grupy-dyskusyjne
10.09.04, 15:44
Witam!
Od pewnego czasu mam problemy z odpaleniem samochodu. Przyczyną jest
rozładowany akumulator. Wystarczy kilka godzin i samochód można odpalić tylko
poprzez pchnięcie. Na początku myślałem że to wina akumulatora tzn że nie
trzyma. A akumulator jest malutki bo samochód to daewoo matiz. Ktoś mi
poradził by na noc zdjąć klemy i zobaczyć: jeśli samochód odpali bez problemu
to możliwe że coś pobiera prąd w czasie postoju i stąd rozładowany aku. Tak
też zrobiłem, samochód stał prawie 2 doby a dzisiaj praktycznie bez problemu
zapalił. Czyli wydaje się iż jest to jednak wina jakiegoś cichego prądożercy.
I teraz moje pytanie: czy da się to jakoś sprawdzić i wykryć sprawcę bez
wizyty u elektryka. Dysponuję przyrządem do pomiaru napięcia. Głównymi
podejrzanymi są przede wszystkim alarm, który ostatnio troche wariuje oraz
instalacja wewnetrznego oświetlenia która też nie działa tak jak powinna.
Będę wdzieczny za wszystkie rady. Pozdrawiam. J.