Dodaj do ulubionych

kundelek- paskudne guzy

23.05.09, 13:23
Otóż mój pies mający 11 lat (kundel) ma paskudne guzy.
Owe guzy pojawiły się jakieś 3 lata temu, problem w tym że te które są na
grzbiecie otwierają się, i wycieka z nich jakiś płyn. Kiedy guz się zagoił
myślałem że wszystko będzie ok, lecz dwa dni temu wyskoczył mu na karku nowy
guz który się otwiera, a jak by tego było mało stary też zaczyna się ponownie
otwierać. Z oby dwu się sączy. Guz przecierałem Rywanolem i w sumie dzięki
temu się zagoił.
Nie wiem co teraz zrobić, proszę o poradę, mam iść z nim do weterynarza czy
przeczekać aż dwa guzy się zagoją ?
Obserwuj wątek
    • marzenia11 Re: kundelek- paskudne guzy 23.05.09, 14:29
      O ludzie.. A dlaczego się zastanawiasz nad wizytą u lekarza?? Co Cię powstrzymuje? Gdybyś znalazł guzy u siebie też miałbyś wątpliwości? Pędź do lekarza i napisz co powiedział. Pozdrawiam serdecznie
      • kaizz0ku Re: kundelek- paskudne guzy 23.05.09, 15:05
        Chyba tak zrobię, ktoś doświadczony może mi powiedzieć czemu w ogóle wyskakują
        te paskudztwa ? Od czego to się zrobiło ?
        • marzenia11 Re: kundelek- paskudne guzy 23.05.09, 15:30
          Najbardziej doświadczony w tej kwestii jest wet. Naprawdę, pójdź jeszcze dziś jeśli masz taką możliwość. Guzy to jest poważna sprawa, nawet jeśli znikają. Choć w Twoim przypadku nie znikają, gdyż pojawiają się nowe. Jest pewnie jakiś proces chorobowy w organizmie, ktory w postaci guzów uwidacznia się na zewnątrz. Idź i nie czekaj, tym bardziej, że forumowe wetki nie odwiedzają tego forum już jakieś dwa miesiące.
        • tenshii Re: kundelek- paskudne guzy 23.05.09, 19:07
          Pies nie ejst wykastrowany?
          Może być od tego.
          Hormonki szaleją..... Mój przez to niestety dostał raka....
          • etta2 Re: kundelek- paskudne guzy 23.05.09, 19:48
            Czy ty przypadkiem nie masz guza jako nie wykastrowana?
            • tenshii Re: kundelek- paskudne guzy 23.05.09, 22:11
              A czy ty przypadkiem nie powinnaś sie udac na jakąś psychoterapię?
              Twoja agresta wzrasta.
              Niektóre guzy, głównie guzy u psów starych, spowodowane są oddziaływaniem hormonów płciowych, są to tzw guzy hormonozależne.
              I tak na przykład u suk najczęściej z tego powodu pojawia się rak sutka, u samców - rak prostaty, ale zmiany moga pojawiać się również na innych częściach ciała. Z tego co wiem, czasami na początku choroby pojawia się coś na kształt kaszaków i innych tego typu, bezbolesnych, potencjalnie niegroźnych zmian. Z czasem jednak zmiany te zmieniają swoją postać lub pojawiają się jakieś nowe zmiany, ale już o wiele bardziej niebezpieczne itd.


              Np:
              "Czasami w okolicy odbytu potrafią lokalizować się hormonozależne guzy okolicy odbytu - są to uwypuklenia, wielkości ziarnka grochu do - wisienki okolicy odbytu, często krwawiące na skutek urażania przez psa. Występują one najczęściej u samców. U suk zdarzają się rzadko - dotyczą tylko suk niesterylizowanych i tych z zaburzeniami hormonalnymi - wydzielanie nadmiaru testosteronu"
              www.rossnet.pl
              • semi-dolce Re: kundelek- paskudne guzy 23.05.09, 23:38
                > A czy ty przypadkiem nie powinnaś sie udac na jakąś psychoterapię?
                > Twoja agresta wzrasta.

                Tak mi się z tym wszystkim skojarzyła taka piosenka
                www.youtube.com/watch?v=5jVHqcJwqME
                • j_adore Re: kundelek- paskudne guzy 23.05.09, 23:43
                  Niektórzy tak mają. Ze wszystkim kojarzy im się testosteron, albo chociaż
                  piosenka o takim tytule:)
              • aaaniula Re: kundelek- paskudne guzy 24.05.09, 07:38
                Tenshii to co piszesz to prawda. Jednak nie przesadzajmy. Hormony to nie jedyna
                przyczyna występowania tych nowotworów, tylko jedna z wielu składowych, które
                mogą mieć wpływ na ich powstanie. Mężczyźni również mieliby mniejsze
                prawdopodobieństwo zachorowania na raka gdyby ich wykastrować. Podobnie jest z
                kobietami, jednak nikt tego nie robi. Jedni psy kastrują, inni nie i nie ma co
                zwalać odpowiedzialności za chorobę na brak kastracji.
                • tenshii Re: kundelek- paskudne guzy 24.05.09, 10:06
                  I dlatego w pierwszym poście napisałam: "Może być od tego." (w domyśle - nie musi, ale może), a w drugim: "Niektóre guzy, głównie guzy u psów starych" ( w domyśle - nie wszystkie, ale jednak).
                • tenshii Re: kundelek- paskudne guzy 24.05.09, 10:09
                  Poza tym jeśli wet nie znajdzie innej przyczyny problemu, to można psa wykastrować bo to właśnie hormony mogą być za to odpowiedzialne.
                  Warto to zasugerować co uczyniłam. Nigdzie nie napisałam że to na pewno przez to i nie ma żadnej innej możliwości.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka