bita
23.08.05, 19:07
Witam,
od zeszłej zimy borykam się z problemem "zapalania" VW GOLF III (1994)
benzyna. Istny totolotek - wsiadam do auta - odpali lub nie. Wymieniłam
kable, świece, kopułkę, stacyjkę,odnoszę wrażenie, że latem problem ten się
nasila (temperatura) - po gorącym dniu odpalę go dopiero wieczorem, gdy
spadnie temperatura. Rzorusznik "mieli", ale nie ma momentu, że "złapie".
Jaka może być tego przyczyna? Co jeszcze wymienić? Jestem już b. zmęczona tą
niewiadomą. Elektrycy rozkładają ręce i każą wymieniać pozostałe części
metodą prób i błędów, ale to trochę kosztowne jak dla mnie. Proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Beata