Dodaj do ulubionych

łożyska alternatora w SC 900

15.01.05, 08:45
proszę o poradę, słyszałam że w alternatorach w Seicento po około 50 tyś. km. padają łożyska i trzeba wymienić łożyska lub kupić nowy alternator, w moim fiaciku słychać jakiś szum właśnie z okolic alternatora, proszę o poradę i dziękuję
Obserwuj wątek
    • rapid130 Re: łożyska alternatora w SC 900 17.01.05, 14:57
      Alternator trzeba rozebrać, zobaczyć co mu dolega i dopiero wtedy decydować co
      wymienić.

      Alternatory Magneti-Marelli używane w większości Fiatów od lat 90. mają pewną
      upierdliwą wadę - żeliwny stojan jest mocowany na wcisk w aluminiowej obudowie.
      Niestety, między te elementy wnika wilgoć, co prowokuje korozję. Stali na
      stojanie zaczyna "przybywać" i w konsekwencji dochodzi do rozsadzenia
      (pęknięcia) aluminiowej obudowy alternatora. Dzieje się to tym szybciej, w im
      trudniejszych (bardziej wilgotnych) warunkach Fiat jeździ. Grzechot łożysk jest
      typowym objawem tego defektu, ale niekoniecznie. Oby wystarczyła sama ich
      wymiana.

      Chyba najbardziej niezawodne w Fiatach są alternatory w... 126p (sic!), przy
      czym nie ma znaczenia czy są produkcji Magneti-Marelli, czy Zelmot (licencja).

      Znam zapalonych fiaciarzy, którzy dla własnego spokoju kupują nowe alternatory
      do swoich Sien, Marei, SC, itp. co 50 tys. km.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka