Dodaj do ulubionych

Agresywny pekinczyk!

07.02.08, 21:00
Moj pies ma 11miesiecy i gdy chcemy go skarcic(nie bijemy!!tylko podnosimy
kapec)to rzuca sie na nas.Mam malutkie dziecko i boje sie ze gdy zacznie
raczkowac i go zaczepiac moze zrobic jej krzywde. Co zrobic,czy wykastrowac?
Jeszcze jedna jego wada jest to ze gdy sie pobudzi(podczas zabawy)czepia sie
nogi i...ma dziwne odruchy!
Obserwuj wątek
    • tenshii Re: Agresywny pekinczyk! 07.02.08, 21:27
      Te odruchy to norma....


      Natomiast samo podniesienie kapcia powoduje u niego poczucie zagrozenia, wiec sie broni.
      Psa nalezy karcic slownie TYLKO w momencie kiedy robi cos zle. Robisz cokolwiek zeby przestal wykonywac dana czynnosc (mozesz nawet rzucic w niego czyms lekkim jesli jestes daleko, np poduszka, czy zwineita kartka, po prostu ma przerwac dana czynnosc. jak tylko ja przerwie podchodzisz i mowisz mu "grzeczny pies"....
      To czytelny znak dla psa: TEGO CI NIE WOLNO, ALE POZA TYM WSZYSTKO EJST OK I CIE KOCHAMY I NIC CI NIE GROZI.
      • o-lcia Re: Agresywny pekinczyk! 07.02.08, 22:02
        Podalam przyklad kapcia,bo nasunol mi sie na mysl.Co by to nie bylo to i tak sie
        rzuci nawet jak by mial przebiec jakis dystans.Skakanie na noge uskutecznia od
        ok. 5miesiaca zycia.
    • mist3 Re: Agresywny pekinczyk! 07.02.08, 21:28
      o wychowywaniu psa nic nie napiszę, bo są tu ludzie bardziej odpowiedni, zresztą
      poczytaj sobie może książki o psach. Jednak podnoszenie kapcia na psa to dla
      niego akt agresji (to że wy wiecie, że 'tylko podnosicie' to nie znaczy, że on
      to wie - bo skąd. Naprawdę warto trochę pomyszkować po tym forum albo na forum
      podanym poniżej i coś się o psach i ich wychowywaniu dowiedzieć:
      www.dogomania.pl/forum/
      Kilka uwag jedynie:
      1. nawet najłagodniejszego psa nie zostawia się samego z dzieckiem bo mogą sobie
      nawzajem zrobić krzywdę. Dziecko należy oduczyć zaczepiania psa a psa pilnować
      jak jest niedaleko dziecko. Większe są szanse na to, że coś wytłumaczysz dziecku
      niż psu. Smiem też twierdzić, że to pekińczyk w starciu z dzieckiem może mieć
      mniejsze szanse (znam, niestety, przypadek dziecka, które w 'odruchu miłości'
      zadusiło jamnika :( )
      2. To co pies robi to nie są dziwne odruchy, to są odruchy naturalne - to że ty
      się wstydzisz to nic dla psa nie znaczy, bo pies to nie człowiek i u niego
      uczucie wstydu nie występuje. Jak czujesz się tym zażenowana to kastracja na
      pewno jest dobrym rozwiązaniem (jest dobrym rozwiązaniem także z wielu innych
      powodów).
      Poczytaj sobie o kastracji:
      www.vetserwis.pl/kastracja_pies.html
      • mja-1 Re: Agresywny pekinczyk! 07.02.08, 21:59
        Jeśli młody piesek rzeczywiście "ma odwagę" rzucać się na pana z zębami (nie w czasie zapamiętania w zabawie)jego zachowanie dowodzi, że nie czuje się ostatnim w szeregu, a to duży błąd wychowawczy. Ja polecam książkę "Okiem psa", która bardzo dobrze wyjaśnia, w jaki sposób zmienić hierarchię w ludzko- psim stadzie. Jest w niej także mowa o tym,że kopulowanie jest formą okazywania dominacji przez pieska, który wprawdzie nie rozumie ludzkiej mowy i konwenansów, ale dobrze wie, że nasza noga to nie suczka w rui. Doświadczenia z naszym zaprzyjaźnionym pieskiem pokazały na przykład, że jedyną osobą w naszej rodzinie, na którą warczał i okazywał jej swe niezadowolenie, było 6-letnie dziecko; jednym słowem piesek w hierarchii ustawił się instynktownie na przedostatnim miejscu, przed tymże dzieckiem. Lecz i to szybko zmieniliśmy, dla dobra dziecka i pieska... Sprawy właściwego wychowania są niezmiernie ważne,warto o nie zadbać by z przyjaźni z psiakiem czerpać prawdziwą radość.
        • avasawaszkiewicz Re: Agresywny pekinczyk! 08.02.08, 12:56
          100% racja!!!
          Właśnie od wychowania i ustalania hierarchii powinniście zacząć i to jak
          najszybciej!!! bo psiak jest coraz starszy i im później tym będzie trudniej a to
          będzie Wasz piesek na całe jego życie.
          Co do kastracji to owszem jest to pewne wyjście z sytuacji i może okazać się
          dobrym dodatkiem (ułatwiającym) ale osobiście uważam, że najpierw powinniście
          próbować zmieniać samych siebie i stosunki między Wami a psem a dopiero potem
          wykonać zabieg. Bo to nie będzie tak, że po zabiegu problemy znikną jak ręką
          odjął :).
          Oczywiście jak wyczytacie na stronach vetserwisu jest wiele innych pozytywnych
          aspektów kastracji ale proszę aby nie było to jedyną czynnością, którą wykonacie.
          Pozdrawiam - Ava
    • rezurekcja Re: Agresywny pekinczyk! 10.02.08, 00:40
      o-lcia napisała:

