gosca
23.07.04, 20:19
Eksperci sądowi, powołani do zbadania przyczyn katastrofy samolotu Concorde 4
lata temu pod Paryżem, przekazali swoje pierwsze wnioski przedstawicielom
prokuratury i rodzin ofiar. Według nich, bezpośrednią przyczyną tragedii była
leżąca na pasie startowym metalowa płytka, która odpadła ze startującego
przed Concordem samolotu DC-10 amerykańskich linii lotniczych Continental
Airlines. O przecięciu opony samolotu przez płytkę mówił raport francuskiej
ekipy dochodzeniowej, złożony już 2 lata temu. W najnowszym raporcie
pojawiają się jednak nowe szczegóły sprawy. Okazuje się, że użyta przez
Continental Airlines część zamienna została zamontowana niezgodnie z
instrukcją konstruktora. W dodatku, płytka powinna być zrobiona ze zwykłej
stali nierdzewnej, a tymczasem zamontowano płytkę ze znacznie twardszego
tytanu. To prawdopodobnie dlatego opona, zamiast zmiażdżyć część, została
przez nią przecięta. To z kolei doprowadziło do fatalnego ciągu wydarzeń –
przebicia przez szczątki opony obudowy zbiornika z paliwem i pożaru, który
doprowadził do rozbicia się samolotu. Oficjalny raport ekspertów złożony
zostanie we wrześniu. Wtedy też okaże się, komu zostaną postawione zarzuty w
tej sprawie. Wiele wskazuje na to, że będą one postawione Continental
Airlines. Przewoźnik odmawia wszelkich komentarzy w tej sprawie.
Źródło: RadioZet.pl