artur_bud
16.10.05, 11:56
Witam
mam taki problem, wczoraj po odpaleniu auta i ostrym ruszeniu (akurat w momencie przełączania na gaz) auto po przejechaniu kilku metrów zgasło. Kilkakrotne próby odpalenia (auto odpala zawsze na benzynie) od razu po przejsciu na gaz silniczek gas. Wyłączyłem więc instalacje i pojechałem na benzynie dłuższy kawałek, zgasiłem i odpaliłem auto, przełączyło się na gaz i chodzi tylko, że mam przeczucie, że pomimo iż słychać moment przełączenia na gaz to auto jedzie dalej na benzynie.
Wiem, że troche zakręciłem ale staralem się opisać problem jak najbardziej obrazowo. I teraz moje pytanie, czy w tym układzie zasilania gazem jest możliwe, że słychać charakterystyczne piknięcie przejścia na gaz a on się nie załącza i jedzie dalej na benzynie? Czy może nie ma już gazu i po przełączeniu automatycznie wraca na benzyne? (chociaż to wykluczam bo zatankowałem 10 litrów gazu i przejechałem tylko 50 km a zawsze robię ok. 120 km. Czy może poszło coś w samej instalacji?
A jestem prawie pewien, że nie jeździ na gazie po przełączeniu bo zawsze było ten gaz troche czuć a teraz same paliwko. Zupełnie nie wiem o co chodzi, może ktoś spotkałem się z takim zachowaniem? Auto opel kadett 1,4i ale to chyba mie ma większego znaczenia.