      > Moj pies ma 11miesiecy i gdy chcemy go skarcic(nie bijemy!!tylko
      podnosimy
      > kapec)to rzuca sie na nas.

      MOj ma 12 lat i tez sie bedzie bronil w takich okolicznosciach.

      > raczkowac i go zaczepiac moze zrobic jej krzywde. Co zrobic,czy
      > wykastrowac?

      Raczej zrzucic psa z piedestalu.
      Polece po raz kolejny ksiazke pani Jan Fennel "Zapomniany jezyk
      psow". Warto sie zapoznac.

      > Jeszcze jedna jego wada jest to ze gdy sie pobudzi(podczas zabawy)
      czepia sie
      > nogi i...ma dziwne odruchy!

      Kopulacja jest probą zdomnowania Was. NAlezy go ostroznie lecz
      bardzo zdecydowanie odtracac.
      Nalezy tez:
      - karmic psa jako ostatniego.
      - nie dokarmiac przy stole
      - nie wpuszczac na kanape - powinien miec swoje legowisko. Na
      legowisku nie wolno go karcic, to jest jego bezpieczne miejsce,
      schronienie.
      - siadac na jego legowisko
      - wkladac reke do psiej miski, kiedy pies je,,mozena mu cos
      dobrego dodac
      - udawac, ze jesz jego jedzenie z jego miski, a dopiero potem dac te
      miske psu.
    • baremi Re: Agresywny pekinczyk! 10.02.08, 09:53
      A ja do tych słusznych uwag dodam tylko jedną:
      pekińczyk, wbrew pozorom, to pies z charakterem i nie nadaje się na towarzysza zabaw dla dziecka.
      Pozdrawiam.
      • rezurekcja bo ludziom sie wydaje 10.02.08, 22:03
        ze maly piesek to taka zywa zabawka.
        Rodzina od pol roku ma psa w typie jamnika. Malenka suczka, ale jak
        charakterna!...
        • drahe Re: bo ludziom sie wydaje 11.02.08, 21:11
          z wyjatkiem papillonow! dominacji zero, inteligencji miliard ;)
          • baremi Re: bo ludziom sie wydaje 12.02.08, 15:38
            Pewnie, są i takie.
            A wracając do pekińczyka, to przy dziecku lepszy byłby spaniel tybetański - przodek pekińczyka, czyli jego pierwotna forma. Mniej kapryśny, bardziej chętny do zabawy, pozbawiony agresji.
            To tak na marginesie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka