realmariusz
07.11.05, 19:56
Mam Lanosa 1,5 z instalacją LPg Bendini.Dotychczas nie skarżyłem się zbyt na
niego.Jaki półtorej miesiąca temu w czasie jazdy zaczeły się objawy pustego
zbiornika gazu tzn. auto nie chciało wchodzić na wyższe obroty.Po
dotankowaniu do pełna wszystko było w porządku.Jednak później zauważyułem ze
po przejechaniu ok 100 km problem pojawia sie ponownie.Auto nie wchodzi na
wysokie obroty, działa tylko na niskich.Przy wchodzeniu na wysokie dusi
się.Byłem z ty u dwoch mechaników nie potrafili mi jednak pomóc.Jeden przez
pół dnia spószczał gaz ze zbiornika bo twierdził że to wina "żłego gazu".Po
ponownym zatankowaniu 10 l usterka nadal wystepowała.Mój reduktor był
regenerowany w zeszłym roku i zrobiłem na nim od tamtej pory 23 tys. teraz za
każdym razem mogę jeździć w szerokim zakresie obrotow tylko na pełnej butli,
a nawet wtedy na "pełnym gazie" czasem przerywa.Mi osobiście wydaje się że
przyczyną usterki może być jakaś niedrożność w przewodach albo coś z
wielozaworem. czy moje przypuszcenia są słuszne, czy tez może to sprawa
reduktora? jak coś takiego naprawić?