18.09.03, 11:49
Zbliża się pora wykopków. Również w naszym mieście.
I tak, prace ziemne trwają na wiaduktach ul. Andersa (to raczej nadziemne), 3-
go maja, Broniewskiego i Browarnej. Cieszy mnie perspektywa
nowej, "bezdziurawej" nawierzchni. Mam jednak pytanie. Czy koniecznie trzeba
rozkopywać miasto w taki sposób, iz znalezienie objazdu miejsca robót staje
się niewykonalne? Może da się ustalic harmonogram prac bardziej sensownie.
Obserwuj wątek
    • wikin Re: Wykopki 18.09.03, 15:25
      Podobno śpieszą się, bo mogą przepaść fundusze unijne, chociaż być może też,
      podkreślam być może, ta nowa ekipa rządząca (ciągle nowa, jeszcze chyba nie
      ułynął rok od wyborów) pomimo wszelkiej krytyki jest po prostu sprawniejsza w
      działaniach ?? Raczej bym radził się nauczyć jazdy w korkach, bo do
      zakończenia hulanki chyba się sytuacja nie poprawi.
      No i wszystkim bezwględnie krytykującym poczynania Antka Burzyciela polecam
      przejazd przez centrum miasta, jeszcze przez parę dni można przekonać się jak
      by wyglądał ruch w BB, gdyby nie poszerzono tam drogi. No chyba że ktoś mnie
      przekona że 20-minutowy korek we wtorek ok. 18-19, to mieszkańcy śląska
      tłumnie wracający ze szczyrku.
      • albrecht1 Re: Wykopki 19.09.03, 18:15
        wikin napisał:

        > Podobno śpieszą się, bo mogą przepaść fundusze unijne,

        Efekt końcowy owych prac bedzie zapewne pozytywny. Jednak zastanowia mnie
        owo "przepadanie" funduszy. Wiem, że czasem czeka się niemal cały rok na
        fundusze, a potem w ostatniej chwili niemal ruszają prace, by znowu coś nie
        przepadło. I tak pewnie jest i teraz. Sypnęło groszem więc ekipy pracują gdzie
        się da. Szczytem absurdu w ucieczce przed "przepadaniem" była budowa drogi w
        Czechowicach w grudniu na mrozie, kilka lat temu. Gdyby nie udało się uciec,
        środki te trzeba by zwrócić, a decydenci doszliby do wniosku, że skoro nie
        wykorzystano pieniędzy widocznie nie są one tak potrzebne. W kolejnym budżecie
        mogłoby zabraknąć tych pieniędzy i nic by nie zrobiono. Słowem trochę tu
        kwadratury koła.

        >Raczej bym radził się nauczyć jazdy w korkach, bo do
        > zakończenia hulanki chyba się sytuacja nie poprawi.

        Nie mam innego wyjścia, jak dołączyć do ogonka oczekujących na powolny przejazd.

        > No i wszystkim bezwględnie krytykującym poczynania Antka Burzyciela polecam
        > przejazd przez centrum miasta, jeszcze przez parę dni można przekonać się jak
        > by wyglądał ruch w BB, gdyby nie poszerzono tam drogi.

        No chyba, że już wtedy wybudowano by obwodnicę z prawdziwego zdarzenia, a nie
        wyburzenia. Betonowych zastrzyki w skarpę zamku nie były by konieczne i może do
        dziś jeździlibyśmy tramwajami.
        • wikin Re: Wykopki 22.09.03, 08:24
          albrecht1 napisał:

          > Efekt końcowy owych prac bedzie zapewne pozytywny. Jednak zastanowia mnie
          > owo "przepadanie" funduszy. Wiem, że czasem czeka się niemal cały rok na
          > fundusze, a potem w ostatniej chwili niemal ruszają prace, by znowu coś nie
          > przepadło. I tak pewnie jest i teraz. Sypnęło groszem więc ekipy pracują
          gdzie się da.

          Te fundusze, o ile mi wiadomo są już jakiś czas, natomiast ich wykorzystanie na
          ostatnią chwilę jest efektem protestów mieszkańców i opóźnień w sprzedaży
          działek, by może jeszcze braku zdecydowanych działań ze strony poprzedniej
          ekipy rządzącej miastem


          > No chyba, że już wtedy wybudowano by obwodnicę z prawdziwego zdarzenia, a nie
          > wyburzenia. Betonowych zastrzyki w skarpę zamku nie były by konieczne i może
          do dziś jeździlibyśmy tramwajami.

          nie jestem przekonany czy obwodnica rozwiąże problemy komunikacyjne w centrum -
          tak jak autostrada wokół Krakowa wcale nie usunęła korków na Alejach - może go
          zmniejszyć, ale nie licząc weekendów to jednak ruch lokalnych przeważa, a
          wyburzenia pod szersze drogi w centrum to zjawisko obserwowane na całym
          świecie, a nie jakieś tam celowe działania komunistów
          rzeczywiscie żal tramwajów, no i tu można się zastanowić czy na pewno nie można
          było ich pogododzić z ruchem samochodowym, ale raczej tramwaj grzęznący w korku
          nie ma sensu, lepiej sobie radzi trolejbus, po prostu ulice w centrum BB są za
          wąskie na nie. Zresztą jeżeli już na świecie rozwija się tramwaje, to raczej są
          to nowoczesne linie bezkolizyjne i może gdy miasto będzie na tyle bogate, to
          powstaną i w BB.
          • albrecht1 Re: Wykopki 22.09.03, 19:58
            wikin napisał:

            > nie jestem przekonany czy obwodnica rozwiąże problemy komunikacyjne w
            centrum -
            >
            > tak jak autostrada wokół Krakowa wcale nie usunęła korków na Alejach - może
            go
            > zmniejszyć, ale nie licząc weekendów to jednak ruch lokalnych przeważa, a
            > wyburzenia pod szersze drogi w centrum to zjawisko obserwowane na całym
            > świecie, a nie jakieś tam celowe działania komunistów

            To prawda, lecz po drodze nie wyburza się zabytków i nie naraża pozostałych na
            uszkodzenia. Poszerzone drogi widziałem np. w centrum Lublina, ale nikt ani
            tam, ani np. w Krakowie nie poprowadził drogi przelotowej przez Sukiennice. I
            to właśnie uważam za absurd. Nikt nie zamierzał sprawdzać w 1974 r. co się
            stanie ze skarpą po wyburzeniu podzamcza. A o skutkach wiedziały władze miasta
            pod koniec XIX. Wtedy zaczął walić się stary mur obronny i dlatego m. in.
            zbudowano ciąg sklepów podzamcza.
            Przy okazji, jak to było w czasie wyburzenia:
            dominobb.terramail.pl/ wybierz zakładkę "ciekawostki". Coś człowieka
            rusza jak na to patrzy.



            > rzeczywiscie żal tramwajów, no i tu można się zastanowić czy na pewno nie
            można
            >
            > było ich pogododzić z ruchem samochodowym, ale raczej tramwaj grzęznący w
            korku
            >
            > nie ma sensu, lepiej sobie radzi trolejbus, po prostu ulice w centrum BB są
            za
            > wąskie na nie. Zresztą jeżeli już na świecie rozwija się tramwaje, to raczej

            >
            > to nowoczesne linie bezkolizyjne i może gdy miasto będzie na tyle bogate, to
            > powstaną i w BB.
            • wikin Re: Wykopki 24.09.03, 08:31
              albrecht1 napisał:
              > To prawda, lecz po drodze nie wyburza się zabytków i nie naraża pozostałych
              na
              > uszkodzenia. Poszerzone drogi widziałem np. w centrum Lublina, ale nikt ani
              > tam, ani np. w Krakowie nie poprowadził drogi przelotowej przez Sukiennice. I
              > to właśnie uważam za absurd. Nikt nie zamierzał sprawdzać w 1974 r. co się
              > stanie ze skarpą po wyburzeniu podzamcza. A o skutkach wiedziały władze
              miasta
              > pod koniec XIX. Wtedy zaczął walić się stary mur obronny i dlatego m. in.
              > zbudowano ciąg sklepów podzamcza.

              Pewnie w Lublinie było to możliwe, tak jak było mozliwe poszerzenie Żywieckiej
              bez wyburzeń, opierając się na opiniach innych - bo sam urodziłem się juz po
              wyburzeniach - kamienice te stanowiły niewielką wartość historyczną, a jeszcze
              mniejszą użytkową, zaś lokale handlowe i gastronomiczne w podcieniach nie
              miałyby szans spełnić dzisiejszych norm sanepidu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka