lidiam
15.07.03, 15:05
Jakieś pół roku temu w górnej części ogona mojego psa pojawiło się koliste,
wypukłe zgrubiebnie, które wyłysiało a pokryło się za to skorupiastą warstwą
skóry. Tato, który pod moją nieobecność w kraju opiekował się psem usłyszał
od weterynarza, że to jest całkiem normalne i jest wynikiem zagięcia ogona
przy siadaniu. diagnoza ta wydała mi się conajmniej śmieszna. Kolejny
weterynarz stwirdził na podstawie tego znamienia przerost gruczołu krokowego
i nadmiar testosteronu. Dostałam różne maści itp. ale niestety nic nie
pomagają. Czy powinnam wziąść pod uwagę wykastrowanie psa ? (kundelek ma już
8 lat i waży 30 kg). Czy zabieg ten uspokoił by jego bardzo impulsywną i
pobudzoną psychikę? Czy nie przyczyni się np. do powstania zmian
nowotworowych?