Gość: PiotrQ
IP: *.homenett.pl / 195.205.3.*
30.03.05, 14:45
Hej! Chciałbym poradzić się innych wędrowców (w dziale turystyka są tylko
himalaiści lub leszcze :) ). Mam taki problem, że jestem gościem postury
godnej kwatermistrza:) Tzn. solidny mięsień piwny itp. :) Mam problem, że
podczas wędrówek na większych dystansach mam problem z odparzającym się
tyłkiem. Czy ktoś ma jakiś patent bo coś temu zaradzić? Zazwyczaj chodzę w
DPMie lub M-65, więc na oddychalnosc nie narzekam... Czy to może kwestia
gaci? NIe mówicie, żebym schódł bo to jakby niezależne ode mnie :( Pomóżcie
milej spędzać wędrówki !!! Pozdrawiam