Dodaj do ulubionych

"Sportowe" Filtry Powietrza - do eksperta

19.05.04, 23:46
Jaka jest rzeczywista korzyść z zamontowania takiego filtra zamiast
standardowego? Np filtr f-my K&N do Opla Frontery kosztuje ok 300 zl (i tak
już drogi standardowy w ASO ok. 150)
1/Czy różnicę w cenie uzasadnia to co podaje producent w reklamówce (ostatni
filtr jaki kupisz bo można go czyścić i ma gwarancję na 1 mln mil...)
2/ Czy ma to zauważalny wpływ na osiągi (moc lub spalanie)?
Obserwuj wątek
    • drac0 Re: "Sportowe" Filtry Powietrza - do eksperta 20.05.04, 00:17
      To jest dorbe pytanie. Czekamy na opinie eksperta.
    • marekatlanta71 Uzytkownik K& N 20.05.04, 03:09
      Pojazd testowy - Pontiac Grand Prix GTP supercharged 240 KM. Filtr K&N od okolo
      100 tys km.
      1) Zuzycie paliwa - nie zauwazylem zadnych zmian
      2) Moc silnika - zadnych zmian. Wydawalo mi sie na poczatku ze cos czuje ale to
      autosugestia
      3) Koszty - musialbym w tym czasie 3 filtry zmienic - koszt rzedu $15. Zamiast
      musialem kupic drozszy filtr ($45) + zestaw do czyszczenia ($10) - rachunek
      ekonomiczny bardzo prosty...

      Powaznie to nie polecam ale nie odmawiam - ostatnio robilem czyszczenie
      przepustnicy (po 100 tys. km) i byla jak na taki przebieg zdumiewajaco czysta.
      Wiec moze to jest zaleta K&N - lepsze filtrowanie?
    • marekatlanta71 Jeszcze jedno 20.05.04, 14:26
      Badania robione przez wiele niezaleznych magazynow wskazuja na to ze:
      - wlozenie nowej "mokrej" wkladki w miejsce standardowego filtra zwykle nie
      poprawia osiagow wcale - jest efekt psychologiczny ale nic poza tym
      - zalozenie filtra stozkowego w komorze silnika moze tylko pogorszyc osiagi bo
      bedzie on ssal rozgrzane powietrze spod maski
      - filtr stozkowy w blotniku daje poprawe (do 10%) glownie przez to ze zasyza
      zimne powietrze ale istnieje ryzyko zalania go woda po wjezdzie w kaluze. Poza
      tym poprawa jest bardzo rozna dla roznych rodzajow zasilania silnika - np. w
      Hondzie mozna tylko pogorszyc ja bo fabryczny uklad zasilania powietrzem jest
      tak zaprojektowany by wykorzystac rezonans do lepszego napelniania cylindrow.
      Zmieniajac dlugosc dolotu zmieniamy czestotliwosc rezonansowa co moze dac
      niespodziewane efekty. W samochodach z doladowaniem to generalnie pomaga, choc
      nie zawsze bo czesto doladowanie i tak jest w stanie dostarczyc tyle powietrza
      ile sie da wiec poprawienie dolotu niewiele daje. Akurat w moim Pontiacu dolot w
      blotniku daje podobno duzo, bo pozwala na dostarczenie zimniejszego powietrza -
      konstruktorzy nie wpadli/szkoda im bylo kasy na zamontowanie intercoolera i
      kazdy stopien sie liczy.
      - najlepszym rozwiazaniem (przy malych predkosciach) jest odpowiednio dobrany
      filtr stozkowy wystawiony na zewnatrz przez maske. Odpowiednio dobrany - tak by
      czestotliwosci rezonansowe byly odpowiednie. Niskie predkosci - przy wysokich na
      masce jest podcisnienie.

      W kazdym razie ja dotychczas nie zdecydowalem sie na zadne wieksze zmiany w
      Pontiacu oprocz filtra K&N a w Hondzie nawet K&N nie zamierzam wkladac - bo i po
      co. Osiagi sa wiecej niz zadowalajace a szkoda ryzykowac utraty gwarancji. Ale
      jak mi odbije to zaloze cos takiego:
      www.modacar.com/products/Honda/Accord/AirIntakes

      --
      480 KM w 2 kawalkach. Szkoda ze nie w jednym...
      • gumaguma Re: Jeszcze jedno 20.05.04, 21:55
        Dzięki za podpowiedź!
    • marcin.klonowski Re: "Sportowe" Filtry Powietrza - do eksperta 24.05.04, 15:56
      ja tam uważam, że raczej szkoda pieniędzy. Ja wkładam to do silników
      stosowanych w sporcie, ale raczej dlatego, że mozna po kazdych zawodach
      wyczyścić filtr, a nie żeby była wyższa moc. Chodzi raczej o to by moc nie
      spadała wraz z zanieczyszczeniem tak bardzo jak w seryjnym
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka