Gość: T IP: *.aster.pl 24.09.10, 17:32 Miejcie litość z tym nachalnym PRem kiepskiego, niestety, sklepu. To nie wielkie marki, ale resztki z wielkich marek, kilka kolekcji do tyłu, albo z wadliwymi rozmiarówkami itp Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
apt72 Tłumy na otwarciu pierwszego TKMaxxa w Warszawie 24.09.10, 17:32 Osoby na zdjęciach to żałosne ofiary popkultury, tępi konsumenci. Głębia ich życia jest porażająca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahaha jestem ciekawy jak możesz wyciągać wnioski co do ż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.10, 18:47 ycia jakiegoś człowieka ze zdjęcia. a tak zapomniałem, nie znasz żadnych ludzi w realu więc się w tym specjalizujesz :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bobi Tłumy na otwarciu pierwszego TKMaxxa w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.10, 17:33 Ciekawe ile kosztuje żeby ktoś napisał i opublikował taki PR-owy "artykuł"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia i jak wrazenia? IP: *.radom.vectranet.pl 24.09.10, 17:39 przeklejam zapytanie, moze tu ktos raczy odpowiedziec... bede jutro przejazdem w warszawie, w zwiazku z czym pare pytan do osob, ktore juz byly w tk: jakie marki znalezc mozna w gold label? jak ogolnie ksztaltuja sie ceny? co z wyborem i jakoscia ubran? czy znajde jakies designerskie buciki? licze na szczera odpowiedz, nie usmiecha mi sie specjalnie pchac do centrum by wrocic z niczym :) Odpowiedz Link Zgłoś
miriam_73 Re: i jak wrazenia? 24.09.10, 20:25 Jeśli chodzi o ciuchy to jest Calvin Klein, Jill Sander, D&G, Cavalli, McQueen. Niestety mocno przetrzebione, albo drogie, w sumie bez rewelacji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tomo Re: i jak wrazenia? IP: *.skynet.net.pl 25.09.10, 09:59 Rano było jeszcze sporo Moschino, Cavalli i Gianfranco Ferre na męskim, poza tym pojedyncze rzeczy Prada i Versace ale takie raczej na imprezę niż do pracy. Jak przechodziłem obok damskich butów to widziałem na wystawie Stellę McCartney ale że damskiego nie zwiedzałem więc nie będę się wypowiadał. Moim zdaniem można coś sobie wybrać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenon Tłumy na otwarciu pierwszego TKMaxxa w Warszawie IP: 178.73.49.* 24.09.10, 17:46 W cywilizowanej prasie reklamę udającą artykuł oznacza się słowem REKLAMA. GW, która usiłuje uchodzić za wzór etycznego dziennikarstwa, od kilku(nastu?) dni prowadzi nachalną kampanię PRową marki TKMAxx pod pretekstem przekazywania informacji o życiu miasta. Maxxxymalny obciach i żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie wypełniono Re: Tłumy na otwarciu pierwszego TKMaxxa w Warsza IP: *.merinet.pl 24.09.10, 17:57 a przeczytałeś to w gazecie wyborczej? masz kłopoty z odróżnieniem papierowej gazety wyborczej od portalu internetowego gazeta.pl? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: inwestor Tłumy na otwarciu pierwszego TKMaxxa w Warszawie IP: *.chello.pl 24.09.10, 18:48 Byłem dzisiaj w tym sklepie i muszę powiedzieć, że spodziewałem się czegoś więcej. Mimo iż sklep jest duży to nie znalazłem nic dla siebie. Odnosi się wrażenie, że większość ubrań jest niskiej jakości i zdecydowanie za droga. Atmosfera trochę szmatexowa. A niektóre rzekomo markowe ciuchy wyglądają jakby były szyte w garażu pod W-wą, a nie importowane. Jeżeli chodzi o ceny to t-shirty zaczynaja się od 59 zl, koszule męskie od 79, jeansy (niestety większość typu 'stadionowego') od 99, marynarki od 199. I są to ubrania jakichśtam mało znanych marek, natomiast marki typu Calvin Klein, Pierre Cardin są zdecydowanie droższe. Dobre miejsce dla ludzi, którzy koniecznie chcą mieć koszulę z określoną metką, a nie stać ich na koszulę za 500 zl, to tu mogą coś znaleźć za 149. Te ładniejsze rzeczy są drogie. Bury to porażka - po jednej parze danego rozmiaru i w dodatku strasznie brzydkie. Podumowując - zwykły sklep jakich wiele, ceny normalne, tego co jest w promocji nie wziąłbym za połowę danej ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Tłumy na otwarciu pierwszego TKMaxxa w Warsza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.10, 20:57 Potwierdzam. Pierwsze wrażenie - dużego ciuchlandu. Drugie wrażenie - stadion. Myśl - tylu kiepsko ubranych ludzi, z wyrazem amoku na twarzy - chyba jeszcze nigdy nie widziałem. Poza tym DROGO. Jeśli mam zapłacić z kurtkę skórzaną 2000 zł. to zdecydowanie znajdę tańszą i ładniejszą gdzie indziej. No i jeszcze uwaga odnoścne stoiska dla mężczyzn - zajmuje może z 1/6 powierzchni sklepu. Podsumowanie: porażka i żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cwdmu Tłumy na otwarciu pierwszego TKMaxxa w Warszawie IP: *.adsl.highway.telekom.at 24.09.10, 20:50 MARKOWE ubrania mam serdecznie głęboko w pewnej wstydliwej części organizmu, papa CWDMU ch.. w .... markowym ubraniom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Bardzo kiepsko IP: *.home.aster.pl 24.09.10, 21:18 W brytyjskich TKMaxx'ach można kupić naprawdę fajne rzeczy po okazyjnych cenach (nawet jak na polską kieszeń). Ale jak widać, w Polsce drożyzna jest nawet w sklepach wyprzedażowych. To doprawdy żałosne - okazuje się bowiem, że taniej jest kupić bilet tanich linii lotniczych i udać się na zakupy do Anglii, niż kupować w polskim TKMaxx'ie. Z resztą nie dotyczy to tylko tej sieci. Wystarczy choćby spojrzeć na ceny w angielskich outletach sportowych, SportsDirect. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ati Re: Bardzo kiepsko IP: 109.243.17.* 24.09.10, 21:55 Potwierdzam - w angielskim TKMaxx można dostać jeansy Tommy Hilfiger za 25 funtów sztuka, okulary p/słoneczne Ralph Lauren za 15 funtów. Bez łaski, tłoku i amoku. SportsDirect - ulubiony sklep mojego męża - ceny bazarowe, jakość bardzo dobra. Nie wspomnę o wyprzedażach w Next.... W Polsce takie zakupy są wciąż nie do osiągnięcia... Odpowiedz Link Zgłoś
barnabas0 Re: Bardzo kiepsko 25.09.10, 08:52 bo Polska jest uznawana w Europie wciąż za kraj kategorii B ze stadem baranów, którzy rzucają się na nowe marki, więc nie dziwne, że znajdują się tacy, którzy chcą strzyc barany do gołej skóry. Wystarczy kij i marchewka by dziki tłum ruszyl po zakupy. Stara Europa jest już nasycona wszystkim więc ceny tam są niskie by w ogóle coś sprzedać. U nas jak widać idiotów nie brakuje i kupują za każdą cenę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tk Tłumy na otwarciu pierwszego TK Maxxa w Warszawie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.09.10, 00:10 byłem dziś w tk maxx w Wwie a w ubiegłym tygodniu w w klilku tk maxx w Londynie więc mam świeże porównanie. to prawda że w tk maxx w uk można znaleźć okazyjnie rózne markowe rzeczy ale dotczy to tylko oferty wyprzedaży oferowanej tam w bardzo niewielkiej ilości (chociaż przymierzałem tam z oferty sale spodnie DIESEL czy Pierre Cardin za 15 GBP :). BTW w Wwie zabrakło mi tego typu oferty. było jakieś badziewie pod ścianą - ale dla facetów głównie jakieś t-shirty i koszulki polo. Co do cen w Wwie i UK to przy obecnym kursie funta w Polsce klika procent drożej. kupiłem w uk spodnie Wrangler za 20 GBP (w Wwie 99 zł), spodnie Lee - 25 GBP (Wwa - 129 zł), kurtka Quicksilver - 25 GBP, identyczna w Wwie 129 zł. Ogólnie fajne rzeczy i ceny ok. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: harizu NIE JEST ZLE! IP: 212.180.168.* 27.09.10, 15:29 przynajmniej w dziale meskim- rzeczy evisu przecenione do 80% /kaszmirowe swetry, kurtki, bluzy welniano-bawelniane, genialnie wykonczone koszule tyle ze rozmiar tylko L/, duzo spodni diesla, a w tym dziale gold ;) ceny moze nie super niskie ale przystepne /np plaszcyki kleina za 700 ale takie ze hej nie jakies 'na dziadka' jak w royal collection/ ciekawe buty ... towar jest codziennie dokladany, jak w szmatexie u mnie na dzielni ;), bede mial po co do srodmiescia zagladac w drodze z pracy do domu ... Odpowiedz Link Zgłoś