Dodaj do ulubionych

Sin Fronteras - polecacie???

IP: *.dynamic.chello.pl 07.10.11, 17:57
Chcę zacząć naukę tego pięknego języka. Czy warto w Sin Fronteras? Czy może lepiej gdzie indziej?
Obserwuj wątek
    • Gość: sonia Re: Sin Fronteras - polecacie??? IP: *.dynamic.chello.pl 29.07.12, 21:12
      Na pewno lepiej gdzie indziej! Szkola jest do dupy! Nie ma tam nauczycieli z przygotowaniem merytorycznym, zero filologow tylko hiszpanie ktorzy uciekli z powodu kryzysu! Sa ekonomistami itd.... jak sie pytam o wytlumaczenie gramatyki to nie sa wstanie odp .... masakra.... Powinni sie cieszyc ze maja prace przynajmniej w Polsce i sie do lekcji przygotowywac, a oni tymczasem opie...ja sie jak moga... jesli lekcja trwa 1,5h to przez 1h sa sprawdzane cw -prace domowe, a odp sa z tylu ksiazki wiec i tak kazdy sobie sprawdza w domu... no porazka! tak sa leniwi ze .... ah szkoda gadac.

      NIE POLECAM!
    • Gość: Kara Re: Sin Fronteras - polecacie??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.08.12, 17:02
      Bardzo polecam Sin Fronteras - naprawdę świetna szkoła i super lektorzy, Hiszpanie i filolodzy, a nie ekonomiści jak to ktoś tu napisał... Bardzo profesjonalna i dydaktycznie i organizacyjnie. Dbają o uczniów i mają indywidualne podejście. Zrobiłam tu dwa semestry i jeden kurs intensywny w lipcu i będę kontynuować od października. Polecam
    • kasia89grochowska Re: Sin Fronteras - polecacie??? 14.09.12, 17:09
      Nie znam tej szkoły "osobiście" więc nie wiem, mogę polecić szkołę do której ja chodzę :) Instituto Español Barcelona na Nowowiejskiej! kameralne sale a co za tym idzie mało osób w grupie :D wydaje mi się, że to dobra ilość do nauki w grupie :) jedno co wiem, to że w Instituto Barcelona mają niższe ceny :) więc troszkę zaszwsz zostanie w kieszeni ;)
    • Gość: gosc123 Re: Sin Fronteras - polecacie??? IP: *.133.203.130.citimedia.pl 04.03.16, 12:47
      Ja osobiście oraz znajomi, którzy chodzili do Machiny Edukacyjnej nie jesteśmy zadowoleni z Sin Fronteras. Poziom jest zdecydowanie niższy. Ja przeskoczyłam jeden semestr żeby nie marnować czasu. Lektora mam w porządku, choć uważam, że zamiast powtarzać w kółko te same reguły gramatyczne można by poświęcić więcej czasu na słownictwo. Zauważyłam, że poziom jakie reprezentują poszczególne osoby w mojej grupie jest bardzo różny co niestety dla tych bardziej ambitnych jest minusem. Przeszkadza mi także liczność grupy - 8 osób, 6 to według mnie max.
      Praktycznie w ogóle nie mamy wprowadzanego nowego słownictwa.
      Na poziomach C nie ma tekstów na koniec semestru.
      Niektórzy lektorzy nie sprawdzają prac domowych.
      I przy tych wszystkich minusach drażni mnie niesamowicie, że skupiają się na imprezach tematycznych zamiast na nauczaniu, bo ja nie płacę za fun. Zapisałam się, zapłaciłam i wymagam, żeby ode mnie wymagano, mogę nie być na zajęciach, mogę zawalić test a i tak przejdę na następny poziom, bo zapłaciłam.
      W Machinie nie było presji, ale człowiek wiedział, że musi się przyłożyć, żeby jakoś wypaść. Co zajęcia były szybkie powtórki zarówno ze słownictwa jak i gramatyki. Były kartkówki i testy co mobilizowało człowieka do pracy nad sobą.
      • betisemla Re: Sin Fronteras - polecacie??? 02.03.17, 12:25
        Sin Fronteras to zdecydowanie najlepsza szkoła, a chodziłam i do Machiny i do Cervatesa. Bardzo dobrze przeszkoleni i sympatyczni lektorzy. Bardzo dbają o każdego ucznia. Teraz studiuję w Hiszpanii, więc już się tam nie uczę, ale wszystkim polecam. Świetnie przygotowane warsztaty językowe (kilka w semestrze) i dodatkowe konwersacje do wyboru dla chętnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka