Dodaj do ulubionych

problemy urologiczne kota

06.12.07, 18:34


czesc ja tez mam podobny problem pochodzenia urologicznego z moim kotem.
dodatkowym problemem jest bariera jezykowa poniewaz mieszkam w Angli, wiec nie o
wszystko potrafie dokladnie wypytac . kotka znalazlam malenkiego rok temu a
chorowac zaczał od ok 3 m-cy .wczoraj choroba powróciła już po raz czwarty. vet
próbował już zastrzyków CLAMOXYL RIMADYL podawałam też tabl. SYNULOX I CYSTAID
+ metacam . dzis dostaliśmy metacam cystaid i ceporex oraz jednorazowo jakis
zastrzyk.w związku z tym że przed moim domem jest wiele bezpańskich kotów mój
kot widząc je bardzo rozpacza i chce wydostać się z domu. czytalam ze wlasnie
stres (m.in.jest przyczyna)tych problemow dlatego też zastanawiam się nad
kastracją . wiem że przed zabiegiem musi być jednak całkiem zdrowy.czy to moze
mu pomóc i czy może jest jakiś lek który można stosować zapobiegawczo? proszę o
odpowiedź
Obserwuj wątek
    • jul-kot Re: problemy urologiczne kota 07.12.07, 12:29
      Witam,
      To kotka czy kocurek? Czy ma trudności z siusianiem, czy siusia z
      krwią, czy w ogóle siusia? Jakie są objawy jego choroby?
      Czy karmisz go wyłącznie suchym pokarmem? Jeśli tak, albo często,
      kot powinien mieć stale dostęp do czystej wody w DUŻYM naczyniu.
      Może jego kłopoty wynikają z krystalizacji mineralnych składników
      moczu nasilonej wskutek odwodnienia organizmu?
      Za często zmieniasz antybiotyk ... Podawaj też leki moczopędne i
      odkażające drogi moczowe. Może kot powinien być przepłukany
      kroplówkami? To proste, podaje się serię kroplówek podskórnie przez
      powiedzmy tydzień. Zapytaj o to swojego weta.
      Pozdrawiam, Juliusz.
      • glizda2000 Re: problemy urologiczne kota 07.12.07, 15:41
        dziękuje bardzo za odpowiedź:) to jest kocurek, pierwszą oznaka choroby jest
        krew w moczu i odwiedzanie kuwety co 2 minuty natomiast od wczoraj(od 2 dni
        podaje mu antybiotyk) nie zauważyłam już krwi natomiast wciąż wszędzie i co
        kilka minut próbuje sikać. mocz ma jakieś ciemniejsze zabarwienie.co do jedzenia
        to karmię go w 90% karmą "mokrą" gotową do czego, jak polecił mi wet dolewam
        jeszcze wody,cały czas ma też miskę czystej wody, którą często pije stąd myślę
        że odwodnienie raczej nie wchodzi w grę. o przepłukanie zapytam oczywiście przy
        kolejnej wizycie. jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam
        • jul-kot Re: problemy urologiczne kota 07.12.07, 19:43
          Witam,
          Mamy takiego kota, który co jakiś czas ma podobne problemy, nawet
          nie dajemy antybiotyku. No-spa przeciwbólowo i rozkurczowo, żeby
          mógł siusiać bez bólu, tolfedyna przeciwzapalnie, cyclonamina,
          furagin. Dajemy te tabletki w odpowiedniej dawce dwa razy dziennie,
          po jakimś czasie przechodzi. Często stan zapalny pęcherza ma podłoże
          psychiczne. Porozmawiaj o tym z lekarzem, o kroplówkach też.
          Pozdrawiam, Juliusz.
    • anna.jozwik Re: problemy urologiczne kota 08.12.07, 23:23
      glizda2000 napisała:

      > stres (m.in.jest przyczyna)tych problemow dlatego też zastanawiam
      się nad> kastracją . wiem że przed zabiegiem musi być jednak całkiem
      zdrowy.czy to moze
      > mu pomóc

      Niestety, obawiam się że kastracja tego kocura nie zapobiegnie
      problemom urologicznym. Te zdarzają się równie często u
      kastrowanych, jak i u niekastrowanych kocurów. By the way...nie wiem
      jak możesz wytrzymac z niekastrowanym kocurem w domu, hmm... Zapach
      moczu niekastrowanego kocura jest dość intensywny. Oczywiście, tak
      czy siak lepiej go wykastrować; to przynajmniej zapobiegnie
      problemom z prostatą w starszym wieku no i płodzeniu nowych kociąt.

      >i czy może jest jakiś lek który można stosować zapobiegawczo?
      proszę o> odpowiedź

      Sądzę, że tutaj najlepszym sposobem zapobiegawczym będzie
      odpowiednia dieta. Na początek jednak zbadaj mocz - trzeba ustalić,
      jakie jest pH moczu i czy występują w nim kryształy lub piasek.
      Jeśłi mamy tu do czynienie z sytuacją, że mocz stał sie zasadowy,
      mozna go zakwasic przy pomocy odpowiedniej specjalistycznej diety.
      Zakwaszenie moczu zapobiegnie tez rozwojowi bakterii w drogach
      moczowych. Zbadaj mocz i porozmawiaj na temat "urinary diet" z wetem.
      • glizda2000 Re: problemy urologiczne kota 10.12.07, 19:40
        jeśli chodzi o "wytrzymanie z niekastrowanym kocurem" to już mówię : mamy go już
        prawie rok i nigdy nie zauważyłam (wyczułam) żeby znaczył teren i wydaje mi się
        że gdyby to robił nie dałoby się tego przeoczyć. wiem jak intensywny zapach
        pozostawia kocur - daje mi to wyraźnie odczuć właśnie teraz, podczas choroby,
        kiedy to próbuje sikać w najróżniejszych miejscach w domu.
        dziś rano skończył nam się antybiotyk, krwi w moczu nie ma od 4 dni ale niestety
        odwiedzanie toalety co kilka minut pozostało. jesteśmy umówieni na wizytę.
        dziękuję za odpowiedź.
        PS. kocurek dwukrotnie miał wykonywane badania moczu vet powiedziała że są dobre
        , to były jakieś testy przy pomocy zabarwiającego się papierka niestety nie
        dopytałam dokładnie co miało na celu to badanie.
        • pikotek Re: problemy urologiczne kota 10.12.07, 22:11
          miałam to samo ze swoim Filusiem.
          Skończyło się wyszyciem, nie dało rady się go cewnikować.
          Dostaje karmę Hillsa k/d i paste uroped na zakwaszania moczu.
          Kot ma chore nerki, uszkodzone, stad te struwidy - piasek wmoczu, też sikał
          krwią i chodził co chwile do kuwetki.
          Teraz jest ciągle na sterydzie - metypred 1 mg dziennie.
          Zdarza się ze sie "zapycha". Wtedy jest dawka wit C, nospa, nastrzykiwanie
          riwanolem otworku sikającego i noszenie na ciepłym ręczniku.
          Może spróbuj wetowi zasugerować to co opisałam, może to coś pomoże Twojemu
          kociaczkowi. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego dla Was.
        • glizda2000 kotek musiał zostać w klinice:(:(:(:(:(:( 12.12.07, 17:22
          niestety antybiotyk nie pomógł, musiałam zostawić Radka u weterynarza a ten ma
          wykonać zabieg jest jakaś blokada.wet powiedział że muszę go zostawić
          natychmiast bo inaczej nie przeżyje :(:( nie wiem nawet co dokładnie chce mu
          robić nie wszystko dobrze zrozumiałam:(.
          • christine.p Re: kotek musiał zostać w klinice:(:(:(:(:(:( 15.12.07, 12:50
            Ciemny mocz i jakaś blokada... Może to świadczyć o kamicy i ropomoczu.
            Mam nadzieję, że udało się kotkowi pomóc...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka