ellen13
26.07.06, 14:01
Witam wszystkich bardzo serdecznie.Od kilku dni siedzę sobie cicho i czytam
różne wypowiedzi,czasami bardzo ostre.Szczególnie uważnie śledzę wątek
konfliktu na Bliskim Wschodzie.Tak się składa,że po obu stronach mam
przyjaciół.Wiem,że nie bardzo pasuję do tego forum,toż miejsce "baby" jest
przy garach.Ale tak sobie myślę,że gdyby to od nas kobiet zależało to może
świat byłby wolny od wojen.Bo przecież na każdej ginie czyjś mąż,ojciec lub
syn.A iluż niewinnych ludzi,niezaangażowanych w żadną politykę traci
życie.Starcy,kobiety,dzieci.....Gorąco proszę Opatrzność by wreszcie świat się
opamiętał.