Dodaj do ulubionych

Opony zimowe

17.12.03, 08:11
Słyszałem że okres użytkowania opon zimowych powinien wynosić ok 3 lata. Czy
to prawda? Jak sprawdzić stan opon zimowych, nie mówie tu o bieżniku,
bardziej chodzi mi o to jak sprawdzic czy właściwości opon uległy zmianie w
czasie ich użytkowania.
Obserwuj wątek
    • hdp Re: Opony zimowe 17.12.03, 08:46
      lukusk napisał:

      > Słyszałem że okres użytkowania opon zimowych powinien wynosić ok 3 lata. Czy
      > to prawda? Jak sprawdzić stan opon zimowych, nie mówie tu o bieżniku,
      > bardziej chodzi mi o to jak sprawdzic czy właściwości opon uległy zmianie w
      > czasie ich użytkowania.
      ________________________________________________________________________________

      Nie ma ograniczen w czasie,zywotnosc opony w duzym stopniu zalezy od sposobu
      jej skladowania w lecie,-dobrze skladowana=podwujna zywotnosc tzn.proces
      wulkanizacji gumy(twardnienie) jest znacznie przedluzony,regola w krajach
      skandynawskich jest by:zimowa opona nie przekroczyla 70shor ,ale jak to
      sprawdzic?,policaje na drodze nie maja zadnych mozliwosci twardosc gumy
      sprawdzic,lecz patrza na rocznik,jezeli bieznik jest OK to wszystko jest OK.
      ________________________________________________________________________________
      • lukusk Re: Opony zimowe 17.12.03, 11:54
        no dobra...zgodzę się z tym sposobem składowania...tylko jakie warunki
        składowania sa optymalne, bardziej cieplej czy bardziej chłodniej np. piwnica.
        A co do sprawdzenia to nie martwie sie o to co policja powie tylko ma to służyć
        mnie, żebym wiedział czy jeżdżę bezpiecznie czy jeżdżę na oponach zimowych
        tylko z znazwy.
        • hdp Re: Opony zimowe > lukusk 17.12.03, 13:30
          Wszystkie opony ,letnie rowniez,przed skladowaniem upusc troche powietrza do
          ok.1,5 bar,umyj -Ludwik jest dobry ale puzniej dobrze splukaj bo plyn ten
          zawiera potas sodu jako zageszczacz, suche opony najlepiej jest powiesic za
          otwory w felgach na scianie,-jezeli leza to poprzekladaj starymi czystymi
          oponami bez felg w dwa stosy- 2 opony dobre przelozone "przekladkami".
          Miejsce skladowania powinno byc chlodne i nienaslonecznione ,wilgotnosc ok.60%
          -piwnica jest wspanialym miejscem do tego. Uwaga: nie smaruj opon siliconem ,
          ew. troche talku wedlug potrzeby,nie koniecznosc.W ten sposob przechowuje opony
          od 34 lat i zawsze sluzyly mi dluzej niz sasiadowi co to tylko zdjol i wrzucil
          do garazu . Pzdr.
          ________________________________________________________________________________
          • lukusk Re: Opony zimowe > lukusk 18.12.03, 08:11
            Dzięki za radę. Wstyd sie przyznać ale opony myję tylko przy okazji mycia
            samochodu, przy wymianie, te drugie lądują w worku.
            A czy np. powinno się (ja tak robię bo też tak mi doradzono kiedyś) przy każdej
            przekładce opon zamieniać je zarówno stronami jak i przód z tyłem i odwrotnie?
            Pozdrawiam.
            • hdp Re: Opony zimowe > lukusk 18.12.03, 08:53
              lukusk napisał:

              > Dzięki za radę. Wstyd sie przyznać ale opony myję tylko przy okazji mycia
              > samochodu, przy wymianie, te drugie lądują w worku.
              > A czy np. powinno się (ja tak robię bo też tak mi doradzono kiedyś) przy
              każdej
              >
              > przekładce opon zamieniać je zarówno stronami jak i przód z tyłem i odwrotnie?
              > Pozdrawiam.
              ________________________________________________________________________________

              Przyznam sie ze nie wiem,ja klade moje zawsze ta sama strona do gory,ale nie
              wiem czy to ma jakies znaczenie-wazne jest by lezaly miekko na starej/zdartej
              oponie i nastepna taka byly przelozone,nie kladz wszystkich na ten jeden stos-
              zbyt duzy nacisk i troche ryzykowne,-moga sie przewrucic. Pzdr.
              ________________________________________________________________________________
              • lukusk Re: Opony zimowe > lukusk 19.12.03, 08:25
                Chyba się nie zrozumieliśmy. Chodziło mi o zmienianie opon przy samochodzie.
                Np. Obecnie z przodu mam załozone te opony które w zeszłym sezonie zimowym były
                założone z tyłu. Ktoś mi tak doradził ze względu na to aby zużywały sie
                równomiernie. Mam samochód z przednim napędem. Stąd moje pytanie.
                Pozdrawiam.
                • hdp Re: Opony zimowe > lukusk 19.12.03, 09:40
                  lukusk napisał:

                  > Chyba się nie zrozumieliśmy. Chodziło mi o zmienianie opon przy samochodzie.
                  > Np. Obecnie z przodu mam załozone te opony które w zeszłym sezonie zimowym
                  były
                  >
                  > założone z tyłu. Ktoś mi tak doradził ze względu na to aby zużywały sie
                  > równomiernie. Mam samochód z przednim napędem. Stąd moje pytanie.
                  > Pozdrawiam.
                  ________________________________________________________________________________
                  przepraszam,teraz zaskoczylem,jezeli masz kola zimowe(na felgach) to przy
                  kazdej zmianie (zaznacz)zmieniaj z przodu na tyl i vice versa,pamietaj ze
                  niektore opony maja oznaczony kierunek rotacji(strzalka).Te opony ktore przed
                  zmiana na zimowe byly z przodu,-na wiosne zaloz na tyl,a tylne na przod.Te
                  opony ktore maja wieksze obciazenie(np:przod)powinny miec ok.0,3bar wieksze
                  cisnienie niz tylne,poza tem dobrze jest miec w wszystkich czterech ok.0,3
                  wiecej powietrza-dluzej beda Ci sluzyc.O skladowaniu na stos pisalem jezeli nie
                  masz mozliwosci kol powiesic,wiszace na scianie sa w komfortowej sytuacji,ale
                  musza byc na felgach w przeciwnym przypadku moze dojsc do odksztalcenia rantu-
                  beda gubic powietrze. Pzdr.
                  ________________________________________________________________________________
                  • lukusk Re: Opony zimowe > lukusk 19.12.03, 13:14
                    Dziękuję za wszystkie rady i życzę wesołych świąt i do siego roku.
                    Mam nadzieję że będzie więcej śniegu to sobie pozjeżdżam na starych oponach na
                    górce (:
                    • hdp Re: Opony zimowe > lukusk 19.12.03, 13:24
                      Ja Tobie i Forumowiczom Wszystkim tez Wesolych Swiat i Najlepszosci w
                      Nowym 2004 Roku Zycze.

                      Masz racje,zdarte opony tylko do jazdy na snieznej gorce sie nadaja ,
                      ja takich mozliwosci miec chyba nie bede ,u nas w Skåne (pld.Szwecja)
                      zimy sa "Angielskie",czasami mamy 10-15 minus ale tylko kilka dni,pozatem
                      pada deszcz i jest szaro, ciemno i ponuro. Pzdr.
                      ________________________________________________________________________________
                      • lukusk Re: Opony zimowe > lukusk 19.12.03, 13:32
                        Nie martw się napewno wystąpi jakaś anomalia pogodowa i spadnie Wam tam tyle
                        śniegu że będziesz musiał raki do kół przyczepiać.
                        A poza tym zawsze można jechac tam w górę bliżej bieguna i sobie
                        poszaleć....napewno masz bliżej niż ja tu na Śląsku.
    • marcin.klonowski Re: Opony zimowe 22.12.03, 13:52
      Odpowiedź jest prosta: jeżeli opony pomimo wysokiego bieżnika (powyżej 7 mm)
      źle trzymają to trzebqa pomyśleć o wymianie. Generalnie te 7 mm jest granicą, a
      parcenie gumy jest tu wolniejsze niż w oponach letnich z uwagi na większą
      zawart. krzemionki w gumie
      • lukusk Re: Opony zimowe 23.12.03, 12:46
        Dziękuje za odpowiedzi. Lecz teraz ktoś coś musi jeszcze napisać żeby nie
        pozostawić tego forum z 13 listami. (:
        • hdp Re: Opony zimowe > Lukusk 23.12.03, 13:41
          Bedzie czternascie,auto ktore sprzedalem 4-y tygodnie temu mialo 7-o letnie
          opony zimowe i letnie,na letnich bylo ok.3mm bierznika,na zimowych ok.4mm,-
          co wazne -byly zawsze przechowywane w moj sposob i niewiele stracily z Shor
          ,twardosc nowych zimowych byla 57Shor ,przy sprzedazy wedlud mojego przyzadu
          61Shor,a wiec miekszsza niz w Europie Centralnej "swieze" opony zimowe.
          Opona to "swiezy towar" lecz mozna go "zamarynowac" odpowiednio przechowujac.
          Zycze Ci Swiat bez samochodu(niech w garage stoi)i Najlepszosci wszelakich w
          Nowym2004Roku. HH
          ________________________________________________________________________________
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka