art3884 21.09.05, 12:04 Mam pytanie. Czy możliwe by klocki hamulcowe, dodam w fabrycznie nowym samochodzie, zużyły się po 30 tyś km, czy może na przeglądzie w autoryzowanym serwisie zrobili mi małą podmiankę....... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tomi_22 Re: TOYOTA COROLLA - kolcki hamulcowe z tyłu 21.09.05, 14:47 Mozliwe. Zalezy jak jezdzisz i gdzie mieszkasz. Ja np mieszkam w kraju baaardzo gorzystym i klocki sa do wymiany raz w roku obowiazkowo. Ma tu takze wplyw jazdy po autostradach takze, bo chamowanie przy 140 to nie to samo co przy 90 km/h Jesli mieszkasz w miescie na plaskim terenie, to wplyt moze tu miec sposob/styl twojej jazdy. Jesli jeses naprawde dobrym kierowca, to wtedy mogli Ci cos podmienic, albo trafiles na kiepskiej jakosci klocki hamlulcowe - co takze sie zdarza... nawet w Jaguarach. Odpowiedz Link Zgłoś
waskes29 Re: TOYOTA COROLLA - kolcki hamulcowe z tyłu 21.09.05, 15:01 tomi_22 napisał: > Mozliwe. Zalezy jak jezdzisz i gdzie mieszkasz. > > Ja np mieszkam w kraju baaardzo gorzystym i klocki sa do wymiany raz w roku > obowiazkowo. Ma tu takze wplyw jazdy po autostradach takze, bo chamowanie przy > 140 to nie to samo co przy 90 km/h {CH}amowanie przy 140 to nie to samo co hamowanie ale reszta sie zgadza najczesciej to styl jazdy ale tez czasami rozne modele maja taka przypadlosc a powodem jest zle dobranie hamulcow do modelu i masy samochodu np. za male tarcze. Odpowiedz Link Zgłoś
tomi_22 do waskes29 21.09.05, 16:32 Co racja to racja. Chamem to mozna byc, a hamowac mozna hamulcami ;) Sorka. Odpowiedz Link Zgłoś