Dodaj do ulubionych

Slizgajace sie sprzeglo???

15.03.04, 16:49
Witam!

fiat cc 700, gaz, przebieg 70kkm, rok '96.

SPRZEGLO:

przy intensywnym dodaniu gazu lub powyzej pewnej predkosci na danym biegu
sprzeglo zaczyna sie slizgac (np. przy 90km/h na IV biegu) - silnik zwieksza
obroty, ale auto nie przyspiesza.

dodam, ze stalo sie to nagle, tzn. wczesniej nie zauwazylem wyraznego
slizgania sie sprzegla): wczoraj przejechalem autostrada powyzej 200 km z
predkoscia 110-120 km non stop. zatrzymalem sie i po 5 minutach znowu w gaz:
jednak tu rozpoczal sie opisany problem. ogolnie auto jedzie - na prostej
dojde do 90 km/h, po miescie tez uda mi sie jakos toczyc.

ja typuje 2 przyczyny:
1. auto ma wyrazny wyciek oleju pomiedzy silnikiem, a skrzynia. olej mogl
zalac sprzego i dlatego sie slizga.

2. tarcza sprzegla jest zurzyta.

ktora z odpowiedzi jest prawidlowa, lub moze jest inna.
wolalbym, by ta 2, bo ok. przed 18kkm robilem uszczelnianie silnika przy
skrzyni i nie chce tego juz wiecej powtarzac (duzo roboty, silnik trzeba
wyciagac...), bo auto chce sprzedac.

z gory dziekuje za porade.

pozdrawiam,

daniel
Obserwuj wątek
    • roboszkop Re: Slizgajace sie sprzeglo - diagnoza 16.03.04, 09:06
      Chłopaku!

      Jak się slizga sprzęgło - to czy przyczyną było zarzucenie przez wyciekający
      olej czy normalne zużycie - i tak chociaż tarcze należy wymienić. W drugim
      przypadku wszystko. Natomiast olej może wyciekać nie przez uszczelniacz wału
      korbowego za kołem zamachowym (to tak nie brudzi sprzęgła) a przez brok
      (zaślepkę) wału korbowego w osi tego wału (zamknięcie otworu technologicznego
      po obróbce wału) pod łożyskiem ślizgowym wałka sprzęgłowego. A tam za brokiem
      jest normalne eksplatacyjne ciśnienie oliwy rzędu kilki atmosfer. I tak to
      sączy się sobie na samiutką tarcze, a ta jeszcze wszystko rozrzuca po kątach.
      Miąłem to i 2 razy silnik wyjmowałem zanim doszedłem... Jak masz dobry docisk i
      łożysko to wymiana samej tarczy (czyszczenie niewiele pomoże) + wymiana broka
      Stary brok musisz dotąd tłuc młotkiem i pobijakiem aż na tyle się "skurczy", że
      sam bez problemu wyjdzie. Ządnego wiercenia!!!
      Mimo że nowy brok uszczelnia się rozporowo przez uderzenie centralnie w czoło
      polecam dodatkowe uszczelnienie na silikon. I jest w porzo.

      Pozdro

      Ziomal
      • nepelski Re: Slizgajace sie sprzeglo - diagnoza 16.03.04, 11:26
        dzieki wielkie za odpowiedz!

        mam jeszcze jedno pytanie: czy nie wystarczy po prostu wymienic sprzeglo?

        jak powiedzialem, auto mialo robione uszczelnianie w okolicy skrzyni i wiem, ze
        byl wyciagany silnik. nie mam teraz czasu na to, by go oddac do warsztatu na
        pare dni, a obawiam sie, ze to tyle moze zajac.
        chce nim zrobic jeszcze max. 3kkm i po wielkanocy sprzedac.

        dodam jeszcze, ze cieknie juz od dluzszego czasu, a sprzeglo siadlo wlasnie teraz.

        z ciekawosci: ile w cc700 wytrzymuje sprzeglo? moj ma 70kkm.

        no i jeszcze jedno: jak bys byl z poznania (okolic) i mial czas weekend, to moze
        bysmy sie dogadali co do zrobienia tego:)

        pozdrawiam i jeszcze raz dzieki,

        daniel
        • roboszkop Re: Slizgajace sie sprzeglo - diagnoza 16.03.04, 15:13
          Chłopaku!

          Nie ma co kombinować. Jak leci olej z broka to wymiana sprzęgła nie wiele
          pomoże - chyba że sprzedasz auto nazajutrz. Tylko po co tak robić. Jak już
          wyjmujesz skrzynie to warto zrobić wszystko co trzeba. A jak sprzedajasz -
          popchnij tak jak jest bez ściemy.
          Jeśli padła sama tarcza sprzęgła to po partyzancku można tylko ją wymienić i to
          na "lekko chodzoną" - i tak trzeba wyjmować skrzynie lub silnik.
          Twoja decyzja

          Pozdro
          Ziomal

          PS Jestem z Wawy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka