Dodaj do ulubionych

nadpobudliwy kot

15.05.09, 08:33
Może nie tyle nadpobudliwy z z temperamentem(kastrat). Bardzo go
nosi po mieszkaniu wobec tego żeby mógł się wyszaleć pozwalamy mu
wychodzić na zewnątrz. Okolica jest spokojna ale i tak mi się to za
bardzo nie podoba bo martwię się o niego. Co wobec tego zrobić?
Staram się z nim bawić,ale to dla niego za mało...
Obserwuj wątek
    • semi-dolce Re: nadpobudliwy kot 15.05.09, 14:07
      Kupić drugiego kota. Kotkę najlepiej (mimo że kot kastrat, kotka też może być
      wysterylizowana, ale przyjaźń powinna byc silniejsza mimo to).
    • sadosia75 Re: nadpobudliwy kot 15.05.09, 14:09
      Kocie "ADHD" ;) wez do domu towarzystwo w postaci drugiego kota (
      polecam kotke dwoch mezczyzn w domu moze za bardzo rozrabiac a dama
      zawsze lagodzi obyczaje ) najlepiej, zeby mniej wiecej wiekiem byli
      zblizeni do siebie. choc kociatko tez moze byc ale tu potrzeba
      wiecej czasu na zapoznanie i wprowadzenie kociaka do towarzystwa.
      chlopak sam sie nudzi i chcialby miec kogos do zabawy, pogadania o
      kocim zyciu itp.
    • lexie Re: nadpobudliwy kot 04.06.09, 20:44
      Towarzystwo nie zdaje egzaminu. Jestem posiadaczką tercetu
      egzotycznego: jeden pies i dwie kotki - jedna wysterylizowana.
      Najmłodsza, wysterylizowana kocica terroryzuje całą resztę, dochodzi
      do przelewu krwi i to dosłownie... a "przyjaciele" absolutnie nie
      złagodzili jej charakteru.Dodam, że po sterylizacji sytuacja się
      pogorszyła.Sama czekam na propozycje, co zrobić z nadpobudliwym
      kotem?
    • pani.serwusowa Re: nadpobudliwy kot 25.11.09, 17:38
      Podbijam watek. Duet sie nie zawsze sprawdza. Oba koty nakrecaja sie nawzajem.
      Sa u mojej Mamy ponad 3 tygodnie i zniszczyly juz jej sporo rzeczy. :( Ciagle
      dostaja szalu, ciezko je jeszcze oswoic. (koty zgarniete z jakiejs hali
      produkcyjnej, ok. 3 miesieczne)

      Jakies pomysly? Krople walerianowe? ;) Tak sobie zartuje, a to mial byc prezent
      dla Mamy, aby ukoic bol po stracie ostatniej kotki, a one robia jej w domu istny
      armagedon, a ona nie spi po nocach bo ciagle buszuja i halasuja. :(((
      • wladziac Re: nadpobudliwy kot 25.11.09, 18:20
        to ze koty w nocy buszują to nie jest żadna nadpobudliwość tylko normalne
        zachowanie małych kotków i będzie to trwało do pewnego czasu który trudno
        określić bo różnie kociaki dojrzewają do czasu przespania całej nocy,po mojej
        głowie goniły trzy koty i jakoś to przetrwałam na zasadzie że jak mnie
        przebudziły w nocy to nakrywałam się kołdrą po czubek głowy i zasypiałam z
        powrotem,jak nie dało się wytrzymać to zamykałam je w drugim pokoju,teraz jako
        dorosłe przesypiają całą noc,co do niszczenia rzeczy to nie należy być bezradnym
        tylko pomyśleć co usunąć żeby nie strącały z mebli,czasowo okleić np taśmą
        dwustronną jakieś narożniki mebli które drapią lub zabezpieczyć tapicerkę,kotom
        nawet nie potrzeba kupować drapaka lecz można przywlec do domu pieniek lub konar
        drzewa do drapania,można je też przyzwyczaić do delikatnego obcinania
        pazurków,niestety biorąc maluchy trzeba się liczyć z tym że będą szkody w
        pierwszym okresie,a wyszaleć się muszą to ich naturalne prawo i bardzo dobrze na
        przyszłość że są w duecie,może teraz tego nie odczuwa się ale właśnie najlepiej
        chowają się koty w duecie,nie wiem z jakiego jesteś miasta ale na wiosnę
        zainteresuj się akcją prowadzoną w całym kraju polegającą na obniżaniu opłat za
        sterylizację czy kastrację kotów,te zabiegi mają wpływ również na zachowanie
        kotów bo kiedy przestają buzować hormony koty robią się spokojniejsze
        • macarthur Re: nadpobudliwy kot 25.11.09, 20:21
          towarzystwo drugiego kota nie sprawi że kot będzie spokjniejszy albo
          przestanie domagać się wychodzenia na zewnątrz wręcz przeciwnie to
          wzmoże tylko jego aktywność, plus jest taki że nie będziesz ty
          musial się z nim bawic, jeśli ten obowiązek przejmie drugi kot ja
          jestem w tej chwili w trakcie przerabiania takiego wariantu,
          ale dokocenie to bardzo trudny temat żeby dwa koty się "spasowaly"
          to rzadkość ale nie niemożliwe
          • mist3 Re: nadpobudliwy kot 25.11.09, 21:18
            oj zapewniam cię, że gdyby taki żywotny kotek był sam to dopiero
            mama miałaby używanie - wtedy zamiast ze sobą jeden kotek chciałby
            szaleć z mamą
            co do kropli walerianowych - możesz je zaproponować mamie
            ewentualnie bo na koty to one działają POBUDZAJĄCO a nie
            uspokajająco!
            Warto koty 'wyszaleć' przed snem - pomocne są kulki papierowe, a
            przed naszym spaniem podać jedzenie (np. właśnie wtedy podajemy
            mokre jedzenie) - kotki z pełnym brzuszkiem oddają się trawieniu i
            można trochę pospać.
            Jednak nie bez kozery wielu mądrych ludzi twierdzi że koty to dobry
            trening zanim ktoś się zdecyduje na dziecko - po prostu 99% kotów
            potrzebuje czasu zanim dostosuje się do trybu życia człowieka (w
            nocy śpimy w dzień działamy) - jedne robią to szybciej, inne wolniej
            Jak już pisano - warto zaopatrzyć się w drapak i nauczyć koty go
            używać i niestety przy większości kotów opcja 'bibeloty na
            półeczkach' się nie sprawdza, a szczególnie przy kociakach
        • pani.serwusowa Re: nadpobudliwy kot 26.11.09, 12:34
          Dzieki!

          Maja zabawki, drapak, jakas tube/tunel do buszowania. Wczesniej Mama miala jedna
          kotke, wiec nie ma porownania, a ja natomiast mam koty w roznym wieku, wiec nie
          mialam nigdy dwoch maluchow na raz.

          Mam nadzieje, ze to prawo mlodosci i ze sie wyszaleja... Tez mi sie wydawalo, ze
          lepiej wziac dwa, poza tym oba byly w dosc nieciekawej sytuacji i nie moglysmy
          ocalic tylko jednego (to rodzenstwo, kocurek i kotka). Na sterylizacje wybieraja
          sie wiosna.

          Bardzo Ci dziekuje za slowa otuchy.
          • pani.serwusowa Re: nadpobudliwy kot 26.11.09, 12:35
            WAM dziekuje, Wladziac i Mist3. :)
            • mist3 Re: nadpobudliwy kot 26.11.09, 20:11
              ja dziękuję za podziękowania ;) i zapraszam na 'koty - nasz mały
              koci zakątek' na forum gazetowym :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka