Dodaj do ulubionych

nowe klocki piszcza

11.04.05, 13:21
Opel Astra 1996.
Po wymianie klocków na nowe(oryginalne) słychać podczas jazdy cienkie ,niezbyt
zglosny ciągly piszcenie.Slychać to dopiero jak sie samochód (koła) rozgrzeją
troche.Nie na starcie.Może tak być (docierają sie?)? jak długo to może potrwać?
m.
Obserwuj wątek
    • hondziarz Re: nowe klocki piszcza 11.04.05, 15:29
      klocki muszą dopasować się zawsze do tarcz - jakieś 200 - 250 kilometrów.

      • marpha Re: nowe klocki piszcza 11.04.05, 15:39
        dzieki za informacje!znaczy jeszcze ze 100km ;)
        • marpha Re: nowe klocki piszcza 17.04.05, 17:00
          odzywam sie po 500km;)

          przestalo piszczec w czasie jazdy(skonczylo sie po ok 250km.
          Teraz zaczelo (nie za głośno) podczas delikatnego hamowania.Nie są to jakies
          przerazliwe piski ale slychac.Mam nadzieje ze nastepnym etapem bedzie bezglosne
          hamowanie...odezwe sie jak do tego etapu dojadę(jezeli;).
          pozdrawiam
          m.
    • bzamiara Re: nowe klocki piszcza 11.04.05, 20:45
      parę mocniejszych hamowań w kontrolowanych warunkach (koniecznie z zachowaniem
      bezpieczeństwa w ruchu drogowym) i problem powinien ustąpić. powinien to zrobić
      mechanik, ale prawda jest taka, że nie chce im się i poprzestają na pouczeniu
      klienta o konieczności zachowania ostrożności przez pierwsze 200 km -
      zwiększona droga hamowania
      • vatseq Re: nowe klocki piszcza 12.04.05, 10:25
        Odwrotnie: przez pierwsze 200-300 km nie należy hamować w sposób mogący
        doprowadzić do przegrzania klocków - może nastąpić ich nadtopienie (tzw.
        zeszklenie). Spokojnie jeździć, unikając gwałtownego hamowania. Ot i cała filozofia.

        vatseq
    • wonalim Re: nowe klocki piszcza 12.04.05, 10:39
      Ja mam podobny problem, ale jeżdżę juz może na nich z 1000 km i nadal piszczą.
      Raczej nie hamuje gwaltownie choc się zdarza . Zaueazylam też, że jak mocniej
      przycisne to nie piszczą tylko przy delikatnym hamowaniu.
    • marcin.klonowski Re: nowe klocki piszcza 12.04.05, 10:56
      Powiem tak: są takie, które piszą i takie, które nie piszczą. Generalnie jest
      to wina klocka, który przxy hamowaniu wpada w drgania wysokiej częstości. Można
      spróbować pozbyć się tego poprzez tzw. zahartowanie klocków (kilkukrotne ostre
      wyhamowanie z dużej prękości). Jeżeli jednak nadal będą piszczeć to należy
      wrócić do warsztatu, bo moim zdaniem przeraźliwy pisk to podstawa do
      reklamacji. Niech ich zwrotem do producenta martwi się warsztat - bo to na nim
      jako finalnym sprzedawcy ciążą obowiązki z tym związane. Taka jest moja opinia.
      • takietam1 Re: nowe klocki piszcza 17.04.05, 17:44
        oczywiscie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka