie do lecnicy wet. i zakupic takie krople.
          > Jednorazowe zaaplikowanie kropli chroni przed kleszczami około miesiąca.

          Pani Anno,
          A czy można poprosić o nazwę owego specyfiku lub zamiennika?
          Tak na wszelki wypadek pytam, bo "mój" weterynarz chyba raczej "na fali aktualnych informacji" nie jest.
          A mieszkam w stosunkowo małej miejscowości.

          Z góry dziękuję.

          Pozdrawiam
          cat_c
          • anna.jozwik Re: kleszcze 14.06.07, 22:33
            Jestem pewna, że Twój wet na pewno słyszał o takich kroplach i może Ci je
            sprzedac, jesli je ma, a jesli ich nie ma, to moze je zamowic dla Ciebie.
            Takch preparatów jest mnóstwo, jest z czego wybierac. Nie bardzo chcialabym
            uprawiac tutaj jakas kryptoreklamę :) Na pewno forumowiecze zaraz podpowiedza,
            które krople wybieraja najczęściej dla swoich zwierzaczków i które się u nich
            sprawdziły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka