13.04.07, 11:40
czesc Wam
Wyjezdzam na pare miesiecy i zostawiam moja astre. Wiem ze nie moze tak stac.
Chce poprosic siostre by od czasu do czasu nim sie przejechala. Moje pytanie
brzmi czy powinna ruszyc autko raz w tygodniu czy rzadziej a moze wystarczy
zapalic silnik i sobie pochodzi. I jescze jedno jak je zabezpieczyc,
zakonserwowac jakos, co powinienem zrobic. Za wszelkie dobre rady z gory
dziekuje.
Obserwuj wątek
    • polam5 Re: pyanko 16.04.07, 19:02
      Jesli to tylko pare (2) miesiecy to chyba nic super specjalnie nie trzeba
      robic. Wystarczy raz w tygodniu czy nawet co 2 tygodnie zapalic i przejechac
      troszeczke aby sie czesci nasmarowaly, opony zmienily pozycje i akumulator nie
      padl. Zapalenie tylko nie jest najlepszym rozwiazaniem bo nie ma pewnosci czy
      auto pracujace na wolnych obrotach bedzie miec wlasciwe cisnienie oleju. Nalezy
      ruszyc auto takze z tego powodu aby opony sie nie odksztalcily stojac w jednym
      miejscu za dlugo. Jesli auto bedzie jezdzone rzadziej niz raz na dwa tygodnie
      to dobrze jest podpompowac cisnienie w oponach blisko maxymalnego (po powrocie
      nalezy spuscic do normelnego)z tego samego poodu - aby oszczedzic opony. Mozna
      rowniez potraktowac uszczelki drzwi silikonem aby sie nie skleily. No i jesli
      auto bedzie na zewnatrz to doberze byloby zalozyc pokrowiec.


      marcinski79 napisał:

      > czesc Wam
      > Wyjezdzam na pare miesiecy i zostawiam moja astre. Wiem ze nie moze tak stac.
      > Chce poprosic siostre by od czasu do czasu nim sie przejechala. Moje pytanie
      > brzmi czy powinna ruszyc autko raz w tygodniu czy rzadziej a moze wystarczy
      > zapalic silnik i sobie pochodzi. I jescze jedno jak je zabezpieczyc,
      > zakonserwowac jakos, co powinienem zrobic. Za wszelkie dobre rady z gory
      > dziekuje.
    • polam5 Re: pyanko 16.04.07, 23:04
      Rowniez wymyj i wyczysc srodek oraz napelnij zbiornik paliwem przed wyjazdem.
      Jesli mozesz kupic srodek ktory dodaje sie do benzyny aby zbezpieczyla
      przed "starzeniem" dolej go pare dni przez pozostawieniem. Pozostaw otwory
      ventylacyjen otwarte ale mozez wlozyc do kratek jakis zapach aby odstraszal
      robactwo. Mozesz zatkac rure wydechowa (i wlot powietrza do filtra jesli jes
      totwarty) szmata. Oh i jesli siostra bedzie go odpalac to najlepiej aby
      przejechala przynajmniej 20 km - wystarczajaco aby woda i wilgoc odparowala i
      akumulator sie doladowal - odpalenie i krotka jazda moze pogorszyc sprawe -
      kondensacja powoduje korozje. Dobrxze jest zrobic wymiane oleju przed aby sie
      brud nie osiadl.
      • marcinski79 Re: pyanko 17.04.07, 14:02
        Dziekuje Tobie za informacje, zrobie tak jak radzisz, opony mam wypelnione
        gazem, olej niedawno wymienialem i bedzie garazowany. Jak cos jeszcze sie
        przypomnij to napisz:) pozdrawiam
      • terenia19 Re: pyanko 30.04.07, 01:24
        ale ku..sz glupoty....
        • terenia19 Re: pyanko 30.04.07, 01:25
          oczywiscie mowa o udzielajacym jakze fachowych porad.....
      • malken Re: pyanko 30.04.07, 19:09
        Ale bajery...! Zwłaszcza z tym zatykaniem wydechu! Buhahaha!!! A jak siostra
        będzie co jakiś czas odpalać, a już nie daj Boże spróbuje jazdy - to dopiero da
        popalić akumulatorowi...hi,hi,hi...uaaa!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka