Gość: cibarius IP: *.dhs.org 26.08.03, 08:27 Czy któryś z szanownych kolegów może mi wytłumaczyć bardziej szczegółowo problem pompażu silnika(sprężarki),jak do niego dochodzi?(może jakiś link? Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: spaner Re: pompaż IP: 62.233.199.* 09.09.03, 17:20 pompaż jest to niestabilna praca sprężarki polegająca na oderwaniu się strug powietrza od łopatek sprężarki. To zjawisko jest podobne do tego jakie zachodzi na skrzydle podczas lotu z dużymi kątami natarcia i przy przeciągnięciu Odpowiedz Link Zgłoś
brtlmj Re: pompaż 10.09.03, 15:11 > pompaż jest to niestabilna praca sprężarki polegająca na oderwaniu się strug > powietrza od łopatek sprężarki. To zjawisko jest podobne do tego jakie zachodzi > > na skrzydle podczas lotu z dużymi kątami natarcia i przy przeciągnięciu Czy to moze ma cos wspolnego ze zjawiskiem zwanym po angielsku "engine stall" ? Bartek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torque Re: pompaż IP: 62.233.199.* 11.09.03, 09:26 brtlmj napisał: >> > Czy to moze ma cos wspolnego ze zjawiskiem zwanym po angielsku "engine stall" ? > > Bartek. > Raczej tak www.isr.umd.edu/ISR/accomplishments/024_JetEngineStall/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cibarius Re: pompaż IP: *.dhs.org 11.09.03, 11:30 A co jest przyczyną pompażu sprężarki?(fajna strona-dzięki,ale nie znam angielskiego)Czy ze śmigłem samolotu może być podobnie?Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: torque Re: pompaż IP: 62.233.199.* 20.09.03, 12:00 Gość portalu: cibarius napisał(a): Czy ze śmigłem samolotu może być podobnie? ze śmigłem jest tak, że prędkość obrotowa jest dobierana tak, aby końcówki łopat nie przekroczyły prędkości dźwięku i to jest najważniejsze, bo wtedy zmienia się charakterystyka przepływu ( wiadomo, że inne są profile poddźwiękowe i inne naddźwiękowe ) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cibarius Re: pompaż IP: *.bialogard.sdi.tpnet.pl 22.09.03, 21:12 ciekawi mnie jeszcze w jakiej sytuacji następuje pompaż i co może być jego bezpośrednią przyczyną(czy był przyczyną wypadków?).W końcu od skrzydeł dosyć łatwo (tak mi się wydaje)oderwać strugi powietrza.Ale w silniku sprężarka ma bardzo duże obroty i bezwładność - no więc jak to jest???Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy bardziej obrazowo - sprobuje... IP: *.acn.pl 23.09.03, 14:28 Pompaz to burzliwa praca sprezarki- to jasne. Poniewaz silnik skonstruowany jest dla pracy w zakresie np.60 - 100% obrotow, zjawisko pompazu wystepuje najczesciej podczas rozruchu. Polega to na tym, ze krecimy rozrusznikiem, osiagamy obroty odpowiednie do wtrysku paliwa i zaplonu, ale po stronie wylotu z komory spalania jest w formie "opornej sciany" wal turbiny z lopatkami ktore nie obracaja sie jeszcze na tyle szybko jakbysmy chcieli, i stanowia swoisty opor tym gazom ktore winny opuscic komore spalania...... Wszystko unormuje sie z czasem, lecz wzrost cisnienia w komorze spalania powoduje ze calosc ma chec do cofania sie w strone wlotu do sprezarki.Jesli bys wowczas stal przed samolotem, zauwazyc mozna zawirowania powietrza wydostajacego sie przed wlot do sprezarki - oczywiscie w sprzyjajacych warunkach meteo /np.duza wilgotnosc powietrza/ Widocznym jest to zjawisko, zanim otworzy sie "stop-kran" z paliwem. Nie jest to nic groznego podczas rozruchu na ziemi - to tylko lekko zagrzmi zanim silnik zacznie sie rozpedzac..... Aby zjawisko to zminimalizowac, konstruktorzy silnikow wymyslili tzw."VBV" /Variable bleed Valves? ktore sa otwarte na zapoczatkowanie rozruchu, oraz wiele innych rozwiazan, zawory upuszczajace cisnienie zza odpowiednich stopni sprezarek podczas samego rozruchu, celem zmniejszenia cisnien w komorze spalania/.Po osiagnieciu obrotow "malego gazu" wszystko wraca do stanu pierwotnego i mamy silnik "na obrotach", ktory nie ma prawa zadrzec ani "zapompowac", jesli wszystko dziala sprawnie.Sa tez momenty gdy zawory antypompazowe dzialaja w zakresie normalnych obrotow silnika /np. podczas dzialania rewersu/ ale to juz temat do szerszych opisow i chyba nie miejsce na tym forum. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cibarius Re: bardziej obrazowo - sprobuje... IP: *.bialogard.sdi.tpnet.pl 23.09.03, 20:31 Dzięki "Andy"o to mi chodziło.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
brtlmj Re: bardziej obrazowo - sprobuje... 25.09.03, 11:42 > ani "zapompowac", jesli wszystko dziala sprawnie.Sa tez momenty gdy zawory > antypompazowe dzialaja w zakresie normalnych obrotow silnika /np. podczas > dzialania rewersu/ ale to juz temat do szerszych opisow i chyba nie miejsce na > tym forum. Miejsce jest chyba wlasnie swietne. Ja bym sie chetnie czegos jeszcze dowiedzial, wiec gdybys mial chwilke czasu to pliiiz :-) I dodatkowe pytanie. Obilo mi sie o uszy, ze wspomniane zjawisko wystepuje czasami w samolotach wojskowych po odpaleniu rakiety. O co tu moze chodzic ? O "dmuchniecie" goracymi gazami we wlot powietrza ? Bartek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cibarius Re: bardziej obrazowo - sprobuje... IP: *.dhs.org 25.09.03, 14:18 I skąd to określenie - "pompaż" - "zapompować"Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Re: bardziej obrazowo - sprobuje... IP: *.acn.pl 26.09.03, 18:19 Genezy okreslenia "pompaz" niestety nie podejme sie wyjasnic... Co do istoty zjawiska, to dodac moge, ze silnik obliczony dla zakresu obrotow 60% - 100% w tym przedziale z zalozenia nie ma pompazu.Mozna by to wyeliminowac dla calosci obrotow, ale koszty nie uzasadniaja dzialania.Podczas rozruchu zadrzy troche lecz w miare dochodzenia do obrotow malego gazu uspokaja sie. jako ciekawostke, moge przytoczyc ze bylem w koncu lat 60-tych mechanikiem na Mig-u 15 tym i Mig-u 17 tym.Tam silniki posiadaly sprezarke odsrodkowa i zjawisko pompazu bylo nagminne podczas rozruchu.Nie mozna bylo ustac obok s-tu ktory rozkrecal silnik i wlaczyl wlasnie "stop-kran"!Wydawalo sie ze lotnisko cale drzy! W Migu 15-tym zalecalo sie otwierac "stop-kran" przy obrotach 750/min do polowy /mniej wiecej/ a po wzroscie obrotow do konca.Obroty minim. wynosily ok 2500/min. W Migu 17-tym zrobiono 2-stopnioe otwarcie zaworu paliwa.700-900/min to bylo dla 1-go stopnia, i nalezalo czekac az wzrosna obroty do poziomu 900- 1100/min.Wowczas otwieralo sie 2-gi stopien i czekalo na osiagniecie 2500/min+- 100 W tych silnikach nie bylo przestawianych palisad - bo takie nie istnialy, nie bylo zaworow VBV ani upustowych.To wszystko urodzilo sie wraz silnikami wyposazonymi w sprezarki osiowe. Dopelniajac info, dodam ze przestawiane palisady /lopatki kierujace aparatow dyszowych/ sa w CFM 56-3-C1 dla pierwszych 4-ch stopni sprezarki HP. Dzialanie ich jest w odwrocie do zaworow VBV /zmniejszajacych cisnienie powietrza na wlocie do kompresora HP - czyli za Boosterem/ Nalezy to rozumiec tak, ze jesli dla przykladu napisalem ze podczas pracy rewersu otworza sie na moment zawory VBV, to w tym samym momencie przymkna sie lopatki VSV.Jedne i drugie sa sterowane paliwem z MEC a./Main Engine Controller/ Mozna rowniez wysnuc wniosek, ze podczas rozruchu s-ka, gdy krecimy rozrusznikiem a nie otwieramy jeszcze "stop-kranu", otwarcie zaworu upustowego zza 5-go stopnia spr. wys.cisnienia, nie tylko zapobiega pompazowi, lecz ulzy pracy rozrusznika, napedzanego spr,powietrzem z inst.pneumatycznej.... Itp, itd, Moge tylko domyslac sie niektorych dzialan konstruktorow, napewno niewielu tylko. Jednoczesnie zdaje sobie sprawe ze aby byc dobrze zrozumianym, musi czytelnik miec przed soba conajmniej schemat silnika na papierze... Ale prosiliscie to macie kilka zdan wiecej.Jesli nie zrozumiecie to nie przejmujcie sie.Ja zamykam oczy i to widze - Wy nie musicie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cibarius Re: bardziej obrazowo - sprobuje... IP: *.bialogard.sdi.tpnet.pl 26.09.03, 23:13 Dzięki za tak szczegółowy opis.Umiesz rozjaśniać!piszesz,że byłeś mechanikiem i obsługiwałeś migi.Nie wiem dlaczego ale te samoloty darzę dużą sympatią. sporo o nich czytałem, ale chyba nic nie może zastąpić opini człowieka który przy nich "dłubał".to co ?poopowiadasz trochę?mam parę pytań(oczywiście mniej szczegółowych)Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
brtlmj Re: bardziej obrazowo - sprobuje... 30.09.03, 23:57 > jako ciekawostke, moge przytoczyc ze bylem w koncu lat 60-tych mechanikiem na > Mig-u 15 tym i Mig-u 17 tym.Tam silniki posiadaly sprezarke odsrodkowa i A to ja mam takie pytanko malo zwiazane z tematem watku. Jak silnik z taka sprezarka zareaguje za "zassanie" ptaka ? Intuicja mi mowi ze bedzie mniej odporny od sprezarki osiowej... czy rzeczywiscie ? > Jednoczesnie zdaje sobie sprawe ze aby byc dobrze zrozumianym, musi czytelnik > miec przed soba conajmniej schemat silnika na papierze... > Ale prosiliscie to macie kilka zdan wiecej.Jesli nie zrozumiecie to nie > przejmujcie sie.Ja zamykam oczy i to widze - Wy nie musicie. Hmmm, rzeczywiscie ciezkie, ale glownie dlatego ze nie rozumiem kilku terminow. Dokladniej mowiac nie bardzo wiem co to jest "stop-kran", "VSV" i "palisada" (czy to moze to samo co "stator" ?). Moglbyms je moze krotko opisac ? Dziekuje ! Bartek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: trooper Re: bardziej obrazowo - sprobuje... IP: *.revers.nsm.pl 30.09.03, 21:15 > I dodatkowe pytanie. Obilo mi sie o uszy, ze wspomniane zjawisko wystepuje > czasami w samolotach wojskowych po odpaleniu rakiety. O co tu moze chodzic ? Podobno ciężka niekierowana rakieta S-24 była przyczyną wielu pompaży. Kiedyś pilot, bodajże płk. Ryniecki, z Powidza uratował Su-20 w takiej sytuacji - wyczekał ze strzelaniem się i zdołał uruchomić silnik w ostatnim rozsądnym momencie. Z tego samego powodu (ale po strzale R-13 chyba) straciliśmy w 1984 MiGa-23 ze Słupska. pozdr,M Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Re: bardziej obrazowo - sprobuje... IP: *.acn.pl 04.10.03, 21:38 To jeszcze kilka slow... - "stop kran" to okreslenie oznaczajace zawor odcinajacy paliwo.Tak bylo na starych MIG-ach.Dzis na Boeingach jest odpowiednikiem "zaworu pozarowego".Chodzi o to ze podczas rozruchu uruchamiany jest dzwignia od otwierania zaworu paliwowego, lecz zamyka sie podczas gaszenia pozaru silnika, nawet bez cofniecia dzwigni rozruchowej /tak bym to ujal.../ -VSV to skrot od "variable stator vanes" - czyli lopatek przestawialnych aparatu kierujacego sprezarki.W CFM 56-3-c1 /m.in.b-737/ w takie lopatki zaopatrzona jest spr.wys.cisnienia w swoich pierwszych 4-ch stopniach. - palisada to takze "stator", domyslasz sie prawidlowo.Chyba niekiedy zwana jest "dyfuzorem" - jesli nie myle sie.... Odpornosc na zassanie ptaszka nie stanowila problemu dla moich starych mig-ow, poniewaz silnik umieszczony w tylnej czesci kadluba, mial zabudowane stalowe siatki oslaniajace wlot do sprezarki.Jesli cokolwiek wpadlo do wlotu powietrza, musialo rozbic sie wczesniej o agregaty, lub zostac na siatce ochronnej. Dzis, w Boeingach, problem polega na tym ze wpada ptaszysko wprost na lopaty wntylatora.Ale sa one zrobione z niewiarygodnie wytrzymalego materialu.Jedynie po kamykach zostaja slady - po ptakach tylko krew.Jeden z naszych 767 na wiosne "spotkal sie z bocianem".Ptaszysko zginelo.Samolot bez uszkodzen. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
brtlmj Re: bardziej obrazowo - sprobuje... 06.10.03, 15:33 > To jeszcze kilka slow... > - "stop kran" to okreslenie oznaczajace zawor odcinajacy paliwo.Tak bylo na > starych MIG-ach.Dzis na Boeingach jest odpowiednikiem "zaworu > pozarowego".Chodzi o to ze podczas rozruchu uruchamiany jest dzwignia od > otwierania zaworu paliwowego, lecz zamyka sie podczas gaszenia pozaru Rozumiem ze ten zawor ma tylko dwie pozycje - calkowicie otwarty i calkowicie zamkniety, a samo regulowanie przeplywu paliwa dokonywane jest gdzie indziej ? > po kamykach zostaja slady - po ptakach tylko krew.Jeden z naszych 767 na wiosne > > "spotkal sie z bocianem".Ptaszysko zginelo.Samolot bez uszkodzen. Wielkie dzieki ! Bartek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andy Re: bardziej obrazowo - sprobuje... IP: *.acn.pl 08.10.03, 16:48 Jest tak jak rozumiesz, Calkowicie otwarty lub calkowicie zamkniety.Na calkowicie otwartym sa obroty tzw.malego gazu.Dalsze sterowanie moca odbywalo sie na Mig-ach manetka do pompy PN9MA - lub wlacznikiem dopalacza na druga pompe P11a, W Boeingach manetka steruje MEC-em/Main Engine Controller/, do ukladu ciegiel dolozony jest system AT/Auto Trottle/. Odpowiedz Link Zgłoś