Dodaj do ulubionych

po sterylizacji kotki

09.09.07, 12:49
W ub środę moja kicia miała sterylizację. Weterynasz nie miał
niestey fartuszka pooperacyjnego i dopiero następnego dnia kupiłam
gdzie indziej. Moja mała jest charakterna i nie dała sobie go
załozyć (tak jak obcinać pazury i czyścić uszy np). Chodzi bez. I
stąd moje pytanie: myje się to wiadomo. Przy ranie niespecjanie coś
robi jednak czasami (rzadko) gryzie sobie odstające nici. Wiem że
nie powinna tam grzebać... Zostawic ją bez ubranka czy jednak na
siłę założyć? Mam opory cokolwiek robić na siłę bo boję się że się
wścieknie i poszarpie ranę wyrywając mi się czy uciekając. Co
radzicie?
Obserwuj wątek
    • salimis Re: po sterylizacji kotki 09.09.07, 16:45
      Moje dwie kotki po sterylce nie mialy niczym osłoniętego brzuszka i nic się nie
      stało.
      • mist3 Re: po sterylizacji kotki 09.09.07, 18:19
        jeśli kotka niespecjalnie interesuje się raną to oczywiście nie ma sensu jej
        katować kaftanikiem.
        z tym, że pewnie jutro pójdziesz do pracy, a wtedy kotce może coś strzelić do głowy.
        moja kotka też nie była zachwycona kaftanikiem (zakładałyśmy go w trzy), no ale
        ona ewidentnie interesowała się swoim brzuszkiem i usiłowała wygryźć sobie szwy,
        więc niestety mimo odniesionych ran musiałyśmy ją zabezpieczyć.
        • wrexham Re: po sterylizacji kotki 12.09.07, 00:06
          jesli kotka bedzie zostawiona bez opieki nawet na krotko to tez doradzalabym
          kaftanik; moja sunia wygryzla sobie szwy w kilka minut, dlatego kotka caly okres
          'szwowy' przechodzila w ubranku (wlasciwie przelezala, bo nie bardzo sie mogla
          ruszac; to znaczy mogla ale nie chciala :))
    • monibia Re: po sterylizacji kotki 17.09.07, 18:32
      Moja kotka tez byla sterylizowana. I mimo iz bez kaftanika tez zbytnio nie
      interesowala ja jej ranka, to gdy go juz zalozylam, zagoila sie szybciej i bez
      komplikacji. Kot do mycia uzywa jezyczka, ktory jak wiadomo ma charakterystyczna
      "tarke" i to może byc też przyczyna paprania sie rany itd w przypadku mycia jej
      przez kotke. Dlatego zaleca;abym nalozyc jej kaftanik. Wiadomo ze bedzie sie
      bronic jak to kot :) ale delikatnie z pomoca drugiej osoby napewno sie uda. Poza
      tym lepiej zapobiegac niz potem kotka mialaby sie meczyc, czy cos mialo by sie
      stac niewskazanego z jej ranka. To jednak powazny zabieg. Pozdrawiam i zycze
      kotc szybkiego powrotu do zdrowia :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka