Dodaj do ulubionych

Jakie opony....

21.12.10, 22:57
... na felgi alu 16" do Renault Megane ?.
chodzi mi o właściwy rozmiar koła. Spotykałem się z (moim zdaniem) dużą rozbieżnością, nawet do 8-miu cm, co do całkowitej średnicy koła. Więc sam nie wiem co byłoby najlepsze (optymalne)?
Obserwuj wątek
    • novationen Re: Jakie opony.... 22.12.10, 12:05
      205/50/16, 205/55/16, 205/60/16

      moim zdaniem najrozsądniejszy wybór. Mam możliwość jazdy Laguną II na 205/50/16 i jest ok, pomimo że nieco niższy profil to nigdy nie było przypadku "skaleczenia" tudzież uszkodzenia opony z uwagi na wysokość profilu.

      no chyba że chcesz superszerokie kapcie wychodzące spod nadkoli to wtedy 205 odpada.

      no ale, jak wielu twierdzi - patrz w instrukcję (choć osobiście śmieszy mnie to stwierdzenie)
    • pusz3k Re: Jakie opony.... 23.12.10, 14:17
      Hmm wychodzi że na 16tki są tylko dwie opcje... Albo 195/50 albo 205/45. Problem w tym, że nowe opony w tych rozmiarach są piekielnie drogie :/ Popatrz tutaj: CENY
      • qqbek Re: Jakie opony.... 23.12.10, 15:31
        pusz3k napisała:

        > Hmm wychodzi że na 16tki są tylko dwie opcje... Albo 195/50 albo 205/45. Proble
        > m w tym, że nowe opony w tych rozmiarach są piekielnie drogie :/ Popatrz tutaj:
        > CENY

        To ja dodam od siebie, że profil wysokości 50 czy 45mm to bardziej do jazdy w lecie kompaktem się nadaje (a i tak zbyt komfortowo nie będzie).
        Na zimę skołowałbym sobie jakieś 15'' stalowe i opony o wyższym profilu (za to nierzadko dwa razy tańsze za sztukę niż niskoprofilowe 16'')
        • robirus Re: Jakie opony.... 23.12.10, 16:12
          i tu jest problem :(
          poprzedni właściciel auta wyposażył je w alu 16" + opony 205/50 i są już nieco sfatygowane.
          ponad to wizualnie robią wrażenie masywnego auta.
          wiem, opon na tą felgę jest relatywnie mały wybór i cena nie zachwyca (no ale cóż, przeboleję)
          latem trzyma się drogi nieźle, zimą już gorzej ale to wina rodzaju opon (całorocze).
          przy prędkościach pow. 70km/h zaczyna być słychać szum opon co przy dłuższej jeździe staje się irytujące, ale można się przyzwyczaić. jestem tylko ciekawy czy 205/45 będą OK, czy skusić się na np. 195/50? wolałby uniknąć wymiany felg zwłaszcza, że podoba mi się ich wygląd :)
          • pusz3k Re: Jakie opony.... 07.01.11, 14:17
            195/50 odpada - za wąskie i za niski profil... Nie będzie z czego naciągnąć :D Jeśli już to np. 195/60. Będzie sporo taniej, a na pewno też wejdą na twoją felgę. Ja swego czasu na felgi 15" naciągałem 185/65 (fabrycznie było 195/55) cenowo zyskiwałem, wizualnie nic nie traciłem... :D
            • musmusmus Re: Jakie opony.... 27.01.11, 11:30
              pusz3k napisała:

              > 195/50 odpada - za wąskie i za niski profil... Nie będzie z czego naciągnąć :D
              > Jeśli już to np. 195/60. Będzie sporo taniej, a na pewno też wejdą na t
              > woją felgę. Ja swego czasu na felgi 15" naciągałem 185/65 (fabrycznie było 195/
              > 55) cenowo zyskiwałem, wizualnie nic nie traciłem... :D

              jakie jest przebicie cenowo? lepiej zakupić przez sklep internetowy? nie chcę z siebie robić głupiej baby za kierownicą, ciekawi mnie skąd ta różnica fabryczna? ;p
              • pusz3k Re: Jakie opony.... 28.01.11, 09:56
                HMMM czy tylko ja nie zrozumiałem tego pytania? :-)
                • musmusmus Re: Jakie opony.... 31.03.11, 15:56
                  Pytałam o różnicę cenową miedzy zakupem w sklepie internetowym a tradycyjnym. Chyba tylko facet tego nie rozumie sorry. Teraz to już i tak nieaktualne jest, panowie.
                  • pusz3k Re: Jakie opony.... 18.04.11, 11:58
                    Skoro pytałaś, to z przyjemnością odpowiem. Cenowo różnica jest bardzo duża. Ale fakt faktem, że może to być złudne. Po pierwsze kupując przez neta trzeba pamiętać o kosztach transportu (w grę wchodzi raczej tylko kurier, więc to jest znaczny koszt) oraz koszty założenia opon na felgi. Jadąc do wulkanizacji masz to wszystko z głowy.

                    Ale z doświadczenia wiem, że cenowo i tak bardziej się opłaca kupować przez neta. Poza tym jest zdecydowanie większy wybór i można mocno zejść z ceny (wulkanizacje mają z reguły tylko kilka kompletów opon na stanie, a jak nie mają to też zamawiają przez neta i doliczają sobie jeszcze marżę... :D).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka