ron76
20.06.04, 15:04
Mam Mercedesa W124 92r 230E
Ostatnio mam taki drobny klopot :
rano po odpaleniu silnika obroty są jak to normalnie trochę wyższe niz
cieplego
ale gdy nacisne gaz i puszcze to nurkują do poniżej 500 obr silnik sie dławi
i
wtedy podskakują spowrotem i tak non stop aż temperatura osiągnie okolo 50
stopni. poza tym kilka razy obroty zawiesiły się na okolo 2500 obr. dopiero
wyłączenie silnika i ponowne włączenie pomogły.
aha jeszcze na zimno trochę trzeba rozrusznikiem pokręcić zeby zapalił a
wczesniej zapalał od pierwszego strzału
Z czym to moze byc związane? Chciałbym wczesniej wiedziec zanim pojade do
mechanikow bo nie chce aby mi wymienili pół samochodu kiedy byc moze to jakas
pierdoła