07.07.08, 19:07
mam takie pytanie: czy orientujecie się, która warszawska firma
taksówkarska nie robi problemu z tym, żeby wsiąść do taksówki z
kotem w transporterze? czasami mam takie sytuacje, że wzięcie
taksówki bardzo ułatwiłoby mi życie, kiedy jadę do weta ale boję się
trochę, że taksówkarz odmówi zabrania kota. jakie macie
doświadczenia w tym temacie?
Obserwuj wątek
    • kowaliska Re: taxi 07.07.08, 19:14
      Hej. nie jestem z Warszawy, ale zawsze uprzedzam jak zamawiam taksówkę, że
      będzie jechało zwierzątko. Nigdy nie było problemu.
      • po.prostu.ona Re: taxi 07.07.08, 19:50
        Ja tak samo. Wożę koty i psa. Nigdy nie miałam żadnych problemów ze
        strony kierowcy czy dyspozytora. Raz mnie zapytano, jakiej wielkości
        jest pies.
      • wladziac Re: taxi 07.07.08, 19:57
        brzósko ja jeżdzę taxi z kotami do weterynarza przez pół
        Krakowa,zamawiając telefonicznie zaznaczam,że kurs jest z kotem,a
        kot jest zamknięty w kontenerku i pani zleca kurs tym co nie
        odmawiają przewozu zwierząt,mnie się wydaje,że raczej odmawiają
        przewozu psów bo są "luzem"i pewnie mogą brudzić i zostawiają sierść
        ocierając się o siedzenie,pozdrawiam
        • brzozasyberyjska Re: taxi 07.07.08, 20:07
          dzięki z odzew :). ja ostatnio planowałam wyprawę do weta z dwiema
          panienkami za jednym zamachem ale bałam się, że w tamtą stronę się
          uda a wrócić nie będzie jak. panienki swoje ważą i nie wyobrażam
          sobie dźwigania od przystanku do przystanku :).
          • marzenia11 Re: taxi 07.07.08, 21:55
            Nie przyszło mi do głowy (może to źle, ale nie będę robić inaczej), aby zamawiając taxi uprzedzać, że jadę z kotkami! A transporter mam największy możliwy dostępny na rynku bo i kotki w sumie ważą słusznie (czyli około 9kg). I nigdy nie miałam problemu z tego powodu. Być może mam szczęście, ale ja to traktuję normalnie, bo skoro są w transporterze to nic się nikomu i taksówce też nie stanie. Jeżdżę ele, korpo.
    • rezurekcja Re: taxi 07.07.08, 21:57
      brzoza, ja do przewozu psa zamawialam MPT, mowilam pani
      przyjmujacej zlecenia, ze do przewozu duzego psa i ze pies bedzie
      jechal na tylnim siedzeniu. Raz jeden tasowkarz nawet przygotowal to
      tylne siedzenie, polozyl tam jakis kocyk.
      Ale ja zamawialam taksowke dzien wczesniej. Czasem jezdzilam tez ze
      znajomym taksowkarzem.
      • brzozasyberyjska Re: taxi 08.07.08, 17:45
        Dzięki dziewczyny za informacje, przydadzą mi się :).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka