Dodaj do ulubionych

Carman (omijać z daleka)

04.10.03, 22:17
Do napisania tego nakłoniła mnie wzmianka forumowicza który ma problem z
termostatem...Nie ma tu nic poza antyreklamą firmy Carman i przestroga dla
świezych włascicieli aut. Ale moze ktoś sie pocieszy ze ja mmiałem gorzej :)
Wiec zapraszam do czytania

Zaraz jak kupiłem moje autko (opel Kadett '91r) miało ono wypalony zawór wiec
silnik działał cały czas na 3 cylindy. Przejechalem po kupnie równo 1000 km z
Monachium do krakowa silnikiem w takim stanie. Tu wypada wspomniec ze silnik
był czyściutki i nie wział nic oleju na tej trasie.
Jako ze było to moje pierwsze auto i nie znałem sie ani na mechanice ani na
warsztatach, pojechałem do niedalekiego CARMANA. Auto spędziło tam cały
dzień, po czym otrzymałem telefon ze do rozpoznania przyczyny niepalenia na 1
cylinder potrzebny jest specjalistyczny sprzęt: manometr. Brzmiało bardzo
tajemniczo dla takiego zółtodzioba jakim wtedy byłem wiec uznałem ze trzeba
czekać. Kiedy wreszcie następnego dnia sprowadzili "to coś" co okazało sie
zwykłym przyrządem do mierzenia cisnienia w cylindrze po wykreceniu świecy
okazało sie ze nie ma spręzania. A wiec pewnie wypalony zawór. Nie miałem
rozeznania gdzie sa inne zakłądy mechaniczne ani jakie maja ceny, wiec
zdecydowałem sie zlecić im naprawe,która trwała kolejne 2 dni. Wymiana 1
zaworu, uszczelek i planowanie głowicy wyniosło mnie równiutki 1000zł
(słownie TYSIĄC). Szczesliwy ze autko działa teraz super pojechałem do domu.
Teraz juz wiem ze w innych ale RENOMOWANYCH warsztatach ta robota to koszt
600-700zł...
Po 2 tyg zauwazyłem ze zaczyna ubywac oleju a silnik w okolicach uszczelki
pod głowicą jest wilgotny. Pojechałem spytac expertów z Carmana co jest
grane, usłyszałem ze to wina uszczelki aparatu zapłonowego albo odmy,naprawde
byłem zielony z budowy silnika , ale widziałem ze cieknie skądinąd. No ale
wymieniłem uszczelke, uszczelniłem odme i kazali pojeździć. Po miesiącu
przyjechałem znowu, dalej mokry slnik. Tym razem dowiedziałem sie ze to
cieknie z "koreczków" po prawej stronie bloku głowicy. Auto zostało na
kolejne 24 godz i podobno je wymienili, ale mechanik tyle wiedział do czego
te koreczki ile ja wiedziałem. Wiec jedyna róznica jaką zauwazyłem po
odebraniu auta to to, ze pół silnika było wysmarowane czerwonym
uszczelniającym silikonem. Oczywiscie zrobili to "gratis" zapewniając mne ze
jeżeli to nie pomoze, to z wielką łaską pofatygują sie zdjąc głowice i dać
znowu nową uszczelkę. Przez kolejne 2 miesiące auta uzywałem rzadko, ale olej
wyciekał dalej. Miałem ich juz tak dosc ze nie pojechałem z "ostateczną"
reklamacją. Teraz załuje bo nie wiedziałem wtedy ze wymiana uszczelki pod
głowicą to łaczny koszt około 300zł. I teraz taniej mi dolewac oleju niż
wymienić uszczelkę. Ostatnio tez słyszałem od znajomych ze czasem jak jakies
auto wjedzie do carmana to "experci" zaglądają do katalogów zeby w ogóle
zidentyfikowac pojazd który zawitał w ich progi.
Radze więc omijać ten DROGI i BEZNADZIEJNY warsztat(Kraków,os Piastów) a moze
i cała sieć w Polsce.
Obserwuj wątek
    • mar_elx bo Carman jest od czego innego 04.10.03, 23:08
      Dziwię się, że wogóle podjęli się takiej roboty, jak grzebanie przy silniku.
      Carman (a także Midas, Feu Vert, Kwit-Fit) to typowe warsztaty tzw. szybkich
      napraw (quick fit to się zrezzta nazywa po angielsku) - a więc wulkanizacja,
      wymiana klocków hamulcowych, oleju, filtrów, końcówek drążków kierowniczych...
      a więc tzw. elementów podlegających zużyciu eksploatacyjnemu - i to nie
      wszystkich. Zwykle Carman i podobne warsztaty nie podejmują się napraw, które
      wymagałby specjalistycznych narzędzi dostosowancych do obsługi pojazdów jednej
      marki. Wątpię czy oni wogóle mają w cenniku taką pozycję jak "wymiana uszczelki
      pod głowicą". Niewykluczone, że zrobili to "na lewo" i wycyckali klienta, bo
      wyczuli, że jest zielony.
      • nemesis44 Re: bo Carman jest od czego innego 05.10.03, 12:14
        na to wygląda, ale mądry polak po szkodzie...
        Ale manometr to chyba nie jest tak specjalistyczny sprzęt zeby duzy zakład nie
        miał go na stanie... żenada :/
        • mar_elx Re: bo Carman jest od czego innego 05.10.03, 23:36
          Manometr do badania ciśnienia w cylindrach nie jest takim sobie manometrem
          tylko ma odpowiednią końcówkę do przykłądania do otworu po świecy. Carman z
          reguły nie zajmuje się naprawą silników, więc wątpliwe aby miał przyrządy do
          ich diagnostyki. Ciekawe czy masz faktury lub rachunki za wykonaną usługę. O
          ile wiem, siedziba Carmana na całą Polskę jest gdzieś na Śląsku (albo u Goroli,
          ale obok), więc może byś się tam przejechał i rozrobił sprawę.
          • ogmar Re: bo Carman jest od czego innego 09.10.03, 09:03
            Na Carmanie to można umyć swój samochód i to też nie tak tanio.
    • darkle Re: Carman (omijać z daleka) 06.10.03, 10:22
      Manometr to nie jest żaden skomplikowany przyrząd. Znam wielu mechaników
      amatorów którzy maja coś takiego w garażu. Warsztat mieć go po porostu
      powinien, a mierzenie spręzania to nic innego jak podstawowa usługa
      diagnostyczna którą powinien wykonać każdy mechanik nawet amator.
      A co do uszczelki to dziwię się że odpuściłeś. Spartaczyli robotę na całego,
      Nie rozumiem jak mechanik może założyć źle uszczelkę pog głowicą? Może nie
      dysponowali też kluczem dynamometrycznym ? Jeśli tak to może zniszczyli gwinty
      w bliku. Na twoim miejscu starałbym się o odszkodowanie.
      Co do koreczków z boku silnika zwane są brokami(przynajmniej u nas) i są to
      otwory techologiczne. Jednym z ich zadań jest zapobieganie rozerwaniu bloku w
      razie zamarznięcia płynu chłodzącego. (powinny wypaść). A skoro za nimi
      znajduje płyn chłodzący, a nie olej który się lał to po co je było wymieniać?
      Powodzenia
      • nemesis44 Re: Carman do niczego 06.10.03, 12:32
        Jak pisałem, wtedy byłem zielony miałem juz dość uzerania sie z tymi
        kolesiami...
        Z reklamacją problem jest taki ze cała robota miała miejsce juz jakies1,5 roku
        temu i teraz juz raczej nie mam szans im udowodnić ze to ich wina ( choć mam
        faktury )
        Darkle dzieki za oswiecenie z tymi koreczkami, ale one chyba specjalnie nie
        działają, bo kumpel postawił na całą zime auto bez jazdy i płyn rozwalił mu
        blok silnika :(
        Tak wiec pomecze sie jeszcze troche , mam 190tys. Jak zauwaze ze źle dzieje sie
        z silnikiem to juz bede robiłe pseudoremont, bo w tym momencie wymiana kompletu
        uszczelek silnika łacznie z u.głowicy w pewnym zakładzie kosztuje 450zł
        • bartelus Re: Carman do niczego 06.10.03, 12:37
          Wymienialem olej w Carmanie, baran nalal mi za duzo go i dopiero po pewnym
          czasie zauwazylem jak juz uszczelki mialem do wymiany. Po prostu dno!
    • kj36 Re: Carman (omijać z daleka) 06.10.03, 14:51
      Carman sam w sobie nie jest zly gorzej z jego mechanikami, sami jezdza
      samochodami a nie wiedza jaka wage przywiazujemy my kierowcy do swoich aut...
      Panowie jesli nie wiecie jak cos zrobic w aucie to powiedzcie a nie
      kombinujecie po swojemu a potem macie takie opinie...
    • atlon Re: Carman (omijać z daleka) 08.10.03, 15:33
      WItam. Z Carmanem na os. Piastów w Krakowie mam podobne doświadczenia. Nie wiem
      co, ale coś (chyba cena 5 zlotych) mnie podkusiło by zrobić test amortyzatorów
      praktycznie bez potrzeby bo nic sie nie działo auto (Punto II) ma przejechane
      10 kkm w troche ponad rok. Byłem przy teście, następnie Pan mi pokazuje wydryk
      z którego wynika, że amortyzatory przednie w miare 67 i 65 %, ale tył 45 i
      30%.... ja w lekkim szoku, Pan doradza natychmiastową wymiane tylnych amorów,
      ale mówie że jeszcze sie wstrzymam. Wczoraj pojechałem do ASO pokazuje wydruk z
      Carmana, Pan mówi że zaraz sprawdzimy. Pojechalismy na stanowisko diagnostyczne
      i wyszło wszystko OK, przód 79 i 77% tył 68 i 67%. NO i co na te wyniki
      powiecie ???
      POzdrowionka.
      • nemesis44 atlon 08.10.03, 16:29
        atlon, to ja proponuje spotkac sie pod Carmanem i zrobić mały LINCZ :)
        • atlon Re: atlon 08.10.03, 18:26
          nemesis44 napisał:

          > atlon, to ja proponuje spotkac sie pod Carmanem i zrobić mały LINCZ :)


          Jestem do twojej dyspozycji. Pozdrowionka
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka