Dodaj do ulubionych

Polacy na Zaolziu przed spisem stawiają na pols...

IP: 94.254.235.* 16.01.11, 23:32
o "incydentach" z niszczeniem polski tablic to się pisze, ale kiedy Polacy niszczą niemieckie tablice na Śląsku, to jest jakoś cicho.

Ubyło im 9 tysięcy Polaków? może po prostu 9 tysięcy osób zmądrzało i nie chciało się przyznawać do tego śmiesznego narodu?
Obserwuj wątek
    • Gość: nie czyń drugiemu. Na Zaolziu wzywają do głosowania na polskość IP: 93.159.164.* 16.01.11, 23:51
      a w Polsce chcą prześladować i represjonować tych, którzy deklarują śląską tożsamość. Sarmacka hipokryzja i buta....
      • linke1 Re: Na Zaolziu wzywają do głosowania na polskość 17.01.11, 00:05
        A ja i tak wpiszę narodowość śląska. Nikt nie będzie mną manioulował.
        • Gość: Niemiec Re: Na Zaolziu wzywają do głosowania na polskość IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.01.11, 01:06
          A czemu nie napiszesz „Górny Śląsk to moja umiłowana Ojczyzna”?
          • Gość: zafrasowany Re: Na Zaolziu wzywają do głosowania na polskość IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.01.11, 07:21
            Niech zgadnę. Bo Polacy w swoim języku nie mają nawet odpowiednika słów "Heimat", "Heimatland"?
            • Gość: Weronika Re: Na Zaolziu wzywają do głosowania na polskość IP: *.tmcz.cz 18.01.11, 13:48
              Może byście się w końcu nauczyli rozróżniać pojęcia "narodowość" a "terytorialność". Definicje można znaleźć w różnych słownikach politologicznych, prawnych itp. Proszę się wgłębić w temat przed uzewnętrznianiem bełkotów. A swoją drogą w Czechach to niby ta polskość jest, ale brak trzeźwości umysłów. Już długo, jak wiadomo. Nie dziwota, że wielu nie wpisze żadnej narodowości a skupia się na co dzień na obywatelstwie.
      • adam81w Re: Na Zaolziu wzywają do głosowania na polskość 17.01.11, 04:01
        Gość portalu: nie czyń drugiemu. napisał(a):

        > a w Polsce chcą prześladować i represjonować tych, którzy deklarują śląską tożs
        > amość. Sarmacka hipokryzja i buta....

        Nie zauważyłem, żeby tych co im się coś pomieszało prześladowano. Natomiast Polacy ze Śląska, którzy taką narodowość chcą zadeklarować są przez co poniektórych traktowani gorzej niż źle.
        • mcmaxim Re: Na Zaolziu wzywają do głosowania na polskość 22.01.11, 01:49
          adam81w napisał:

          > Gość portalu: nie czyń drugiemu. napisał(a):
          >
          > > a w Polsce chcą prześladować i represjonować tych, którzy deklarują śląsk
          > ą tożs
          > > amość. Sarmacka hipokryzja i buta....
          >
          > Nie zauważyłem, żeby tych co im się coś pomieszało [...]

          Samo to sformułowanie jest uwłaczające, Adasiu.
          • adam81w Re: Na Zaolziu wzywają do głosowania na polskość 30.01.11, 21:58
            mcmaxim napisał:

            > adam81w napisał:
            >
            > > Gość portalu: nie czyń drugiemu. napisał(a):
            > >
            > > > a w Polsce chcą prześladować i represjonować tych, którzy deklarują
            > śląsk
            > > ą tożs
            > > > amość. Sarmacka hipokryzja i buta....
            > >
            > > Nie zauważyłem, żeby tych co im się coś pomieszało [...]
            >
            > Samo to sformułowanie jest uwłaczające, Adasiu.

            Bardziej uwłaczające jest wmawianie Ślązakom, że nie są Polakami.
            • adam81w Re: Na Zaolziu wzywają do głosowania na polskość 30.01.11, 21:59
              adam81w napisał:

              > mcmaxim napisał:
              >
              > > adam81w napisał:
              > >
              > > > Gość portalu: nie czyń drugiemu. napisał(a):
              > > >
              > > > > a w Polsce chcą prześladować i represjonować tych, którzy dek
              > larują
              > > śląsk
              > > > ą tożs
              > > > > amość. Sarmacka hipokryzja i buta....
              > > >
              > > > Nie zauważyłem, żeby tych co im się coś pomieszało [...]
              > >
              > > Samo to sformułowanie jest uwłaczające, Adasiu.
              >
              > Bardziej uwłaczające jest wmawianie Ślązakom, że nie są Polakami.

              Poza tym jak cham Pudelek pisze o "mądrzejących" to oczywiście nic nie piszesz.
      • Gość: marcyś Re: Na Zaolziu wzywają do głosowania na polskość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.11, 08:38
        nie śląską tożsamość, bo jej nikt nie odmawia tylko nieistniejącą 'sląską narodowość', a to wielka różnica
        • mcmaxim Re: Na Zaolziu wzywają do głosowania na polskość 22.01.11, 01:56
          Gość portalu: marcyś napisał(a):

          > nie śląską tożsamość, bo jej nikt nie odmawia tylko nieistniejącą 'sląską narod
          > owość', a to wielka różnica

          A kto stwierdził, że ta narodowość nie istnieje? Ty?
          Och, wybacz, nie jesteś dla mnie żadnym autorytetem w tej kwestii.
          Jest nim moje sumienie.
      • Gość: działacz Re: Na Zaolziu wzywają do głosowania na polskość IP: 78.104.151.* 17.01.11, 09:18
        W Polsce masz być Polakiem, rozumiesz? Jak nie czujesz się Polakiem to możesz pojechać sobie do Czech, tam możesz zadeklarować się i murzynem. Na razie nikt cię też nie represjonuje, ale jeśli nie zmienisz swojej postawy to nikt nie da ci gwarancji, że w przyszłości będziesz dalej mógł opluwać Polskę i Polaków
        --
        www.polskaflaga.pl/
        o ruchach ślązakowskich
        poradziMy sobie!
        • Gość: nie czyń drugiemu Re: Na Zaolziu wzywają do głosowania na polskość IP: 93.159.164.* 18.01.11, 06:12
          a skoro na to zasłużyli? kto zniszczył kraj i zamykał miejscowych w obozach?
        • mcmaxim Re: Na Zaolziu wzywają do głosowania na polskość 22.01.11, 01:55
          Gość portalu: działacz napisał(a):

          > W Polsce masz być Polakiem, rozumiesz? Jak nie czujesz się Polakiem to możesz p
          > ojechać sobie do Czech, tam możesz zadeklarować się i murzynem. Na razie nikt c
          > ię też nie represjonuje, ale jeśli nie zmienisz swojej postawy to nikt nie da c
          > i gwarancji, że w przyszłości będziesz dalej mógł opluwać Polskę i Polaków

          A haaaa, to jak ktoś jest z Zimbabwe, to w Polsce nie ma prawa deklarować swojej narodowości?
          Zdajesz sobie sprawę, że Twój tekst można podciągnąć pod nawoływanie do nienawiści rasowej? Na to jest § i to solidny.
        • pieronski_hanys Re: Na Zaolziu wzywają do głosowania na polskość 28.03.11, 13:20
          polskaflaga.pl - to Wasza wizja Polski?

          Polska tylko dla Polaków, a Niemców, Czechów, Ślązaków, Ukraińców, Romów deportować?

          A co z niemieckimi samochodami, czeskim piwem, czy śląskim węglem? Też na eksport, czy może zostać?
    • Gość: wwww Kto by wolal byc Polakiem? IP: 222.128.41.* 17.01.11, 03:00
      Jesli mam do wyboru byc czlonkiem bogatego ateistycznego narodu lub biednego, ktory dodatkowo uwaza, ze antykoncepcja, aborcja i palenie ziola to grzechy smiertelne to wybor jest jasny....

      • adam81w Re: Kto by wolal byc Polakiem? 17.01.11, 03:58
        Gość portalu: wwww napisał(a):

        > Jesli mam do wyboru byc czlonkiem bogatego ateistycznego narodu lub biednego, k
        > tory dodatkowo uwaza, ze antykoncepcja, aborcja i palenie ziola to grzechy smie
        > rtelne to wybor jest jasny....
        >

        Nie gadaj głupot. Polak nie musi być katolikiem czy teistą.
        • Gość: nie czyń drugiemu Re: Kto by wolal byc Polakiem? IP: 93.159.164.* 18.01.11, 06:14
          autobahny albo sławojki. wybór należy do Ciebie....
      • Gość: marcyś Polacy i Czesi mają wiele wspólnego IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.11, 08:50
        w jakim świecie ty żyjesz i o czym bredzisz ? utrwalanie stereotypów kształtowanych często bez zrozumienia ich kontekstu, to dowód na ograniczenie osoby je wypowiadającej. To samo dotyczy naszych wypowiedzi poniżających Czechów, to dumny naród z piękną historią, tak jak my Polacy, a sąsiedzkie animozje to normalność z czasów kiedy przepływ informacji był ograniczony, a kontakty były sporadyczne.
        Pięknym przykładem z tej 'arcykatolickiej' i 'zacofanej' Polski jest Kazimierz Badeni, Polak z Rzeszowszczyzny, premier rządu Austrii w latach 1895-1897, który wprowadził równouprawnienie języka czeskiego i niemieckiego i przyczynił się do odrodzenia narodowego Czechów !!!. Za tą decyzję poniósł też konsekwencje i został odwołany przez cesarza
        • Gość: Janat Re: Polacy i Czesi mają wiele wspólnego IP: *.justice.cz 11.02.11, 08:05
          I dzisiaj ma Badeni w Pradze czeskiej ulice.
    • adam81w Polacy na Zaolziu przed spisem stawiają na pols... 17.01.11, 03:56
      Brawo. Pozdrawiam rodaków z Czech. To zaszczyt móc zadeklarować narodowość polską.

      ‎"Masz prawo zadeklarować narodowość zaolziańską" ;). Taką akcję co poniektórzy chcieliby tam pewnie zrobić.

      PS Zapraszam tu: www.facebook.com/pages/Deklaruje-narodowosc-polska-w-spisie-2011/153386134710900
      • Gość: zafrasowany Re: Polacy na Zaolziu przed spisem stawiają na po IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.01.11, 07:23
        Hmmm. Może tępe tłuki z polskiego Śląska, przywiązane do pojęcia "Zaolzia". Bo inni pewnie wiedzą, że to część Śląska.
      • Gość: marcyś Re: Polacy na Zaolziu przed spisem stawiają na po IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.11, 08:52
        nie, wg. ślązakowców powinni zadeklarować narodowość 'śląską', realizując idee RAŚ
        • Gość: andrzej Re: Polacy na Zaolziu przed spisem stawiają na po IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 09:02
          Śni Ci się RAŚ po nocach, nie możesz spać ?
      • Gość: nie czyń drugiemu Re: Polacy na Zaolziu przed spisem stawiają na po IP: 93.159.164.* 18.01.11, 06:17
        @adam81
        kazdy ma takie zaszczyty (i obciachy) na jakie zasługuje
        pogratulować...
    • Gość: Ahoj! Polacy na Zaolziu przed spisem stawiają na pols... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.11, 07:20
      Jsem Slezské
    • Gość: cesarok Narodowosc? slonska! narodnost: slezska! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 09:32
      W Europie bez granic wreszcie mogę być sobą! po prostu Slazakiem i taka narodowosc wpisze, kazdy wie, ze to wlasnie nasz Slask Cieszynski jest kolebka narodowosci slaskiej!
    • Gość: cesarok na fesjie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.11, 09:37
      juz tyle osob zadeklaruje narodowosc slaska:

      www.facebook.com/event.php?eid=125909464142785
      jo je stela!
    • Gość: Schinkel Postaw na niemieckosc - Spis w Polsce 2011 IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.11, 10:24
      Ciekaw jestem, cobysmy na to, gdyby w spisie powszechnym 2011 mniejszosc niemiecka wymyslilaby haslo "Postaw na niemieckosc" i gdyby jeszcze ktos by dodal, ze to w zadnym przypadku nie jest skierowany przeciw Polakom.
      W ogole.
      Czy nie jestesmy czasem troche - nacjonalistyczni?
      Nawet w GW?
      Co nam wolno na Zaolziu (!!okupowana razem z Hitlerem w 1939, jak ten zajal cala Czechoslowaje!), to Niemcom na Slasku Opolskim nie wolno.
      Dziwne.

      • Gość: z Bielska-Bialej Re: Postaw na niemieckosc - Spis w Polsce 2011 IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.11, 10:48
        Gość portalu: Schinkel napisał(a):

        > Ciekaw jestem, cobysmy na to, gdyby w spisie powszechnym 2011 mniejszosc niemie
        > cka wymyslilaby haslo "Postaw na niemieckosc" i gdyby jeszcze ktos by dodal, ze
        > to w zadnym przypadku nie jest skierowany przeciw Polakom.
        > W ogole.
        > Czy nie jestesmy czasem troche - nacjonalistyczni?
        > Nawet w GW?
        > Co nam wolno na Zaolziu (!!okupowana razem z Hitlerem w 1939, jak ten zajal cal
        > a Czechoslowaje!), to Niemcom na Slasku Opolskim nie wolno.
        > Dziwne.

        Co ty bredzisz czlowieku poducz sie troche?

        Niemcy w Polsce maja konstytucyjnie zagwarantowane miejsca w Sejmie,szkoly z jez.niemieckim (wspolfinansowane przez RP),nazwy miejscowosci po niemiecku i jezyk niemiecki jako pomocniczy w urzedach w gminach ,gdzie stanowia ponad 20% mieszkancow.

        Teraz podaj mi jakie udogodnienia maja Polacy w Niemczech ,a przypominam ,ze w Niemczech mieszka min 400 tys Polakow i nawet do 2 milonow osob poskiego pochodzenia.

        Zaolzie zas podstepnie zajeli Czesi w 1920 roku (przebierajac sie w mundury wojsk rozjemczych) ,pomimo wspolnie plnowanego plebiscytu dochodzac do WIsly,chcac zajac Bielsko.Zostali odparci pod Skoczowem w 3 dniowej bitwie.Sytuacja ta nigdy nie zostala uznana przez II RP i zniszczylo to wspolne stosunki na cale lata.


        "Obraz stosunków narodowościowych na Zaolziu w końcu XIX wieku obrazuje urzędowa statystyka z 1890 roku. Według niej w ówczesnym powiecie Cieszyńskim ludności polskojęzycznej było 39.258, a czeskiej zaledwie 4.912, podobna duża rozbieżność była widoczna w powiecie Frysztackim, gdzie polskojęzycznych było 33.221, a deklarujących język czeski 7.747" wiki

        "V roce 1918 se území tzv. Těšínska rozkládalo na území o rozloze 2281,6 km², kde žilo v roce 1910 podle výsledků posledního rakouského sčítání lidu 434 521 osob, z nichž 53,8 % používalo jako svůj obcovací jazyk (tzv. Umgangssprache) polštinu, 26,6 % češtinu a 17,7 % němčinu." czeska wiki

        ...po polsku prawie 54 % ludnosci zZaolzia,po czesku ok 27 %a po niemiecku ok 18 %.

        • Gość: Ja Re: Postaw na niemieckosc - Spis w Polsce 2011 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.11, 10:59
          Mniejszość niemiecka jest tylko zwolniona z progu wyborczego 5 % w skali kraju tak jak mniejszość Litewska, Białoruska, Ukraińska i pare innych a to ze mają posłów w sejmie to wynika tylko i wylącznie z wyborów i niczego nie mają zagwarantowane. Jak wygrają w danym okręgu to mają posła a jak nie to nie. A Polacy w Niemczech wyjechali i o Polsce nie chcą słyszeć bo w większosci to są Kaszubi, Mazurzy, Ślązacy lub Polacy co chcieli uciec z tego kraju bo nie mogli w nim żyć (albo ze względów politycznych - do roku 1990 albo ekonomicznych - obecnie) Co do Czechosłowacji to faktem jest że Polska zajeła Zaolzie w 1938 roku razem z Niemcami i nic tego nie zmieni.A statystyka i spisy mają to do siebie że w zależności kto pyta, jakie zada pytanie i kto interpretuje to są różne wyniki.
          • Gość: CWS.. Re: Postaw na niemieckosc - Spis w Polsce 2011 IP: 91.212.2.* 17.01.11, 12:57
            AAAle My nie paliliśmy Czechów w piecach, nie zruinowalismy całego Kraju ani nie zniszczylismu im Pragi do fundamentów
          • Gość: z Bielska-Bialej Re: Postaw na niemieckosc - Spis w Polsce 2011 IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.11, 13:07

            Gość portalu: Ja napisał(a):
            >Jak wygrają w danym okręgu to mają posła a jak nie to nie

            to chyba logiczne,ze jak sami nie wybiora swojego przedstawiciela i na niego nie zaglosuja to nie pojawi sie on z nieba.

            Do 1939 roku w Rzeszy byla oficjalnie zarejestrowana mniejszosc polska ,posiadala przywileje,nieruchomosci .Polscy deputowani zasiadali w niemieckim Reichstagu.

            a oto kilka przykladow z przelomu wiekow:
            Westfalia
            Recklinhausen prawie 14 % ludnosci deklaruje jezyk polski.
            Gelsenkirchen ponad 13 % ludnosci deklaruje jezyk polski.
            Bochum ponad 9 % ludnosci deklaruje jezyk polski.
            Dortmund ponad 7 % ludnosci deklaruje jezyk polski.

            www.geschichte-on-demand.de/fremdspr_krei.html#polnisch
            Co do Czechosłowacji to faktem jest że Polska zajeła Zaolzie
            > w 1938 roku razem z Niemcami i nic tego nie zmieni.
            Polska nie zajela razem z Niemcami.Niemcy chcieli zajac cale Czechy ,lacznie z Zaolziem.
            To czeski Premier pierwszy wystosolal list do polskich wladz " w celu uregulowania statusu spornych terenow na Slasku cieszynskim".Polski nie bylo w Monachium i Polska w zadnym stopniu nie brala udzialu w ukladzie monachijskim.
            W 1920 Czesi ZBROJNIE napadli na Slask Cieszynski podchodzac do Wisly,toczyly sie krwawe walki.Czesli dokonali w tym czasie wielu zbrodni m/i mordujac kolo Stonawy polskich jencow i rannych.

            "23 stycznia 1919 roku, na rozkaz premiera Karla Kramářa i prezydenta Tomáša Masaryka, wojska czeskie w liczbie 16 tys. żołnierzy, z pociągiem pancernym i artylerią (pod dowództwem płk. Josefa Šnejdarka), wkroczyły na Śląsk Cieszyński...celem wojsk czeskich nie było uniemożliwienie wyborów do polskiego Sejmu, lecz zajęcie i wcielenie całego Śląska Cieszyńskiego do Czechosłowacji a wybory wykorzystali jedynie jako pretekst do inwazji.

            >A statystyka i spisy mają to do siebie że w zależności kto pyta, jakie zada pytanie i kto interpretu
            > je to są różne wyniki.
            Wedlug austriackich,niemieckich,czeskich,polskich statystyk jakby nie patrzec Polacy stanowili wtedy wiekszosc na Slasku Cieszynskim.

            W samych Czechach zas Czesi nie byli znaczaca wiekszoscia ,gdyz Niemcy stanowili praktycznie polowe mieszkancow Republiki Czeskiej.
            • cezaryga Re: Postaw na niemieckosc - Spis w Polsce 2011 17.01.11, 14:37
              Napadli nas w styczniu 1919 roku. Mój pradziadek bił wrażego Czecha pod Skoczowem w obronie rodzinnego domu. Gdybyśmy przegrali to zrobiliby z nas Czechów jak amen w pacierzu.
              • Gość: gooral Nie byli tylko w Skoczowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.01.11, 15:26
                mój dziadek urodził się i mieszkał zaraz przy Białce na granicy z Mikuszowicami, opowiadał wielokrotnie, że mając 10 lat, spotkał 'czeskiego legionistę' który mu powiedział, że teraz tu będzie granica z Czechami. Trochę jest to w sprzeczności ze źródłami historycznymi mówiącymi że Czesi podeszli do linii Skoczowa, wg przekazu dziadka zapuścili się aż do Mikuszowic.
              • mcmaxim Re: Postaw na niemieckosc - Spis w Polsce 2011 28.03.11, 05:21
                cezaryga napisał:

                > Napadli nas w styczniu 1919 roku. Mój pradziadek bił wrażego Czecha pod Skoczow
                > em w obronie rodzinnego domu. Gdybyśmy przegrali to zrobiliby z nas Czechów jak
                > amen w pacierzu.

                Ciekawe, że jednak po drugiej stronie nie udało im się tak zbohemizować... to Skoczów by zbohemizowali szybciej?
            • pieronski_hanys a w X wieku Mieszko I zbrojnie napadł na Czechy 28.03.11, 13:17
              A w X wieku Mieszko I ZBROJNIE napadł na Czechy, zdobywając Śląsk i Małopolskę.

              I co z tego?

              W III tzw. powstaniu śląskim uczestniczyło wielu Polaków z Wielkopolski, Mazowsza, Małopolski (nie mniejszość etniczna: Górnoślązacy).

              Po II wojnie światowej powstały obozy dla Niemców i Ślązaków nadzorowane przez aparat państwowy Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej i NKWD.

              Będziemy się teraz licytować, kto komu więcej zabrał, kto kogo bardziej skrzywdził?




              20-30latków historia średnio obchodzi, a ci, którzy się interesują, chcą tylko prawdy, która na teraźniejsze relacje polsko-czeskie (czy śląsko-polskie) nie ma wpływu.
          • Gość: jan Re: Postaw na niemieckosc - Spis w Polsce 2011 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.11, 20:44
            > Co do Czechosłowacji to faktem jest że Polska zajeła Zaolzie
            > w 1938 roku razem z Niemcami i nic tego nie zmieni.
            W 1945 roku Czechosłowacja wraz ze Związkiem (Zd)Radzieckim wzięła udział w rozbiorze Rzeczypospolitej Polskiej - tego fakt także nic nie zmieni.
            • mcmaxim Re: Postaw na niemieckosc - Spis w Polsce 2011 28.03.11, 05:20
              Gość portalu: jan napisał(a):

              > > Co do Czechosłowacji to faktem jest że Polska zajeła Zaolzie
              > > w 1938 roku razem z Niemcami i nic tego nie zmieni.
              > W 1945 roku Czechosłowacja wraz ze Związkiem (Zd)Radzieckim wzięła udział w roz
              > biorze Rzeczypospolitej Polskiej - tego fakt także nic nie zmieni.

              Umotywuj?
        • mcmaxim Re: Postaw na niemieckosc - Spis w Polsce 2011 22.01.11, 02:06
          Gość portalu: z Bielska-Bialej napisał(a):

          > Co ty bredzisz czlowieku poducz sie troche?
          %3
        • mcmaxim Re: Postaw na niemieckosc - Spis w Polsce 2011 22.01.11, 02:10
          Gość portalu: z Bielska-Bialej napisał(a):

          > Co ty bredzisz czlowieku poducz sie troche?
          >
          > Niemcy w Polsce maja konstytucyjnie zagwarantowane miejsca w Sejmie,szkoly z je
          > z.niemieckim (wspolfinansowane przez RP),nazwy miejscowosci po niemiecku i jezy
          > k niemiecki jako pomocniczy w urzedach w gminach ,gdzie stanowia ponad 20% mies
          > zkancow.

          Jak każda inna mniejszość narodowa w Najjaśniejszej Rzeczypospolitej.
          Więc o co chodzi?

          > Teraz podaj mi jakie udogodnienia maja Polacy w Niemczech ,a przypominam ,ze w
          > Niemczech mieszka min 400 tys Polakow i nawet do 2 milonow osob poskiego pochod
          > zenia.

          A ilu z wymienionych przez Ciebie to Ślązacy i Kaszubi, którzy nie chcą mieć nic wspólnego z polskością?
          Btw, Turków w Rajchu jest znaaaaaaaaacznie więcej. Jakie mają przywileje, mógłbyś przybliżyć?

          > Zaolzie zas podstepnie zajeli Czesi w 1920 roku (przebierajac sie w mundury woj
          > sk rozjemczych) ,pomimo wspolnie plnowanego plebiscytu dochodzac do WIsly,chcac
          > zajac Bielsko.Zostali odparci pod Skoczowem w 3 dniowej bitwie.Sytuacja ta nig
          > dy nie zostala uznana przez II RP i zniszczylo to wspolne stosunki na cale lat
          > a.

          Swoją drogą, szkoda, że nie doszło do referendum, bo jego wyniki mogłyby być naprawdę ciekawe, szczególnie w Bielsku i okolicach...
          No i ciekawie wyglądałaby granica na Białce... ;-)
          • Gość: z Bielska-Bialej Spis w Polsce 2011 IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.11, 18:47
            mcmaxim napisał:

            > Swoją drogą, szkoda, że nie doszło do referendum, bo jego wyniki mogłyby być na
            > prawdę ciekawe, szczególnie w Bielsku i okolicach...
            > No i ciekawie wyglądałaby granica na Białce... ;-)

            Wedlug sondazy ok 60 % ludnosci ziem na ktorych mial odbyc sie Plebiscyt opowiadalo sie za Polska na Zaolziu.Na wschod od Olzy wynik byl jeszcze wyzszy ,gdyz Czechow tu praktycznie nie bylo.
            Plebiscyt roztrzygnac mial o przynaleznosci do Republiki CS lub Polski a nie o utworzeniu Sudetenlandu,Wschodniej Austrii czy czyms podobnym.Bielsko bylo niemiecka wyspa jezykowa jak sami Niemcy mowili o miescie.Wioski wokol byly polskie w wiekszosci.
            Bielscy Niemcy (administracja)juz w 1918 slubowali lojalnosc wobec polskich wladz panstwowych ,zachowujac jednoczesnie daleko idace przywileje.Praktycznie do roku 1930 miasto bylo dalej administowane przez Niemcow a niemiecki byl jezykiem urzedowym.
            Granica na Bialce byla wczesniej i nie byla(by) niczym nowym...
    • milo32 Polacy na Zaolziu przed spisem stawiają na pols... 17.01.11, 12:13
      Pani Furtak uzywa eufemizmu piszac, ze 18 lat po 1920 Zaolzie zostalo przylaczone do Polski. Eufemizmu, poniewaz to nic nie kosztuje napisac prawde, ze Polska zajmujac w 1938 Zaolzie przylozyla sie do rozbioru Czechoslowacje wespol z nazistowskimi Niemcami. Ale nikomu w Polsce nie potrafi przejsc to przez gardlo, ze wykorzystujac sytuacje, tak jak Czesi to zrobili w 1920, napadlismy Czechoslowacje i zajelismy Zaolzie. A dla owczesnej opini publicznej stalismy sie wspolnikiem hitlerowskich Niemiec. Rosjanie wkraczajac rok pozniej do Polski, uzywali tych samych argumentow, jakich uzyl polski rzad wobec Czechoslowacji: koniecznosc zapewnienia bezpieczenstwa rodzimej ludnosci wobec rozpadu panstwa. Przestanmy robic z nas swietoszkow...

      Inna sprawa jest brak wyczucia Autorki dla spraw narodowosciowych, ktora bez komentarza cytuje p. Szymeczka:"że kampania absolutnie nie jest antyczeska, nikomu do głowy nie przyszło, żeby tak to traktować czy przedstawiać" . Wyobrazmy sobie, taki sam artykol na temat spisu powszechnego w Polsce i sprobujmy przewidziec reakcje polskich mediow i osrodkow politycznych na podobna akcje prowadzona ze strony ktorejs z mniejszosci narodowych, nie wspominajac o ruchach autonomicznych.
      • Gość: z Bielska-Bialej Re: Polacy na Zaolziu przed spisem stawiają na po IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.11, 13:32
        milo32 napisał:

        > Pani Furtak uzywa eufemizmu piszac, ze 18 lat po 1920 Zaolzie zostalo przylaczo
        > ne do Polski. Eufemizmu, poniewaz to nic nie kosztuje napisac prawde, ze Polska
        > zajmujac w 1938 Zaolzie przylozyla sie do rozbioru Czechoslowacje wespol z naz
        > istowskimi Niemcami. Ale nikomu w Polsce nie potrafi przejsc to przez gardlo, z
        > e wykorzystujac sytuacje, tak jak Czesi to zrobili w 1920, napadlismy Czechoslo
        > wacje i zajelismy Zaolzie.

        Polska nie brala udzialu w konferencji w Monachium.Polska w zaden sposob nie byla strona w ukladzie monchijskim.

        Niemcy mieli zamiar zajac cale Czechy az do Olzy.
        To Czesi napadli zbrojnie na Slask Cieszynski chcac zajac te tereny mimo,ze po wschodniej stronie Olzy praktycznie Czechow nie bylo.
        Polacy nie napadli w 1938 Czech.Rzad czeski zgodzil sie na rozstrzygniecie zadawnionego sporu o Zaolzie.Po wymianie not dyplomatycznych i rozmowach wladz polska objela Zaolzie.Nie bylo zadnych walk ! Czeska administracja i wojsko przkazali wladze nad Zaolziem w rece przedstawicieli polskiej administracji i wojska w Czeskim Cieszynie!
        Moment na pewno nie byl odpowiedni,ale to Czesi zajeli kilkanascie lat wczesniej zbronie te ziemie pomimo planowanego plebiscytu .

        Niemcy I Rosja podpisaly UKLAD R-M z tajna klauzula o rozbiorze Polski przed rozpoczeciem wojny.Niemcy i Rosja wspolnie najechaly zbrojnie Polske dokonujac licznych zbrodni i planujac unicestwienie warstw przywodczych Polski a Niemcy wrecz calego narodu.

        "Niemieccy naziści współpracowali z radzieckim NKWD w dziele eksterminacji narodu polskiego. Wyrazem daleko posuniętej kooperacji były wspólne konferencje Gestapo i NKWD."

        pl.wikipedia.org/wiki/Konferencje_Gestapo-NKWD


        • milo32 Re: Polacy na Zaolziu przed spisem stawiają na po 17.01.11, 13:56
          Gość portalu: z Bielska-Bialej napisał(a):
          > Polacy nie napadli w 1938 Czech.Rzad czeski zgodzil sie na rozstrzygniecie zada
          > wnionego sporu o Zaolzie.Po wymianie not dyplomatycznych i rozmowach wladz polska objela Zaolzie.Nie bylo zadnych walk ! Czeska administracja i wojsko przkazali wladze nad Zaolziem w rece przedstawicieli polskiej administracji i wojska w Czeskim Cieszynie!

          Uklad monachijski nakazywal Czechoslowacji przekazanie terenow zamieszkalych przez Niemcow sudecckich. Czechoslowacja tez nie byla strona w konferencji w Monachium. Polska wykorzystujac oslabiona sytuacje miedzynarodowa Czechoslowacji zarzadala nota dyplomatyczna (mozna uzyc w tym przypadku pojecia ultimatum) pokojowego przekazania Zaolzia. Koniec Drugiej Republiki Czechoslowackiej nastapil dopiero w marcu 1939 i nikt juz nie kiwnal palcem, bo wszyscy wespol mieli rozbior Czechoslowacji na sumieniu.
          Wszystko zalezy od tego, kto jakie podreczniki czyta. W naukach politycznych na zajeciach z historii polskiej dyplomacji nauczano jeszcze przed dziesieciu laty, ze odzyskanie Zaolzia jest jednym z najwazniejszych sukcesow miedzywojnia. Wszystko zalezy od interpretacji faktow.
          • cezaryga Re: Polacy na Zaolziu przed spisem stawiają na po 17.01.11, 14:41
            Odzyskanie Zaolzia to nasza chwała i duma, Czechów nie było stac nawet na symboliczny opór zbrojny. Walczą tylko ze słabszymi tak jak z Polską w 1919 roku. To jedyna wojna w której brali udział nie jako czeskie legie.
          • Gość: z Bielska-Bialej Re: Polacy na Zaolziu przed spisem stawiają na po IP: *.dip.t-dialin.net 17.01.11, 15:35
            milo32 napisał:
            > Uklad monachijski nakazywal Czechoslowacji przekazanie terenow zamieszkalych pr
            > zez Niemcow sudecckich. Czechoslowacja tez nie byla strona w konferencji w Mona
            > chium.

            Polska nie przygotowywala ani nie brala udzialu w Monachium !
            Przedstawiciel Czech byl w Monachuim i przyjal decyzje mocarstw !
            Polska sadowala wczesniej mozliwosci Czechow w sprawie Sudetow ,w razie zdecydowanej postawy obrony swojego terytorium rozwazano udzielenie pomocy.Jednak wczesniejszy spor o Zaolzie a takze to ,ze Czesi nie wywiazali sie z postanowien zawartych po 1920 r odnosnie Zaolzia m/y reparacje -nigdy nie zostaly do konca wyplacone,przepuszczenie alianckiej pomocy wojskowej w czasie walk na wschodzie,ktore Czesi zatrzymali liczac na szybki upadek Polski przed sowieckimi wojskami w wojnie polsko-bolszewickiej.
            Czesi napadajac w 1919 roku na Slask Cieszynski,gdzie nie mieszkali praktycznie zadni Czesi i pozniej lamiac wielokrotnie postanowienia umowy o podziale Slaka Cieszynskiego,ktora Polska musiala przyjac pod presja aby uzyskac pomoc wojskowa (ktora i tak nie dotarla bo Czesi ja zatrzymali) sami w wiekszosci doprowadzili do Monachium a jedynie we wspolpracy z Polska mogli probowac przeciwstawic sie Hitlerowi.Pozniej juz bylo na wszystko za pozno tak jak dla Czechow jak i Polakow.
            P.s.Slowacy i Wegrzy podobnie wystapili o zwrot ziem zamieszkanych przez swoja ludnosc.Zatargi zas trawja do dzis.
            Polska natomiast nie wnosi o zwrot Zaolzia ani nie dzialaja na terenie RP zadne organizacje majace podobne cele.
            • Gość: nie czyń drugiemu Śląsk cieszyński nigdy do Polski nie należał IP: 93.159.164.* 18.01.11, 06:24
              od średniowiecza był przy Koronie św. Wacława i w 1919 Czesi po prostu upomnieli się o swoje. Polska i tak urwała połowę - powołując sią na język mieszkańców (zwłaszcza pewnie w niemieckim Bielsku - szkoda, ze nie zażądali przyłaczenia do Polski Chicago, gdziezyje dużo POlaków)
              A tow Stalin, który w 1945 sprezentował Polakom Śląska niemiecki w 1939 też "wystąpił o ochronę ludności ukraińskiej" podobnie jak polski rząd troszcył się wraz z Hitlerem o Czechy w 1938.
              • cezaryga Re: Śląsk cieszyński nigdy do Polski nie należał 18.01.11, 15:09
                A Czesi w 1938 nie zatroszczyli się nawet sami o siebie. Za to w 1945 do Kłodzka i Raciborza pchali się aż miło.
              • Gość: gooral Re: Śląsk cieszyński nigdy do Polski nie należał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.11, 09:24
                tak, nasi przodkowie z Białej wyrwali niemieckie Bielsko i przyłaczyli je do Polski, masz z tym problem ?
                • Gość: nie czyń drugiemu Re: Śląsk cieszyński nigdy do Polski nie należał IP: 93.159.164.* 19.01.11, 13:03
                  czekam aż oddacie. na złodzieju czapka gore?
                  • Gość: gooral Re: Śląsk cieszyński nigdy do Polski nie należał IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.01.11, 13:41
                    nie ma czego, Bielsko juz nie istnieje
                  • Gość: aliveinchains Re: Śląsk cieszyński nigdy do Polski nie należał IP: 217.153.83.* 19.01.11, 14:36
                    Gość portalu: nie czyń drugiemu napisał(a):

                    > czekam aż oddacie. na złodzieju czapka gore?

                    No dosyć tego internetu...
                    a teraz obróć się, pan doktor da ci zaszczyk, a jak nie to pan sanitariusz ci przypie...:)
                  • Gość: z Bielska-Bialej Re: Śląsk cieszyński nigdy do Polski nie należał IP: *.dip.t-dialin.net 19.01.11, 21:25
                    Gość portalu: nie czyń drugiemu napisał(a):

                    > czekam aż oddacie. na złodzieju czapka gore?

                    nie do konca wiem ,kto jest zloczynca a kto ofiara.

                    Na Slasku Cieszynskim mial byc przeprowadzony plebiscyt ,tak wspolnie uzgodniono.Wieksza czesc ziem zamieszkiwali Polacy.Z sondazy wynikalo ,ze ok 50-60 % zaglosuje za Polska.Gdyby plebiscyt sie odbyl ziemie te bylyby dzis w Polsce.Czesi zdajac sobie z tego sprawe podstepnie zaatakowali a historia tak sie potoczyla,ze dzis czesc tych ziem nalezy do Republiki Czeskiej.
                    Niemniej dosyc juz bylo w historii krwawych wydarzen i dzis nikt nie zamierza odbierac drugiej stonie tego co uwaza(l) za swoje.

                    Z drugiej strony pomik Cieszynskiej Nike odbudowano .
              • Gość: aliveinchains Re: Śląsk cieszyński nigdy do Polski nie należał IP: 217.153.83.* 19.01.11, 10:10
                no widzisz, a teraz należy i niedlugo będzie to 100 lat:) jak SCI wzbogaca nasz kraj:)
                A jak chcesz do czech to jedz, w kazdej chwili mozesz tam byc, nawet znaleźć pracę, czy zamieszkać..w EU no problem!

                Ehh..te rewizjonistyczne sentymenty..jeszcze niektorych historia nie nauczyla, czym to sie konczy:)
    • wislok1 A na co mają stawiać ? 17.01.11, 22:27
      Republika Czeska NIE uznaje narodowości śląskiej i morawskiej.
      Ślązacy i Morawianie nie mają żadnych praw mniejszościowych.

      Tylko jako Polacy Ślązacy korzystają z dotacji kulturalnych, mogą pielęgnować swoją gwarę i folklor:
      www.gazetacodzienna.pl/index.php?p=wwiad&id=4896
      • Gość: zafrasowany Re: A na co mają stawiać ? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.01.11, 23:09
        Czyli Polakiem jest się za parę koron, a Ślązakiem na własny rachunek. Wszystko jasne.
        • wislok1 Re: A na co mają stawiać ? 17.01.11, 23:51

          Na Śląsku Cieszyńskim pojęcia Ślązak i Polak nigdy nie były sprzeczne, Ślązak oznacza przywiązanie do małej Ojczyzny, Polak do dużej.
          W przypadku Zaolzia jest jeszcze Republika Czeska jako państwo, którego obywatelstwo ludzie posiadają, czyli 3 Ojczyzny.

          Czego najlepszym przykładem jest Ewa Farna
          • Gość: aliveinchains Re: A na co mają stawiać ? IP: 217.153.83.* 19.01.11, 07:05
            >
            > Na Śląsku Cieszyńskim pojęcia Ślązak i Polak nigdy nie były sprzeczne, Ślązak o
            > znacza przywiązanie do małej Ojczyzny, Polak do dużej.
            > W przypadku Zaolzia jest jeszcze Republika Czeska jako państwo, którego obywate
            > lstwo ludzie posiadają, czyli 3 Ojczyzny.
            >
            > Czego najlepszym przykładem jest Ewa Farna

            wislok, i tym wlaśnie róznia się mieszkańcy SCI od prusokow....można mieć 3 ojczyzny, a nie ograniczać się do jednego plujac na RP...
            • pieronski_hanys 3 ojczyzny RCz: Czechy, Morawy i Śląsk 28.03.11, 13:44

              Tak, mieszkańcy Republiki Czech mają trzy ojczyzny, a są to Czechy (właściwe), Morawy i Śląsk, co jest zapisane w konstytucji Republiki czech:

              "Ústava České republiky
              ze dne 16. prosince 1992
              ústavní zákon č. 1/1993 Sb. ve znění ústavního zákona č. 347/1997 Sb., 300/2000 Sb., 448/2001 Sb., 395/2001 Sb., 515/2002 Sb. a 319/2009 Sb.
              Česká národní rada se usnesla na tomto ústavním zákoně
              Preambule

              My, občané České republiky v Čechách, na Moravě a ve Slezsku,
              v čase obnovy samostatného českého státu,
              věrni všem dobrým tradicím dávné státnosti zemí Koruny české i státnosti československé,
              odhodláni budovat, chránit a rozvíjet Českou republiku
              v duchu nedotknutelných hodnot lidské důstojnosti a svobody
              jako vlast rovnoprávných, svobodných občanů,
              kteří jsou si vědomi svých povinností vůči druhým a zodpovědnosti vůči celku,
              jako svobodný a demokratický stát, založený na úctě k lidským právům a na zásadách občanské společnosti,
              jako součást rodiny evropských a světových demokracií,
              odhodláni společně střežit a rozvíjet zděděné přírodní a kulturní, hmotné a duchovní bohatství,
              odhodláni řídit se všemi osvědčenými principy právního státu,
              prostřednictvím svých svobodně zvolených zástupců přijímáme tuto Ústavu České republiky"
              • Gość: z Bielska-Bialej Re: 3 ojczyzny RCz: Czechy, Morawy i Śląsk IP: *.dip.t-dialin.net 28.03.11, 21:50
                Temat o Polakach na Zaolziu a pieronski znowu jak wszedzie ,ze swoja propaganda slesierska wyjezdza i jakies mapki z XVI w.
                Czlowieku mamy XXI w !

                Odnosic sie historycznie do tematu mozna nawiazujac do XIX w i przelomu XIX / XX w. Wtedy to zaczela rodzic sie mocna idetyfikacja narodowa na tych ziemiach.tak Polski jak i Czech(Czechoslowacji) nie bylo wtedy na mapach.Kiedy oba panstwa sie odrodzily powstal spor co do rozgraniczenia,ktore tereny SC wejda w sklad reaktywujacych sie panstwowosci.Czesi wysuwali swoje zadania co do calosci SC opierajac je na historycznych zwiazkach z korona,mimo,ze na SC zylo bardzo malo Czechow.Na wschod od Olzy nie bylo ich prawie wogole,nie liczac czeskich urzednikow aparatu AW(ktorzy w wiekszosci po rozpadzie AW powrocili do swoich stron rodzinnych w Republice CS) . Polacy natomiast opierali swoje roszczenia na podstawie kryterium etnicznego .

                "V roce 1918 se území tzv. Těšínska rozkládalo na území o rozloze 2281,6 km², kde žilo v roce 1910 podle výsledků posledního rakouského sčítání lidu 434 521 osob, z nichž 53,8 % používalo jako svůj obcovací jazyk (tzv. Umgangssprache) polštinu, 26,6 % češtinu a 17,7 % němčinu."

                " V roce 1921 se konalo první československé sčítání lidu...Podle výsledků tohoto sčítání lidu se 50 % obyvatelstva východní části československého Těšínska (Zaolzie) hlásilo k české národnosti, 38 % k polské a 10 % k německé."
                • pieronski_hanys Re: 3 ojczyzny RCz: Czechy, Morawy i Śląsk 29.03.11, 09:30
                  Nie, ja się odnoszę do współczesnej konstytucji Republiki Czeskiej, która mówi: "My, obywatele Republiki Czeskiej w Czechach, Morawach i na Śląsku."

                  Czesi nie wstydzą się, że Śląsk leży w granicach ich republiki. W Herbie Republiki Czeskiej (link) znajduje się Herb Śląska (link). A Śląsk zajmuje jedynie mały obszar Republiki!

                  Polska nie przewidziała miejsca dla Ślązaków na liście mniejszości etnicznych w stosownej ustawie i mimo, że Śląsk (Dolny i Górny i Cieszyński) to ważna dzielnica Polski, o żadnych barwach śląskich w przestrzeni publicznej nie ma mowy! Tylko unitarny biało-czerwony!




                  Ps. to Ty się odwołujesz do tekstów z początku XX wieku, ja piszę o konstytucji i heraldyce, która obowiązuje do dzisiaj.
                  • aliveinchains Re: 3 ojczyzny RCz: Czechy, Morawy i Śląsk 29.03.11, 11:29

                    > Polska nie przewidziała miejsca dla Ślązaków na liście mniejszości etnicznych w
                    > stosownej ustawie i mimo, że Śląsk (Dolny i Górny i Cieszyński)

                    dolnoslązacy i cieszyniacy nie krzyczą, że im czegoś tam brak..mniejszości etnicznej, języka, herbu we fladze..i czeo tam jeszcze..

                    zacytuje klasyka...

                    "Olo, ty się ku... ode mnie odpie.......
                    • pieronski_hanys Re: 3 ojczyzny RCz: Czechy, Morawy i Śląsk 29.03.11, 11:55
                      > dolnoslązacy i cieszyniacy nie krzyczą, że im czegoś tam brak..mniejszości etni
                      > cznej, języka, herbu we fladze..i czeo tam jeszcze..

                      Bo inna jest struktura społeczna Ślązaków z Dolnego Śląska, Ślązaków z Śląska Cieszyńskiego i Ślązaków z Górnego Śląska. Pierwsi to w większości emigranci z Kresów Wschodnich, jednak dzisiejsze pokolenie 20- i 30-latków odkrywa w sobie śląskość, odkrywa dla siebie Śląska (sprawdź choćby stowarzyszenie miłośników Śląska: www.silesia.restituta.eu/). Ślązacy Cieszyńscy zawsze silnie utożsamiali się z Polską, poza tym ominął ich(Was?) pruski okres na Śląsku, gdy w pewnym sensie swobody administracyjne zostały ograniczone w porównaniu do sytuacji ze Stanowym Sejmem Śląskim w Cesarstwie Austriackim w okresie XV-XVIII wiek.
                      Górnoślązacy (opolskie, centralna i zachodnia część śląskiego) od momentu wejścia Prus na teren Śląska zostali sprowadzeni do roli robotników, podobnie rzecz wyglądała w okresie PRLu. Bismarck, Hitler, Bierut i rząd PRL negowali istnienie górnośląskiej mniejszości etnicznej, mówili na przemian: Jesteście Niemcami! albo: Jesteście Polakami!, stąd teraz potrzeba odreagowania.

                      Na Śląsku Cieszyńskim nie było takiego problemu, bo działał tam Związek Ślązakow i Związek Ślązaków Austriackich. Na Śląsku Górnym musiał powstać Związek Obrony Górnoślązaków, by strzec naszej tożsamości. Na Dolnym Śląsku nie ma się kto buntować, bo Ślązacy i Niemcy zostali po II wojnie światowej wysiedleni do Niemiec.

                      W tej chwili korzystamy z tego, że żyjemy w wolnej Polsce i manifestujemy swoje przywiązanie do naszej historii, dziedzictwa, kultury. Nie jest ona jednoznacznie polska, niemiecka, ani czeska (choć czerpie z tych 3 kultur), jest właśnie śląska, górnośląska.
          • mcmaxim Re: A na co mają stawiać ? 22.01.11, 02:19
            wislok1 napisał:

            >
            > Na Śląsku Cieszyńskim pojęcia Ślązak i Polak nigdy nie były sprzeczne, Ślązak o
            > znacza przywiązanie do małej Ojczyzny, Polak do dużej.

            Ale chrzanisz... Aż mnie oczy pieką...
            To przywiązanie do „Wielkiej Rzeczypospolitej” to było najbardziej widać do XIX wieku, jak ŚC do niej nie należał...
            • Gość: aliveinchains Re: A na co mają stawiać ? IP: 217.153.83.* 24.01.11, 07:01
              > Ale chrzanisz... Aż mnie oczy pieką...
              > To przywiązanie do „Wielkiej Rzeczypospolitej” to było najbardziej
              > widać do XIX wieku, jak ŚC do niej nie należał...

              tyle, ze po nauki to wybitni cieszyniacy jeździli niby gdzie ...do dawnej stolicy RP....
              ...a kto masowo w 19w. zasiedlał SCI...polacy z polskiego piemontu....
              a Rada KC do czego chciała się przyłaczyć? Do RP...
              A jakie były języki urzędowena ck Śląsku?
      • mcmaxim Re: A na co mają stawiać ? 22.01.11, 02:21
        wislok1 napisał:

        > Republika Czeska NIE uznaje narodowości śląskiej i morawskiej.
        > Ślązacy i Morawianie nie mają żadnych praw mniejszościowych.

        Spoko, spoko, jeszcze trochę.
        www.youtube.com/watch?v=YwBFyyz79yo
        PS. Ale przynajmniej w Konstytucji i Godle ČR jest wyraźne wskazanie, że Morawa i Śląsk to osobne krainy od Czech (właściwych).
        • Gość: z Bielska-Bialej A na co mają stawiać ? IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.11, 21:07
          Ale przynajmniej w Konstytucji i Godle ČR jest wyraźne wskazanie, że Morawa
          > i Śląsk to osobne krainy od Czech (właściwych).

          Tymczasowa czechosłowacka flaga z 1918 r. Czeskie kolory narodowe. Też flaga Czech w latach 1990 - 1992 oraz flaga Czech - krainy historycznej

          upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/b/b1/Flag_of_Bohemia.svg/220px-Flag_of_Bohemia.svg.png
          Bialo-czerwona ma to dowodzic,ze sa Polakami :))) ew polacy Czechami ???
          • Gość: z Bielska-Bialej A na co mają stawiać ?na Polske IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.11, 21:11
            na Polske

            pl.wikipedia.org/wiki/Flaga_Czech
            zwiazki sa :)
            • politol59 Re: A na co mają stawiać ?na Polske 22.01.11, 23:15
              No to jeszcze trzeba znać jakieś języki, bo tam pisze wyraźnie o Śląsku a nie o Polsce.
            • pieronski_hanys konstytucja Czech - preambuła 28.03.11, 13:28
              Ústava České republiky
              ze dne 16. prosince 1992
              ústavní zákon č. 1/1993 Sb. ve znění ústavního zákona č. 347/1997 Sb., 300/2000 Sb., 448/2001 Sb., 395/2001 Sb., 515/2002 Sb. a 319/2009 Sb.
              Česká národní rada se usnesla na tomto ústavním zákoně
              Preambule



              My, občané České republiky v Čechách, na Moravě a ve Slezsku,
              v čase obnovy samostatného českého státu,
              věrni všem dobrým tradicím dávné státnosti zemí Koruny české i státnosti československé,
              odhodláni budovat, chránit a rozvíjet Českou republiku
              v duchu nedotknutelných hodnot lidské důstojnosti a svobody
              jako vlast rovnoprávných, svobodných občanů,
              kteří jsou si vědomi svých povinností vůči druhým a zodpovědnosti vůči celku,
              jako svobodný a demokratický stát, založený na úctě k lidským právům a na zásadách občanské společnosti,
              jako součást rodiny evropských a světových demokracií,
              odhodláni společně střežit a rozvíjet zděděné přírodní a kulturní, hmotné a duchovní bohatství,
              odhodláni řídit se všemi osvědčenými principy právního státu,
              prostřednictvím svých svobodně zvolených zástupců přijímáme tuto Ústavu České republiky
            • pieronski_hanys polska ustawa o mniejszościach etnicznych 28.03.11, 13:30
              Art. 2.
              1. Mniejszością narodową, w rozumieniu ustawy, jest grupa obywateli polskich,
              która spełnia łącznie następujące warunki:
              1) jest mniej liczebna od pozostałej części ludności Rzeczypospolitej
              Polskiej;
              2) w sposób istotny odróżnia się od pozostałych obywateli językiem, kulturą
              lub tradycją;
              3) dąży do zachowania swojego języka, kultury lub tradycji;
              4) ma świadomość własnej historycznej wspólnoty narodowej i jest
              ukierunkowana na jej wyrażanie i ochronę;
              5) jej przodkowie zamieszkiwali obecne terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
              od co najmniej 100 lat;
              6) utożsamia się z narodem zorganizowanym we własnym państwie.
              2. Za mniejszości narodowe uznaje się następujące mniejszości:
              1) białoruską;
              2) czeską;
              3) litewską;
              4) niemiecką;
              5) ormiańską;
              6) rosyjską;
              7) słowacką;
              8) ukraińską;
              9) żydowską.
              3. Mniejszością etniczną, w rozumieniu ustawy, jest grupa obywateli polskich,
              która spełnia łącznie następujące warunki:
              1) jest mniej liczebna od pozostałej części ludności Rzeczypospolitej
              Polskiej;
              2) w sposób istotny odróżnia się od pozostałych obywateli językiem, kulturą
              lub tradycją;
              3) dąży do zachowania swojego języka, kultury lub tradycji;
              4) ma świadomość własnej historycznej wspólnoty etnicznej i jest
              ukierunkowana na jej wyrażanie i ochronę;
              5) jej przodkowie zamieszkiwali obecne terytorium Rzeczypospolitej Polskiej
              od co najmniej 100 lat;
              6) nie utożsamia się z narodem zorganizowanym we własnym państwie.
              4. Za mniejszości etniczne uznaje się następujące mniejszości:
              1) karaimską;
              2) łemkowską;
              3) romską;
              4) tatarską.




              Mimo, że 173.000 zadeklarowało w 2002 roku tożsamość śląską (wg ustawy nie może to być narodowość, bo nie istnieje państwo Śląsk), Ślązacy nie znaleźli się w ustawie o mniejszościach etnicznych.

              Dlaczego?
          • pieronski_hanys mapa Europy Środkowej XVI wiek 28.03.11, 13:34

            Poza tym rzuć okiem na mapę Europy Środkowej z XVI wieku.

            Gdzie Polska, gdzie Czechy, gdzie Śląsk?
            • Gość: Marianpol [...] IP: *.dynamic.chello.pl 29.03.11, 22:41
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • adam81w Deklarujmy narodowość polską! 30.01.11, 22:03
      Nie dajmy się dzielić.
      • politol59 Re: Deklarujmy narodowość polską! 30.01.11, 23:47
        To jest prywatna i osobista sprawa oraz decyzja każdego OBYWATELA RP.
        • politol59 Re: Deklarujmy narodowość polską! 30.01.11, 23:50
          ps: REPUBLIKI CZESKIEJoraz każdego innego państwa także.
          • Gość: z Bielska-Bialej Re: Deklarujmy narodowość polską! IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.11, 01:09
            politol59 napisał:

            > ps: REPUBLIKI CZESKIEJoraz każdego innego państwa także.

            i dlatego takze Czesi beda wybierac JEDI

            ""Gwiezdne Wojny" inspirują Czechów. Chcą rejestracji nowej religii"

            "...Do piątku inicjatywę poparło ponad 12 tys. osób, głównie fanów kosmicznej sagi George'a Lucasa.
            Zapowiadają oni, że właśnie takie wyznanie wpiszą w odpowiedniej rubryce w czasie wiosennego spisu powszechnego. Swoje opinie wymieniają na razie nieformalnie w internecie, głównie za pośrednictwem portalu społecznościowego Facebook. "Nie będziemy nikogo okłamywać; Gwiezdne Wojny zagościły w naszych sercach już w młodości. Zmieńmy razem historię naszej Republiki" - deklarują na swej stronie internetowej. "

            www.wprost.pl/ar/229408/Gwiezdne-Wojny-inspiruja-Czechow-Chca-rejestracji-nowej-religii/
    • Gość: ondraszek Tyz prowda IP: 109.95.200.* 01.04.11, 12:40
      wschodnia część Górnego Śląska, która pozostała u Habsburgów po wojnach śląskich (XVIII w.), znalazła się pod silnymi wpływami polskimi po póżniejszych rozbiorach, wskutek których tzw. Galicja znalazła się pod zaborem austriackim. Proces ten nasilił się za czasów słowianofila Franza Józefa, gdy do Zagłębia Karwińskiego zaczęła napływać ludność robotnicza z ziem krakowskiej i lwowskiej oraz uciekinierzy po powstaniach w zaborze rosyjskim. Mimo wszystko Ziemia Cieszyńska przed podziałem na pl i cz była terenem, na którym koncepcje autonomiczne pojawiły się pod koniec XIX w. Poza tym faktem również jest, że pomimo walk między pl i cz po I wojnie światowej większość cieszynioków w 1945 r. uciekła z części pl do krewnych w Czechosłowacji, ponieważ tam komunizm rozpoczął się dopiero 3 lata później. Dziś mniejszość polska zapomniała marsz na tzw. Zaolzie, zaś przyczyną przesadnej arcypolskości cieszynioków na zaolziu jest fakt, że ludzie ci - zwłaszcza ci, którzy językiem polskim perfekcyjnie nie władają - nie zdają sobie sprawy, że mogliby być traktowani w pl jako obywatele drugiej kategorii, ponieważ ich krewni po stronie polskiej w mniejszym stopniu padli ofiarami represji powojennych (abstrahując od wysiedlonego Bielska, którego obecni mieszkańcy negują jego przynależność regionalną) niż mieszkańcy części katowickiej (wieś opolska podobnie jak cieszyńska też pracowała na pl). Uzasadnić to można faktem, że jest to jedna z najatrakcyjniejszych i dziś najlepiej rozwiniętych części turystycznych w Polsce. Czy Cieszynioki mogliby powrócić do starego myślenia, trochę wyluzować i myśleć bardziej regionalnie niż narodowo? Oni myśleli przesadnie narodowo sto kilkadziesiąt lat temu i było to wynikiem podziałów po wojnach śląskich, gdyż w części pruskiej nastąpił szybki rozwój przemysłu i pomimo luźnej granicy mieszkańcy części południowej zazdrościli "prusokom" polepszającej się sytuacji materialnej (i tak nieporównywalnej z obecną :) i wskutek tego nacjonalistyczne postawy pro- lub antyniemieckie były tam silniejsze. Być może obecna postawa cieszynioków wynika bardziej z niewiedzy czy z umiejętności szwejkowania? Znałem przypadki ludzi stamtąd (stąd) czytających "nasz dziennik" i posiadających obywatelstwo de :D:D:D. Jeżeli chodzi o moją osobę: jestem trójjęzyczny, korzystam z mediów cz, pl i de, żyję z pl a media pozostałe traktuję jako wentyl i potrafię żyć "pomiędzy". Towarzysze i towarzyszki z Zaolzia, hacerze i harcerki! Nie szwejkujcie "po harcersku", unowocześnijcie się, macie świetny dostęp do mediów polskich (naziemne rtv, internet), nie ograniczajcie się do czytania portalu zaolzie.org, przełączajcie się czasami z CT1 na TVS, bo inaczej skretyniejecie do reszty. Od redaktorów w/w portalu internetowego wolę normalnych Polaków żyjących poza Śląskiem (chociaż wszędzie są fanatycy i normalni). Tam jesteśmy bardziej szanowani.
      • aliveinchains Re: Tyz prowda 01.04.11, 12:53
        Oni myśleli przesadn
        > ie narodowo sto kilkadziesiąt lat temu i było to wynikiem podziałów po wojnach
        > śląskich, gdyż w części pruskiej nastąpił szybki rozwój przemysłu i pomimo luźn
        > ej granicy mieszkańcy części południowej zazdrościli "prusokom" polepszającej s
        > ię sytuacji materialnej (i tak nieporównywalnej z obecną :) i wskutek tego nacj
        > onalistyczne postawy pro- lub antyniemieckie były tam silniejsze.


        O kurde, ale bzdury opowiadasz..ty wiesz lepiej co kto komu zazdroscil..wojny slaskie to byl okres 1740-1763..a prawdziwy rozwoj przemysłu ponad 100 lat poźniej..zresztą:
        -na SCI ten przemysl tez się rozwijał, może nie z takim splendorem jak na GŚl, ale jednak..bierz pod uwagę też mniejszy obszar SCI i mniejsza liczbę ludzi na SCI....


        • Gość: ondra Re: do aliveinchains IP: 109.95.200.* 01.04.11, 13:20
          pl.wikipedia.org/wiki/Huta_Paprocka
          www.montes.pl/montes23/montes_17.htm
          pl.wikipedia.org/wiki/John_Baildon
          pl.wikipedia.org/wiki/Friedrich_Wilhelm_von_Reden
          www.muzeumgornictwa.pl/skansen-krolowa-luiza-historia.php
          Do aliveinchains: proszę swoją propagandę głosić na Ukrainie.
          • Gość: Marianpol Re: do aliveinchains IP: *.dynamic.chello.pl 01.04.11, 13:24
            O Boze, znowu kolejny trollowy atak rasiowca.
            • aliveinchains Re: do aliveinchains 01.04.11, 13:33
              Nigdzie nie napisałem, że przed 1800 r. nie powstwal przemysl..napisalem, że przemysł, urbanizacja, rozwój miast nastapił w bardzo duzej skali po 1850r....+- 10-15 lat...
              Czy Huta na Paprocanach miała wg ciebie taki oddzwięk w owczesnym Ślasku Austriackim?

              A jak juz sięgasz w ten okres czasu (przelom 18-19w.), to zapraszam do Muzeum Wlokienniczego do BB:)

              @Marianpol... nie podoba mi się twoje naduzywanie slowa Nazista/Nazi, ale czasem samemu mi się nóz otwiera jak słyszę..."głoś sobie propagandę na Ukrainie"...

              • pieronski_hanys do aliveinchains 04.04.11, 10:06

                Czy widzisz różnice pomiędzy mną, wpisami kolegi podającego linki? Jak piszę wcześniej, Śląsk Austriacki miał większą autonomię, niż Pruski, od XVIII wieku byliście odrębnym regionem i takiej swobody administracyjnej w przeszłości możemy Wam wręcz pozazdrościć.

                Opcji narodowości czy etniczności śląskiej na Śląsku Cieszyńskim nie było, ale naturalne wydaje się, że traktowali siebie jako Ślązaków, czyli obywateli Śląska Austriackiego - kraju koronnego Cesarstwa Austriackiego. To jest podejście regionalne, traktujące każdy wyznanie, czy mniejszość etniczną na równi i takie pojęcia Ślązaka mogłoby być obecne na Śląsku Cieszyńskim również dzisiaj. Nie w wąskim rozumieniu, jako narodowość śląska, a w rozumieniu regionalnym: Ślązak = mieszkaniec/obywatel zamieszkujący Śląsk (Cieszyński, Górny, Dolny). A etniczność, narodowość - to prywatna sprawa każdego człowieka.

                pozdrawiam,
                • mcmaxim Re: do aliveinchains 04.04.11, 10:54
                  pieronski_hanys napisał:

                  > Opcji narodowości czy etniczności śląskiej na Śląsku Cieszyńskim nie było, (...)

                  Zadaj sobie nieco trudu i spawdź, gdzie ta opcja się narodziła...
                  • pieronski_hanys do mcmaxim 04.04.11, 13:20
                    Mówisz o Kożdoniu i Śląskiej Partii Ludowej? Bo był jeszcze Związek Górnoślązaków - Bund der Oberschlesier, któremu przewodniczyli bracia Reginek i Ewald Latacz. Obie grupy działały równolegle, były trzecią - obok wyboru Polski lub Niemiec w plebiscycie na Górnym Śląsku - opcją: Wolna Republika Górny Śląsk, czyli Freeistaat Oberschlesien. Niestety, bez spektakularnych sukcesów politycznych, choć jej istnienie jest faktem historycznym.

                    Co do narodowości śląskiej na Śląsku Cieszyńskim - poducz lepiej kolegów z tego forum, bo wg nich Śląska Partia Ludowa była marginalnym zjawiskiem, jednoznacznie złym. Co prawda Kożdoń współpracował później z Hitlerem, dlatego to zdecydowanie nie moja opcja, jednak Latacz, bracia Reginek, czy Carl Ulitzka z powiatu głubczyckiego - to już zdecydowanie bliżej. Działacze Bund der Oberschlesier i przywódca Prowincji Górnośląskiej byli w III Rzeszy ścigani przez bojówki Hitlera. Kożdoń nie widział nic zdrożnego we współpracy z tym zbrodniarzem.
                    • pieronski_hanys do mcmaxim: Jan Gajda 7-04-1849 04.04.11, 13:39
                      A samo pojęcie narodowości śląskiej zrodziło się w połowie XIX wieku w piśmie Dziennik Górnośląski, gdy Ślązak - miłośnik literatury polskiej w swojej "Odezwie do ludu górno-szląskiego" pisał:

                      „[…] dla nas zbliżają się inne czasy, gdzie to i my do narodów oświeconych, liczyć się będziemy mogli. […] Uczy nas historia Angielczyków, Francuzów i Niemców, że gdy lud się pobrata, połączy w jedną całość, to go największy wróg nie pokona. I my to możemy uczynić oparci na wolnościach konstytucyjnych. Załóżmy Ligę Szląską, na wzór polskiej, z tym zamiarem, że się o rzeczy czysto szląskie starać i narodowość szląską popierać będziemy. […] Gdyby po innych gminach okolicy także kluby się tworzyły, moglibyśmy na jeden głos Ligę Szląską utworzyć i lud pospolity miałby przynależytość poznać ojczystą”.
      • pieronski_hanys cyganisz 04.04.11, 09:54
        Gość portalu: ondraszek napisał(a):

        > Mimo wszystko Ziemia Cieszyńska
        > przed podziałem na pl i cz była terenem, na którym koncepcje autonomiczne pojaw
        > iły się pod koniec XIX w.

        To jest totalna bzdura. Cały Śląsk był autonomiczny w obrębie Królestwa Czech, później wcielonego do Cesarstwa Austriackiego (gwarantem niezależności był Śląski Sejm Stanowy).

        Po wojnach śląskich w XVIII wieku, gdy Prusy zaatakowały Cesarstwo Austriackie i zdobyły większą część Śląska (od Zielonej Góry po Pszczynę), południowa część Górnego Śląska (nazywana od wtedy Śląskiem Cieszyńskim i traktowana od tego czasu jak osobny region) pozostała w Austrii utrzymała swoje autonomiczne prawa, a wręcz je poszerzyła, w przeciwieństwie do praw Śląska Pruskiego, które zostały ograniczone (do XIX wieku) pruską administracją.

        Poszerzeniem praw Śląska Austriackiego był m. in. Sejm Ziemi Śląskiej, który miał jeszcze więcej autonomii, niż Śląski Sejm Stanowy - dla całego Śląska, nie wspominając o Śląsku Pruskim, który dopiero w XIX wieku przeszedł stosowne reformy.


        Zdobądź trochę wiedzy, zanim zaczniesz się wypowiadać na jakiś temat. Polecam na początek Wikipedię:

        Książęcy Sejm Śląski (niem. Schlesischer Fürstentag) był zgromadzeniem stanowym księstw śląskich podległych zwierzchniej władzy króla czeskiego. Powstał w XV wieku i jest porównywalny z sejmikami (Landtagami) innych nowożytnych terytoriów i państw.

        Na Śląsku, podzielonym od XIII wieku na wiele księstw, na zwoływanych przez króla posiedzeniach stanowych mogli pojawiać się tylko władcy (stąd określenie "książęcy"). Ponadto swego przedstawiciela wysyłał Wrocław i będący jednocześnie księciem nyskim biskup wrocławski. Sejm Śląski zwoływany był przez króla czeskiego albo przez starostę generalnego Śląska, który przewodniczył obradom. Stanowisko to zajmował do połowy XVI wieku biskup wrocławski, potem protestancki książę świdnicko-jaworski lub legnicki. Książęcy Sejm Śląski zlikwidowano po austriacko-pruskich wojnach śląskich i kończącym je pokoju wrocławskim 1741, na mocy którego Śląsk został wcielony do Prus, bez księstw cieszyńskiego i opawskiego.

        Sejm Ziemi Śląskiej (Śląski Sejm Krajowy, niem. Schlesischer Landtag) był zgromadzeniem ustawodawczym śląskiego kraju koronnego.

        W czasie Wiosny Ludów w Cesarstwie Austriackim miały miejsce ogromne zmiany społeczno-polityczne, jak również silne ruchy narodowowyzwoleńcze, m.in. czeskie, polskie, śląskie i tzw. wszechniemieckie (liberalizm frankfurcki, zob. Wielkie Niemcy). W marcu 1848 swą niepodległość od Austrii proklamowały Węgry, w kwietniu 1848 w Wiedniu powstał Związek Ślązaków Austriackich.

        Wydarzenia te zmusiły Austrię do reform społecznych (np. zniesienie pańszczyzny 7 września 1848) i politycznych, przejawiających się m. in. w uznaniu równouprawnienia wszystkich narodów Cesarstwa (rozporządzenie 4 marca 1849). Nastąpiła również emancypacja sądownictwa i administracji gmin w austriackiej części Śląska i ostatecznie 30 grudnia 1849 roku wydano rozporządzenie o utworzeniu ziemi śląskiej i 30-osobowego Sejmu Ziemi Śląskiej (Schlesische Landtag) w Opawie.

        Posłowie wybierani byli w trzech okręgach wyborczych (kuriach majątkowym). Oprócz posłów wybieralnych, w jego skład wchodził z tytułu funkcji również biskup wrocławski. Od 1866 sześciu śląskich posłów wchodziło w skład Rady Państwa w Wiedniu. Z krótką przerwą (1851-1861) Sejm Śląski działał do rozpadu Austro-Węgier (węg.:Osztrák-Magyar, cz. Rakousko-Uhersko) w 1918.



        Śląsk Austriacki
        (niem. Österreichisch Schlesien, czes. Rakouské Slezsko, oficjalnie Herzogtum Ober- und Niederschlesien[1], Księstwo Górnego i Dolnego Śląska, czes. Vévodství Horní a Dolní Slezsko lub w skrócie Herzogtum Schlesien[2], Księstwo Śląska) – prowincja utworzona w 1742 roku z pozostałej w monarchii Habsburgów części Śląska: Księstwa Cieszyńskiego, państw stanowych: bielskiego, frydeckiego, frysztackiego, bogumińskiego, Niemiecka Lutynia oraz części dawnych księstw opawskiego, karniowskiego i nyskiego.

        Formalnie od I rozbioru Polski do 1860 do Korony Czeskiej (a więc i Śląska Austriackiego) włączono Księstwa Zatorskie i Oświęcimskie (będące w średniowieczu częścią Śląska), jednak administracyjnie były częścią Galicji[3]. W XVIII wieku (do utworzenia Cesarstwa Austriackiego) był jako alternatywna nazwa dla Śląska austriackiego używany termin "Śląsk Czeski".

        [...]

        Część Śląska położoną wokół Opawy (Troppau) nazywano Śląskiem Opawskim, natomiast teren Księstwa Cieszyńskiego – Śląskiem Cieszyńskim. Rozmiar Śląska Austriackiego to 5147 kilometrów kwadratowych (bez enklaw morawskich).

        W latach 1763–1782 był jedną z samodzielnych prowincji państwa Habsburgów, a od 1860 krajem koronnym (oficjalnie pod nazwą Herzogtum Ober- und Niederschlesien – Księstwo Górnego i Dolnego Ślaska) z autonomią oraz własnym sejmem krajowym. Stolicą była Opawa. Po I rozbiorze Polski cesarzowa Maria Teresa zajęła dawne Księstwa Oświęcimskie i Zatorskie i formalnie przyłączyła je do Śląska Austriackiego (będącego częścią Korony Czeskiej), przez co jego powierzchnia wzrosła o 2,5 tysiąca kilometrów kwadratowych[3]. Administracyjnie Oświęcim i Zator były jednak częścią Galicji (choć do 1860 wraz z innymi ziemiami Korony Czeskiej należały do Związku Niemieckiego).

        W czasie Wiosny Ludów w Cesarstwie Austriackim miały miejsce ogromne zmiany społeczno-polityczne jak również silne ruchy narodowo-wyzwoleńcze. Na tej kanwie, w kwietniu 1848 w Wiedniu powstał Związek Ślązaków Austriackich. Wydarzenia te zmusiły Austrię do reform społecznych (np. zniesienie pańszczyzny 7 września 1848) i politycznych, przejawiających się m.in. w uznaniu równouprawnienia wszystkich narodów Cesarstwa (rozporządzenie 4 marca 1849). Nastąpiła również emancypacja sądownictwa i administracyjna Gmin w Austriackiej części Śląska i ostatecznie 30 grudnia 1849 roku wydano rozporządzenie o utworzeniu ziemi śląskiej (jako osobnego kraju koronnego) i Sejmu Ziemi Śląskiej w Opawie. Od 1866 sześciu śląskich posłów wchodziło w skład Rady Państwa w Wiedniu. Z przerwą (1851–1861) Sejm Śląski działał do rozpadu Austro-Węgier w 1918. W 1910 roku, wg spisu powszechnego, największą grupą narodowościową na Śląsku Austriackim byli Niemcy (45%), następnie Polacy (33%) i Czesi (22%). Znaczna większość mieszkańców deklarowała katolicyzm jako wyznawaną religię[2].

        [1]↑ Występujące m.in. w tytulaturze cesarskiej Habsburgów.
        [2]↑ 2,0 2,1 Donaumonarchie Österreich-Ungarn

        M. Bogus, Kotulowie i ich działalność oświatowa na Śląsku Cieszyńskim w XIX i XX wieku, Ostrava 2006.
        J. Spyra, Śląsk Cieszyński pod rządami Habsburgów (1653–1848), (w:) Śląsk Cieszyński. Środowisko naturalne. Zarys dziejów. Zarys kultury materialnej i duchowej
        • pieronski_hanys Re: cyganisz 04.04.11, 10:00
          "W 1910 roku, wg spisu powszechnego, największą grupą narodowościową na Śląsku Austriackim byli Niemcy (45%), następnie Polacy (33%) i Czesi (22%)" - to jest bardzo ciekawa informacja i potwierdza to, co koledzy tutaj pisali: polsko-niemiecko-czeska mieszanka kulturowa, bez opcji śląskiej, niemniej powstał też wspomniany Związek Ślązaków Austriackich, jednak myślę, że jego założyciele nie traktowali pojęcia "Ślązak" jako pojęcia narodowego czy etnicznego, a jako... obywatelstwo. Byli przecież obywatelami kraju koronnego Cesarstwa Austriackiego: Śląska.
    • Gość: Helmut Do powyższych komentarzy: IP: 109.95.200.* 01.04.11, 13:57
      Chyba nie należy brać poważnie zdania elementu napływowego, nawet tego, który cuś wie. Mimo wszystko należy uważać, bo inaczej bodnie scyzorykiem. Co do przemysłu włókienniczego dodaję, że jego głównymi pracownikami byli Górale noszący pejsy i szprechający. Być może tego typu opiniotfurczość da do myślenia zrównoważonym Cieszyniokom. Dalej mi się nie chce dyskutować, bo i tak internet wie wszystko.
      • aliveinchains Re: Do powyższych komentarzy: 01.04.11, 14:07
        ...widze, że "duzo" wiesz o przemysle włokienniczym BB..pejsaci..he he..pracowali na produkcji he he...oj gdybyś czasem posluchał Proszyka, znawcę tematyki żydowskiej w BB..."Proszyk fabryka sensacji"...spotkania cykliczne w Teatrze Polskim....ale co ja tam bede gadal....
        • Gość: Helmut Re: Do powyższych komentarzy: IP: 109.95.200.* 01.04.11, 23:00
          Proszę dokładniej analizować tekst. Pracownik główny może być zatrudniony na stanowisku dyrekcyjnym.
        • pieronski_hanys Re: Do powyższych komentarzy: 04.04.11, 10:13
          Jeśli takie wypowiedzi jak ta Helmuta pojawiają się tu często, nie dziwię się, że jesteście uczuleni na hanysów. Potępiam takie podejście.

          Mieszkańcy przybyli po 1945 do Bielska-Białej i na Śląsk Cieszyński są gospodarzami tych ziem, sami doznali emigracji ze swoich małych ojczyzn i po latach budują nową jakość tych Śląska Cieszyńskiego i Bielska-Białej.
    • Gość: XXX Do Towarzyszy z Zaolzia IP: 109.95.200.* 01.04.11, 23:05
      Chcecie być sławni jak Hadziajewo i mówić nie po śląsku tylko po podbeskidzku, to solidaryzujcie się z poniżej wypowiadającymi się współczesnymi bielszczanami (popisującymi się jedynie znajomością angielskiego, który zna praktycznie każdy), którzy wam tożsamość regionalną wygumują. Pod ich kur(w)atelą możecie wyrosnąć na kogoś w rodzaju Żyda - antysemity.
      • wislok1 Dlaczego robisz z siebie idiotę ? 01.04.11, 23:25
        Na Śląsku Cieszyńskim polskie szkoły powstały już w XVIII wieku.
        Przy każdej parafii katolickiej i ewangelickiej była polska szkoła, język polski był urzedowy obok niemieckiego.
        Nikomu z wyjątkiem kilku szowinistów nie przeszkadzało to, że Ślązak Cieszyński jest jednocześnie Polakiem, Niemcem, Czechem, jak sobie wybrał.
        Rodowici Ślązacy: Cienciała, Stalmach, Michejda,Świeży, tworzyli polskie organizacje.
        Na Zaolziu mówi się wszędzie śląską gwarą. I to nie przeszkadza np. Ewie Farnej czuć się Polką i jednoczesnie obywatelką Republiki Czeskiej.
    • Gość: XXX Do Wiśloka :) IP: 109.95.200.* 02.04.11, 00:09
      Nie robię z siebie idioty, polskość jest integralną częścią kultury śląskiej i będzie, ale chcę zwrócić uwagę na to, że u nas totalność narodowa nie istnieje (poczytej Wiśloka Pilcha) i na fakt negowania przynależności regionalnej przez współczesnych mieszkańców Bielska, którzy na tym forum zabierają najczęściej głos i trzeba się zastanowić nad tym, kto naprawdę robi z siebie idiotę. Niektóre Cieszynioki nawet nie wiedzą, dlaczego tam się mówi. Nic im nie jest wiadomo o "zmianie lokatorów". Może akurat na tym forum tego nie widać, ale ci sami ludzie - poznaję po pseudonimach - na innych forach wypowiadają się w sprawach tworzenia nowych pseudoregionów. Zauważ, jak zmieniały się nazwy w różnych odstępach czasowych: Ziemia Cieszyńska, Śląsk Cieszyński, Podbeskidzie. Jak żeś jest Wiślokiym do dowej pozor, żeby inni niy godali, że fanzolisz po podbeskidzku. PZKO po drugiej stronie powinno istnieć, bo słusznie zauważyłeś, że pod tą wizytówką można zbierać kasę na utrzymanie tradycji regionalnej. Podobnie jest u nas z innymi mniejszościami, w których również totalność narodowa zasadniczo nie istnieje. Po prostu zależy mi na neutralizowaniu odchyłów narodowych.
      • wislok1 Re: Do Wiśloka :) 02.04.11, 21:30
        Zapewniam cię, że Polacy na Zaolziu to dość hermetyczne środowisko i po prostu chcą być sobą.
        Ich polskość jest w opozycji do czeskości.
        Wśród Czechów nie brakuje takich, co głoszą hasło Czechy dla Czechów i wszystkie mniejszości by przepędzili
        • Gość: XXX Plusy i minusy IP: 109.95.200.* 02.04.11, 22:49
          Tyle to wiem bo mam tam znajomych i relacje śląsko - czesko - morawsko - polskie są mi znane, (cz nie lubi Moraw, Morawy Śląska i żrą się z Polakami) a polskość niektórych tam - szczególnie osób starszych - oparta jest na mentalności archaicznej pomimo idealnego dostępu do mediów pl. Wiem że częściowo różni się ona od polskości w wydaniu rydzykowym, bo ewangelicy potrafią myśleć bardziej selektywnie. Nie wiem, czy podanie narodowości śląskiej jest u nich równoznaczne z narodowością czeską (powinny być to 2 pojęcia), ale u nas tego typu wybór jest chyba najlepszym kompromisem, ponieważ my jako grupa etniczna. Po burzliwych przejściach historycznych trzeba dojść do wniosku, że jesteśmy porównywalni ze Słowakami: tacy z nas Niemcy jak z nich Węgrzy i tacy Polacy jak z nich Czesi. Ci, którzy obierają opcję totalności narodowej (pl, cz, de) i będą odczuwali wobec reszty kompleksy niższości, mogą być gnojeni przez wszystkich jak Morcinek (czasami nawet przez swoich, bo kilkakrotnie w Skoczowie zmieniał miejsce zamieszkania). Ci, którzy nie znają poprawnej polszczyzny (Nohavica, ale wybitnych muzyków to nie dotyczy), mogą być przez niektórych Polaków obśmiewani jako nieuki, ludzie tępi, najlepsi do roboty, podobnie jak w cz czy de. Ludność całego GŚ wie to po sobie, abstrahując od terenów, które służą turystyce i reszta elementu napływowego się - powiedzmy - asymiluje z miejscowymi.
          Nie wszyscy w pl są wykształceni filologicznie i nie wiedzą, że np. wibrujące "rz" istniało kiedyś i w języku staropolskim. Dalej mi się nie chce pisać, bo i tak wiem, że gros Cieszynioków - szczególnie tych na Zaolziu - wybierz opcję pl, ale będą i tak myśleć swoje i pozostaną nieufni w stosunku do wszystkich wszystkich spoza własnego środowiska (bardzo typowy paradoks). Czas się nad tym zastanowić, bo i tak ludzie z zewnątrz wiedzą to, co mają wiedzieć...
          • wislok1 Re: Plusy i minusy 02.04.11, 22:59
            Podanie narodowości śląskiej w Republice Czeskiej dotyczy garstki osób na Zaolziu.
            Najwięcej ludzi podało taką narodowość koło Opawy, na terenie Kraiku Hulczyńskiego, należacego do 1920 do Niemiec.
            Tam aż do 1920 ludzie uważali się za Morawiaków, nie za Czechów. Tak jak na Opolszczyźnie mają często niemieckie paszporty.
            Teraz 80% z nich uważa się za Czechów, reszta za Niemców i Slązaków.

            Czy podanie śląskiej narodowości jest kompromisem ?
            Każdy podaje, co mu pasuje.
            Przeszło 90% Cieszyniaków nie widzi nic sprzecznego w byciu jednocześnie Ślązakiem i Polakiem.
            • Gość: XXX Re: Brawo IP: 109.95.200.* 02.04.11, 23:57
              Bo to jest historyczna ziemia raciborska, odpoadła bez plebiscytu do Czech, bo tam mieszkali Morawianie. Tam po obu stronach (pl/cz) mieszkańcy operują gwarą śląska (pretendującą już do języka, ale kodyfikacja przebiega z trudnościami, bo nie znalazł się ktoś taki, jak na Slovensku Ludovit Stur) i językiem czeskim czy morawskim. Śląsk jest generalnie podzielony na wiele podkategorii: z perspektywy de pierwszym uprzywilejowanym regionem jest (jeżeli chodzi o dotacje z Niemiec):
              1. Opolskie (dobrze, bo inaczej mieszkańcy wsi żyliby w opłakanym stanie, gdyby nie dorobili w de na np. nową aparaturę, skorumpowane władze wojewódzkie by im nie pomogły, one też liczą na zasiłki)
              2. Powiaty w woj. Śląskim w de do 1945 r. - bez dotacji, z uprzywilejowaniami w uzyskaniu obywatelstwa (wraz z Krajem Hulczyńskim), podst. jest konstytucja Niemiec.
              3. Tereny przypadłe Polsce w 1922 roku (obecnie bez przywilejów)
              4. Ziemia Cieszyńska, w tym Zaolzie (również bez przywilejów)

              (nie wiem, jak jest w Opawie czy Karniowie, ale obydwa miasta w odniesieniu do mieszkańców były kiedyś porównywalne z Bielskiem do 1945 r. Co do gwary: w okol. Opawy jest dęta "Slezska Kapela", która też gra po śląsku)

              Wspólnym mianownikiem oprócz pojęcia Górny Śląsk jest fakt, że mieszkańcy wszystkich tych ziem byli przymusowo wcielani do wehrmachtu (wszyscy mają krewnych w de ze starych dobrych czasów), lecz często jako ludzie II kategorii kierowani z w/w "biurem podróży" na krioterapię do wielkiego brata. Jesteśmy tuskopodobni i trudno jest mi być Ślązakiem i Polakiem w jednym, bo w pl nie każdy o tym fakcie wie i wielu ludzi stąd obawia się natrafienia na jakichś kur(w)skich. Obawiam się, że Polska do Śląska nie dojrzała, ale cieszę się, że obecnie Prezydentem jest misiowaty Komorowski, który jest normalny. Ja żyję pomiędzy, stawiam na regionalizację i dziękuję za dyskusję na poziomie. Nie mogę powiedzieć, że była plastikowa.


              • wislok1 Eee tam 03.04.11, 22:16
                Dla mnie Polacy to Małysz, Kubica, itp.,
                a nie zakpmpleksienie pseudopolitycy szukający wszędzie wrogów.

                Mam przestać uznawać się za Polaka, bo jakiś polityk jest głupi
                i kompromituje kraj ????
                Są jakieś granice histerii i nie zamierzam je przekraczać
        • pieronski_hanys Czechy, Polska, Śląsk dla... 04.04.11, 10:14

          oczywiście,
          Czechy dla Czechów,
          Polska dla Polaków,
          Śląsk dla Ślązaków

          ;)
      • Gość: Góral Re: Do Wiśloka :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.11, 00:08
        Gościu, g... wiesz i srasz frazesami! Ile razy do niektórych pustych tępych pał z "oberszlezji" można pisać i tłumaczyć to samo?!! Jasne, wszyscy przecież w BB mają teraz na nazwisko Rybaczuk, Solejuk, Kraśnienko i Kowalow, a nie ma Kenigów, Procnerów, Solichów i Majerów! Sprawdź, łosiu, najpierw książkę telefoniczną, a potem pier... I na pewno w Bielsku się "godało"... oczywiście. Wygodnie wam zmyślać i dorabiać fakty do ideologii. Ch... z tym że nie są prawdziwe - przecież wy wiecie lepiej. Niech żyje Wielki i odwieczny Śląsk - wszędzie gdzie tylko chcecie go widzieć. Tego was akurat perfekcyjnie zdążył nauczyć dr Goebels! Łażenie po różnych forach pod różnymi nickami i szczanie propagandą, to akurat w ostatnim czasie zdecydowanie wasza specjalność.
        Śmieszni jesteście hanysole, po prostu śmieszni.
        • Gość: XXX Re: Do górala chama :) IP: 109.95.200.* 03.04.11, 00:23
          Czego mógł nas uczyć goebbels, jeżeli byliśmy nieczystorasowymi obywatelami II kategorii? Wymieniając nazwiska niemieckie lub niemieckobrzmiące obrażasz właśnie tych z "oberszlezji" albo potomków kolonizatorów z żywieckiego czy może tych przesiedlonych ze wshodu. Sami Górale są też trochę po Celtach, trochę po Rumunach (kolonizacja wołoska) i w Zakopanem z adolfem h. całkiem nieźle kolaborowali (goralenvolk) ... każdy ma swoją przeszłość.
        • Gość: Góral Re: Do Wiśloka :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.11, 00:23
          I jeszcze te pretensje, że na forum GW "Bielsko-Biała" wypowiadają się... bielszczanie! No tak. bo powinny mieć prawo wypowiadać się tylko "prusoki", jako "prawowici dziedzice" tych ziem. K... te teorie się tylko na Gliwicką do Rybnika nadają!
          • Gość: Góral Re: Do Wiśloka :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.11, 00:59
            Bez obrazy uczuć religijnych, ale nie jestem JCh i nie zamierzam nadstawiać drugiego policzka, więc na chamstwo odpowiadam chamstwem... A chamstwem jest już sama wasza cykliczna obecność tutaj i śmiecenie propagandą bzdur, uogólnień i nieporozumień.
            Śmieszny jesteś... Nikogo nie obrażam - to są właśnie współcześni mieszkańcy miasta Bielska-Białej! Takich nazwisk jest w mieście sporo. I tak się nazywali również dawni mieszkańcy Bielska i Białej! Dodaj do tego kopę rodzimych beskidzkich nazwisk z okolicznych wiosek, których część jest teraz miastem. Wniosek? Chyba jasny. I mimo to Bielsko-Biała nie chce mieć ze Śląskiem za wiele wspólnego. Nie wiem też co do tego ma "oberszlezja". Wrzuć sobie te i podobne bielskie nazwiska na geograficzny podział w Polsce... Taa, może Ślązacy z... Tomaszowa Mazowieckiego? ;)
            Wygodniej jest wierzyć w bajkowy czy mityczny Ślunsk, mieć na łbach kaski z betonu i zółto-niebieskie okulary z klapami.

            P.S. Znam pochodzenie karpackich górali. Ostatecznie wszyscy jesteśmy w Europie napływowi.
            Teraz czekam na teorię, że Ślązacy nie ;)
    • Gość: XXX Gurolu przesadzasz... IP: 109.95.200.* 03.04.11, 11:40
      Niektórzy z pozostałych Bielszczan po prostu machnęli ręką. Ostatni dyrektor miejscowego muzeum, który przyznał się do tożsamości śląskiej, przestał nim być ze względu na zły stan zdrowia. Ustroń, który sto lat temu był zwolennikiem autonomii, też ma was dość i siedzi cicho. Tam też już jest coraz mniej ludzi, których twarze zostały uwiecznione przez Stellera.
    • Gość: XXX O kabaretowym Bielsku IP: 109.95.200.* 03.04.11, 12:42
      Miasto to było zawsze miastem - wyspą. Miejscowi Niemcy byli bardziej odizolowani od własnego państwa i tym samym niektórzy z nich mogli być bardziej fanatyczni, lecz nie wszyscy, bo wielu znich kupowało obrazy od Fałata. Biała po rozbiorach Polski znalazła się pod wpływem germanizacyjnym. Rozwijał się koszerno - de - owski przemysł. W tej formie miasto przetrwało do roku 1945, w którym towarzysze wpuścili do kamienic secesyjnych nowych lokatorów, lecz po większej selekcji, dzięki czemu miasto nie wygląda aż tak strasznie jak np. Bytom. Strona bielska - abstrahując od okolicznych wiosek - została wyludniona podobnie jak miasta dolnośląskie (lecz tam nikt jeszcze nie wypromował nazwy "Posudecie"). "Dla spokojności" cmentarze w mieście zaorano, zaś kościoły ewangelickie przechrzczono. 5 lat później Wojewoda Ziętek udzielił w ramach integracji mariażu - mówiąc globalnie - Galicji Wschodniej po stronie zachodniej z zachodnią po wschodniej. Powstało towarzystwo wzajemnej adoracji, lecz miasto chyba pozostało miastem wyspą i jego mieszkańcy zaczęli się bardziej izolować regionalnie, w tym nawet od swoich, którzy po wojnie trafili do aglomeracji przemysłowej. Okoliczne wsie po zachodniej i pn - zach stronie miasta łącznie z całym tzw. Śląskiem Cieszyńskim siłą rzeczy zaakceptowały te kretyńskie procesy nie mając innego wyjścia. Czy nie można z tego wyciągnąć wniosków, że termin Podbeskidzie to wyTFUr zabużańskiego Podkarpacia i całego towarzystwa wzajemnej adoracji? Nie można nikogo dzielić, bo wszyscy w pewnym stopniu zmieniają miejsce zamieszkania, ale po co negować przynależność regionalną części miasta? Chyba tylko dlatego, żeby z miasta uczynić coraz bardziej oddaloną wyspę. Nawet Żywieckie się bardziej asymiluje (ma tradycje z czasów jeżdżenia za chlebem w okolice Karwiny), a Czechowice - Dziedzice były w 1998 r. - mówiąc infantylnie - bardzo zaniepokojone na wiadomość o wstąpieniu do Małopolski. To wszystko jest dziwne. W Czechach dalej się uważa, że Frydek jest śląski, a Mistek morawski. BB to fajne miasto pełne dobrych inwestycji, ale jest to również ahistoryczna wyspa oddalająca się ment-alnie od rzeczywistości. Ciekawe, czy jej wszyscy ahistoryczni mieszkańcy nazywają własnych krewnych w aglomeracji przemysłowej Hanysami :D:D:D?
      Mimo wszystko niech trwa jak ojciec Rydzyk.
    • Gość: XXX errata do: o kabaretowym Bielsku IP: 109.95.200.* 03.04.11, 13:17
      Przepraszam, że pominąłem Holokaust.
      • Gość: Góral Re: errata do: o kabaretowym Bielsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.11, 14:52
        Znakomity dr Jerzy Polak jest rocznik zaledwie 1954 - obie z moich żyjących w doskonałym zdowiu ciotek są starsze, nie mówiąc już o innych członkach, a doskonale z dzieciństwa pamiętam jeszcze prababkę (rocznik 1898). Pomimo całego szacunku dla jego dorobku badań historycznych, nie sądzę aby mógł reprezentować coś więcej poza własnym punktem widzenia (marginalnym - i to historycznie), czy akurat punktem widzenia - spadkiem po swoistych sympatiach i fobiach własnej rodziny. Poza tym, śledząc jego wypowiedzi i łącząc pewne fakty, wyraźnie widać tu niejaką "dychotomię"... Wszak dzieciństwo spędził po "bialskiej" stronie, uczył się w "bialskich" szkołach, a ostatnio opracował "bialską" monografię miasta... Raz jest działaczem Tow. Miłośników Ziemii Bielsko-Bialskiej, raz, kiedy przyjeżdżają Smolorz z Gorzelikiem, Ślązakiem pełną gębą - więc nie powinno istnieć dla niego coś takiego jak "ziemia bielsko-bialska".
        Jest bielszczaninem od kilku pokoleń - jak sam mówi. Ilu? Ja nie wiem, bo nie ma takich informacji. Polecam tutaj proste narzędzie - moi krewni.pl i wpisanie nazwiska. Ale czy abstrahując (lub nie) przykładowo ktoś, kogo przodkowie w XVIII czy XIX wieku za chlebem przyjechali do Bielska z Saksonii, Nadrenii, Moraw czy Galicji może zostać uznany za "rdzennego" miejscowego i uzurpować sobie prawo do bycia jedynie prawdziwym Bielszczaninem?! A takich właśnie "starych Bielszczan" była miażdżąca przewaga i nie dziwota, że poza przypadkami migrantów i kilku (dosłownie) sympatyków "nowo-tworów" Kożdonia, jacy znajdą się zawsze, wszędzie i do każdej nowej idei, w Bielsku nie było "Ślązaków" tylko Niemcy, Żydzi i stopniowo Polacy.
        To było zawsze miasto przyjezdnych! W praktyce - niemiecko-żydowska wyspa potomków przyjednych Niemców, Austriaków i Żydów z różnych stron Europy, wśród okolicznych tubylców (albo dawniejszych napływowych) o rodowodzie słowiańskim, do których miasto samo przyszło i ONI są u siebie!

        Co do całego twojego, typowego dla hanyskiej mitologii, wywodu o "zabużańskości" i "hadziajewie", to gdybyśmy nie byli cywilizowanymi i jednak kulturalnymi ludźmi to m.in. ode mnie potomka rodziny osiadłej tutaj przed połową XVII wieku (nie wiem ile -dziesiąt czy wieków wcześniej), która prawdopodobnie również nadstawiała głów na "szańcach Mikuszowickich" należałoby Ci się najzwyklej "po góralsku" w pysk za kłamstwa, oszczerstwa i śmierdzącą propagandę!

        A machnęła reką - to akurat już przygnatająca większość Bielszczan na waszą nieustającą "schlessienofensywę" wypaczeń historycznych zza Wisły.
        • Gość: aliveinchains Re: errata do: o kabaretowym Bielsku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.11, 17:31
          Nie jestem adwokatem Pana J. Polaka, ale potwierdzam to co mówisz..mam całą półkę jego książek..znam jego opinie co do jego "śląskości"...to śląskość cieszyńska...prywatnie niesamowicie miły człowiek, a co do kłamstw Smolorza odnośnie rzekomego zwolnienia z Muzeum Zamku za "śląskość", dr. powiedział szkoda słów...

          Ps. Rozmawiałem z młodymi przedstawicielami konurbacji GOP i ROW na innych portalach..jakież to niesamowite, ileż ci ludzie mają o powiedzenia o naszych terenach..i jakie to są wyjęte z kontekstu mity kompletnie nie mające nic wspólnego z rzeczywistościa przeszła i teraźniejszą....


          Polacy na Zaolziu trzymajcie się! Kochajcie swoją ojczyznę Czechy i nie dajcie się Schlesierom z RAŚ:)

    • Gość: XXX My jesteśmy od was głupsi... IP: 109.95.200.* 03.04.11, 16:15
      Przepraszamy za oszczerstwa, bo się inaczej z nami jedwabnie obejdziecie. Nie będę dodawał, że ci właśnie Niemcy i Żydzi nie negowali przynależności regionalnej miasta, być może niektórzy z waszych członków rodziny trafiły na ludzi o nieprzyjaznym nastawieniu i stąd wasza niechęć do przeszłości miasta i współdziałanie przy desilezjanizacji. Tym samym możecie skrzywdzić właśnie ludność autochtoniczną. Nie będę się dalej wypowiadał, również nie interesuje mnie, którą stronę reprezentujesz. Czechowice są jeszcze przed Wisłą, ludzie na zachód od BB również nie uważają się do końca za podbeskidzian. Mam dość tej dyskusji. Tu pokrzyżowało się tyle licznych racji, że i tak zrównoważeni ludzie mogą wyciągnąc zrównoważone wnioski a szowiniści szowinistyczne.
      • Gość: z Bielska-Bialej Podbeskidzie i wojny klonow IP: *.dip.t-dialin.net 03.04.11, 17:58
        Znowu kolejny juz klon.Przychodzi nie wiadomo skad i probuje nawracac miejscowa ludnosc na schlesierskosc.Zapomnial biedaczyna ,ze to nie XIII czy XIV w tylko XXI w a czasy nawracania ciemnego luda sie skonczyly.Wyczytal w propagandowych gazetkach o "historycznych granicach wielkiego Slaska" i ubzdural sobie,ze jak Slask to wszyscy leca gwara i kluski slaskie wp...na okraglo.Sni o Slasku od morza do morza.Nie zna historii naszego miasta i okolic ,wiec probuje wciskac slesierska papke dla uposledzonych wiecznie spolecznie slazakow. Tylko najwyrazniej zapomnial zapytac sie tutejszych co o tym sadza.A co sadza to dali jasno wyraz juz temu.Bredni i falszerst RAS nie trawi tu nikt.W ostatnich wyborach 2 kandydaci RAS z BB dostali po 30 glosow w 175.000 miescie !Te 30 glosow to oczywiscie glos na samego siebie,glosy od rodziny i znajomych.W sumie ZERO czyli NIC.
        Slesierskie klony wiedza wszystko lepiej i beda saczyc propagande i klamstwa a nuz sie ktos (jeden lub drugi) da naciagnac.Wtedy im mocno wzrosnie poparcie w regionie o kolejnych kilka osob.Beda trabic o zwyciestwach i snic o domniemanej potedze.Konkretow zas brak.Poki co to zajadla propaganda wylewajaca sie z wszystkich postow oswieconych nawracaczy.
        • Gość: Góral Re: Podbeskidzie i wojny klonow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.11, 23:48
          Historii nie wystarczy świetnie znać, jest jeszcze kwestia interpretacji.

          > Studiując życiorysy niektórych hipokrytów pisu i przeszłość antykomunistyczną Kutza czy Gorzelika możnaby dojść do wniosku, że są większymi polskimi patriotami. Demagogia czuwa :)<

          Widzę, że sądzisz, iż natrafiłeś tu na żołnierzy Rydzyka i innych wszechpolaków :D :D
          Zawiodę cię m.in. swoją osobą w pełni...

          >> Ps. Rozmawiałem z młodymi przedstawicielami konurbacji GOP i ROW na innych portalach..jakież to niesamowite, ileż ci ludzie mają o powiedzenia o naszych terenach..i jakie to są wyjęte z kontekstu mity kompletnie nie mające nic wspólnego z rzeczywistościa przeszła i teraźniejszą.... <<

          To mnie nie dziwi ani na jotę. Skoro propaganda włazi nam tu drzwiami i oknami, to jakież wspaniałe efekty musi osiągać tamtejsza codzienna indoktrynacja... I oni mają czelność zarzucać komuś szowinizm! Sami tymczasem budują wokół siebie mury "oblężonej twierdzy", gdzie każdy nie-Ślazak na terenach, na które sięgają ich "imperialne pretensje" (a sięgają daleeeko) to nikczemny zabużański hadziaj albo zdradziecki kałmuk z bydlęcego wagonu, kradnący im "ich" tereny. KTO tu jest szowinistą?!!

          >>Nie będę dodawał, że ci właśnie Niemcy i Żydzi nie negowali przynależności regionalnej miasta<<

          A niby czemu mieli negować administracyjną przynależność miasta do CK Monarchii w ramach prowincji Śląska Austriackiego?! A niby po co mieli negować oczywiste więzi Bielska z Cieszynem, których i dziś nikt z nas w Bielsku-Białej nie neguje?!
          Nie zmienia to za to faktu, że byli po prostu zwykłymi Niemcami i Zydami.

          >>współdziałanie przy desilezjanizacji<<
          Nie było żadnej "desilezjanizacji", bo po prostu nie byłaby potrzebna - nie zwalcza się czegoś, czego nie ma. Silezjanizacji akurat daremnie próbujecie teraz.
          "DEJUDEIZACJĘ" Bielska przeprowadzili Niemcy, a potem "DEGERMANIZACJĘ" Armia Czerwona i władza ludowa. Bielszczanie za to nie odpowiadają.

          >>ale jest to również ahistoryczna wyspa oddalająca się ment-alnie od rzeczywistości.<<

          Od rzeczywistości to akurat wy się w swoich źle zinterpretowanych i wypaczonych mrzonkach "historycznych" oddalacie.

          Antagonizowanie "Cieszynioków" i Bielszczan i straszenie tych pierwszych Podbeskidziem jest zwykłą zagrywką nie fair. Nikt nie zamierza mówić mieszkańcom Ustronia, Wisły i innych na SCI, że nie są SCI... Podbeskidzie w żadnej swojej opcji nie jest antagonistyczne wobec SCI. Szkoda tylko, że niektórzy tam w Cieszynie nie mogą się pogodzić z istnieniem Bielska-Białej.

          • wislok1 Cóż 03.04.11, 23:55
            > Antagonizowanie "Cieszynioków" i Bielszczan i straszenie tych pierwszych Podbes
            > kidziem jest zwykłą zagrywką nie fair. Nikt nie zamierza mówić mieszkańcom Ustr
            > onia, Wisły i innych na SCI, że nie są SCI... Podbeskidzie w żadnej swojej opcj
            > i nie jest antagonistyczne wobec SCI. Szkoda tylko, że niektórzy tam w Cieszyni
            > e nie mogą się pogodzić z istnieniem Bielska-Białej


            Ja tam nic do B-B nie mam,
            w mojej miejscowości nie spotkałem ani jednej osoby nastawionej źle do B-B. Za to wszystkim się podoba B-B jako miejsce zakupów

            Są takie w mieście Cieszynie. Ale nie ma to nic wspólnego z polityką, ot taki cieszyński kompleks.

            Jedyne co trochę denerwuje Cieszyniaków, to używanie nazwy Podbeskidzie w odniesieniu do Śląska Cieszyńskiego, a nie tylko do B-B
            • Gość: Góral Re: Cóż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.11, 00:27
              Dlatego m.in. osobiście dla mnie jednak SCI i Podbeskidzie to 2 bardzo, bardzo bliskie, ściśle pokrewne sobie, ale jednak odrębne podmioty... Inne zdanie ma np. alive, ale też nie uważam, żeby uwłaczało ono w jakiś sposób SCI. Pytanie czy Cieszyn czuje się związany np. z Żywcem czy Kętami...
              Tu chyba raczej chodzi poza tym o niechcianą w Cieszynie "stołeczność" BB. Każde miasto tutaj i wszędzie ma swoje ambicje i trzeba to uszanować.

              • aliveinchains Re: Cóż 04.04.11, 07:21
                > Dlatego m.in. osobiście dla mnie jednak SCI i Podbeskidzie to 2 bardzo, bardzo
                > bliskie, ściśle pokrewne sobie, ale jednak odrębne podmioty...

                Hmm...tego typu pojecia moga istniec obok siebie, Podbeskidzie i SCI..ale jakiś konkretnych granic bym nie wyznaczal...BB ma charakter metropolitalny dla SCI i tego nikt nie zaprzeczy, nawet najbardziej zatwardziali cieszyniacy..a związki z żywcem, Ketami, Andrychowem? No cóż można zapytać się Żywczokow o związki z Cieszynem...niewątpliwie powiedzą że bylismy razem w A-W i że mamy folklor góralski...oraz, że nasze drogi spotykają się w BB...niemniej jednak i żywczok i cieszyniok kultywują swoja kulturę małopolsko-galicyjską i cieszyńską...a bielszczanie, szczyrkowcy i jasieniczanie bardziej sklanjaja się ku Podbeskidziu - mieszance w/w....tu widzisz Góral wiele się nie róznimy...ja o podbeskidziu myślę bardziej w kontekście związku gmin, subregionie, czy nawet powrotu własnego województwa między Olzą, Skawą a Wisłą...

                > Tu chyba raczej chodzi poza tym o niechcianą w Cieszynie "stołeczność" BB. Każd
                > e miasto tutaj i wszędzie ma swoje ambicje i trzeba to uszanować.

                tyle tylko, że ta ambicja nie powinna być strzalem we własna stopę:)
                • pieronski_hanys Re: Cóż 04.04.11, 10:32
                  To, że w Bielsku-Białej nie było i nie ma Ślązaków lub występowali w śladowych ilościach to fakt, jednak nazywanie Śląska Cieszyńskiego Podbeskidziem to nadużycie. Śląsk Cieszyński to Śląsk Cieszyński, tworzenie Podbeskidzia na wzór komunistycznego województwa bielskiego to chyba nienajlepsze wzorce...

                  Inną sprawą jest sam fakt występowania nowej tożsamości podbeskidzkiej w okolicach Bielska-Białej i Żywca.

                  Nic nie stoi na przeszkodzie, by mówić śląsko-cieszyńskich i podbeskidzkich (w tym - żywieckich) góralach - mieszkańcach południowej części województwa śląskiego. (analogicznie mówi się o góralach dolnośląskich z południowej części tamtejszego województwa)

    • Gość: HIHI "Schlesierzy"z RAŚ IP: 109.95.200.* 03.04.11, 17:52
      Studiując życiorysy niektórych hipokrytów pisu i przeszłość antykomunistyczną Kutza czy Gorzelika możnaby dojść do wniosku, że są większymi polskimi patriotami. Demagogia czuwa :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka