kaizz0ku
23.05.09, 13:23
Otóż mój pies mający 11 lat (kundel) ma paskudne guzy.
Owe guzy pojawiły się jakieś 3 lata temu, problem w tym że te które są na
grzbiecie otwierają się, i wycieka z nich jakiś płyn. Kiedy guz się zagoił
myślałem że wszystko będzie ok, lecz dwa dni temu wyskoczył mu na karku nowy
guz który się otwiera, a jak by tego było mało stary też zaczyna się ponownie
otwierać. Z oby dwu się sączy. Guz przecierałem Rywanolem i w sumie dzięki
temu się zagoił.
Nie wiem co teraz zrobić, proszę o poradę, mam iść z nim do weterynarza czy
przeczekać aż dwa guzy się zagoją ?