Dodaj do ulubionych

Czy Kazio wróci do szkoły?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 00:37
Czy p.dyrektora musiałaby dosięgnąć taka tragedia,jaką
przeżywają Kazio z rodzicami aby coś wreszcie zrozumiał!
Potrzebne kuratorium? Już sam p.dyr.nie umie podejmować
odpowiednich decyzji?To go zmienić! "Nadpobudliwy"-też
człowiek,ale lepiej sobie poradzi[w innej klasie] niż
chłopak "po szpitalu",któremu potrzebne jest środowisko które
zna i na którego pomoc może liczyć!Kazik-trzymam za Ciebie
kciuki.Może zostaniesz (mądrym)dyrektoręm! HEY!
Obserwuj wątek
    • Gość: Pablois Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.pgnig.pl 28.11.03, 08:38
      Nastepny dyrektor skurwiel ... co sie porobilo z tymi
      nauczycielami? ... i ja mam byc spokojny posylajac wlasnie
      dziecko do pierwszej klasy? .. echhhh :(((
      • Gość: krzys Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 10:31
        dyrektor byl we wczorajszej UWADZE w TVN to buc ktory metnie
        sie tlumaczyl
    • Gość: xxxx Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 08:45
      znam dyrektora szkoły osobiście jest b. dobrym człowiekiem
      • sebasr Re: Czy Kazio wróci do szkoły? 28.11.03, 09:29
        Gość portalu: xxxx napisał(a):

        > znam dyrektora szkoły osobiście jest b. dobrym człowiekiem

        ...ale nie nadajacym sie do pracy w szkole. Poza tym, to dla
        kogo jest dobry? Dla Ciebie?
      • Gość: pluskwy z materaca Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.is.pw.edu.pl 28.11.03, 10:52
        My też go znamy osobiście i zgodnie potwierdzamy że jest dobrym
        człowiekiem.
      • Gość: lek. med. Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.chello.pl 28.11.03, 13:16
        Czy dobry człowiek tak postepuje z chorym uczniem? Na czym polega dobroc tego
        faceta? W przypadku osób z ogolonymi głowami należy zachowywać się czujnie, bo
        może byc to osoba po chemioterapii ( brak czujności i elementarnego taktu
        wykazała już kiedyś pewna dziennikarka). W przypadku dziecka jest to
        szczególnie naganne, podłe, obrzydliwe. Czy osoba , której statutowym zadaniem
        jest pomoc dzieciom ma jakiekolwiek - prawne, moralne prawo tak się zachowywać?
        Czy ów czlowiek nie zdaje sobie sprawy jaka krzywdę wyrządził Kaziowi? Tu
        przeproszenie nie wystarczy. Dorosły człowiek musi ponosić konsekwencje swojego
        postępowania. W tym wypadku jestem za tym, aby odsunąć go od pracy z
        mł.odzieżą.
        • Gość: Smok Pewna dziennikarka czyli ta brukuwa Resich-Modlinska IP: *.energis.pl 28.11.03, 13:48
          Nazywajmy rzeczy po imieniu
        • Gość: nauczyciel Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 17:28
          Ludzie, nie dajcie się zwariować, chyba nie zdajecie sobie
          sprawy co media mogą zrobić z człowiekiem. Ten dyrektor, jako
          jeden z nielicznych , ja to wiem, ze niesłusznie oskarżonych
          osób pokazał wszystkim swoją twarz, przyznał sie do popełnionego
          błędu i przeprosił a wy wszyscy jak sępy rzucacie sie na niego.
          Czy jesteście święci i niewinni, czy nigdy nie zdarzyło się wam
          popełnić bezwiednie pomyłki. Rzucacie w niego kamieniami słów .
          Trzeba było uważnie patrzeć. Gazeta wyborcza szuka sensacji,
          może należałoby zapytać dlaczego? W programie UWAGA widać był,
          że materiał emitowany został pocięty i przedstawiony stronniczo.
          Dyrektora rzucono na pożarcie.
          • Gość: lek. med. Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.chello.pl 29.11.03, 18:05
            Sa sytuacje, w których nie wolno popełnić pomyłki. Zreszta w przypadku Kazia
            nie ma mowy o pomyłce tylko karygodnym zachowaniu dyrektora gimnazjum. Jest
            dorosłym człowiekiem? - Jest. Wiedział, że wśród uczniów ma dziecko po
            chemioterapii? Wiedział, sam o tym mówił. Nie jest rzeczą niewiadomą, że po
            chemioterapii wychodza włosy i człowiek ma charakterystyczny wygląd. Ma
            dyrektor oczy? - Sądzę, że ma. Ma, co najmniej maturę? Skoro jest nauczycielem,
            to wydaje mi się, że ja posiada, a więc musi potrafić skojarzyc te proste
            fakty. Jeśli nie skojarzył to powinien kopac doły, bo tylko do tego się nadaje.
            Jeśli nie chciał skojarzyć, lub było mu tak wygodniej- niech da miejsce innym.
            Tu słowo przepraszam to zbyt mało.
            • Gość: gość2 Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 20:34
              Oj jaki Pan inteligentny! O zesz! To ja proponuje Pana/ Panią na dyrektora!
              Taki "wspaniały, mądry, wszystko wiedzący" człowiek, który wie kiedy, w jakiej
              okoliczności moze popełnić błąd a kiedy nie powinien być dyrektorem! Tak ! to
              jest wspaniały pomysł!...
              Ludzie! Zastanówcie się....Jesteście ofiarami głupich mediów, które zrobiły Wam
              wodę z mózgu. Czy nie dochodzi do Was że w artykule zamieszczone są
              bzdury??...Że czlowiek który zna fakty czyta artykół i śmieje się bo nie wie
              sam co ma robić?
              Moze Ty , bo jesteś lekarzem potrafisz ocenić czy ktoś jest łysy bo jest po
              chemioterapii, czy ktoś jest łysy bo ogolił sobie dobrowolnie głowę, normalny
              czlowiek tego nie potrafi. I to jest jedynym błędem dyrektora.
          • Gość: gość Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.11.03, 14:57
            Absolutnie zgadzam sie z tą opinią. Ludzie szukają sensacji. Zanm dyrektora
            osobiście. Jest bardzo dobrym człowiekiem.
        • Gość: Jurek Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.net.autocom.pl 29.11.03, 15:29
          Lekarz medycyny - wydawaloby sie czlowiek wyksztalcony, a
          rownie zbalamucony jak cala reszta. Nie trzeba wybitnej
          inteligencji zeby ocenic jakiej manipulacji dopuscila sie
          stacja TVN i GW. Na temat TVN szkoda mi slow - plugawa
          telewizja zywiaca sie wlasnie ludzkimi nieszczesciami. Ich
          powinnismy sadzic. Inny razem ja, innym Pani..., tym razem
          padlo na dyrektora.
    • Gość: lek. med. Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.chello.pl 28.11.03, 08:47
      Uważam, że kuratorium zamiast "mediować", powinno w trybie dyscyplinarnym
      wyrzucić dyrektora gimnazjum. Jeżeli dorosły człowiek z wyzszym wykształceniem
      pedagogicznym zachowuje się w taki sposób powinien mieć zakaz pracy w szkole.
      Ludzie po chemioterapii, nawet dorosli, są bardzo wyczuleni na punkcie swojego
      zdrowia i wygladu, czemu się trudno dziwić. Potrzebna jest im pomoc. Cżęsto
      pomoc psychologiczna. W przypadku Kazia nastąpia sytuacja odwrotna - zamiast
      pomocy zetknął sie ze skandalicznym zachowaniem pseudopedagoga i agresja kolegi
      z ADHD.
      Uczeń nadpobudliwy powinien być w innej klasie. Najlepiej integracyjnej.
      Posyłanie go do jednej klasy z dziećmi wymagającymi szczególnej opieki ( a
      takimi są wszyscy uczniowie w klasie Kazia, jest błędem).
      Manadzieję, że
      • Gość: kosa Taliban! IP: 195.84.153.* 28.11.03, 08:53
        Zwolnic debila albo niech sie sam honorowo zwolni!
      • Gość: Nauczyciel Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 17:54
        tak! a jak ktoś przejedzie na czerwonym świetle: zabrać
        samochód! spalić prawo jazdy! a co! będziemy radykalnie
        naprawiać ten świat. Proponuje, żeby zacząć od dziennikarzy.
        Jeżeli któryś napisze jakaś głupote (brak przecinka, kropka w
        nieodpowiednim miejscu) to wyrzucić Go z pracy i zabrać pióro!
        Przecież mają wyższe wyksztalcenie i co? pisac nie umieją??
        Tożto niedopuszczalne, zeby człowiek z wyższym wykształceniem
        mógł popełnic pomyłkę!
        • Gość: M&M Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.chello.pl 30.11.03, 14:52
          Pomyłka nie jest równa pomyłce. Jeśli, Drogi Nauczycielu, nie rozumiesz ciężaru
          gatunkowego takiej "pomyłki" - pomyśl o zmianie pracy. Możesz zostać
          szatniarzem i mylić sie ewentualnie przy wydawaniu palt ( co najwyżej wydasz
          złe).
    • Gość: Kazik Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: 212.191.169.* 28.11.03, 09:01
      POzdrawiam mego malego imiennika. A co do sytuacji - mysle, ze
      jesli prawda jest, co o Kaziu powiedzial dyrektor, to zadne
      przeprosiny nie pomoga. takiego czlowieka nie przyjalbym nawet
      na palacza w szkolnej kotlowni. czasami bywa tak, ze przeprosiny
      to za malo.Czy dyrektor jest tak glupi i nieczuly, ze nie mysli
      o tym, ze po wychowawcy jest pierwszym, na ktorego patrza
      uczniowie...
      • Gość: judyta Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 17:55
        zaczynam wierzyć że coś jest w tym przysłowiowym kaziu...
    • Gość: S@lem Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.kijowska.waw.pl / 192.168.0.* 28.11.03, 09:03
      Z tego, co się zorientowałem, to dyrektor przeprosił Kazia za
      Swoją gafę. Sądzę, że rodzice próbują zrobić sensację bez
      sensu. Moze chodzi o kasę??
    • Gość: hana Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: 212.244.176.* 28.11.03, 09:04
      Dyrektor nie nadaje się do pracy w szkole, powinien zająć się
      czymś innym np. .... akwizycją .
      • Gość: yyy do S@lem myslenie o mamonie odebrało ci rozum IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.03, 09:15
        a dyrektor skoro przeprosił to znaczy że tak powiedział. Jeżeli
        to przeczyta to chcę aby wiedział że jest skończonym h..jem.Znam
        takie chore chore. tego nie da się opisać co ono czuje. A tu
        taki debil gruboskórny ,,popełnia gafę''. Wywalić barana ze
        stanowiska i szkoły.
      • Gość: mgr Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 17:58
        świetnie! to zapraszamy Panią do nas. Jeżeli człowiek taki jak
        Pan Dyrektor nie nadaje się do pracy w szkole to kto sie
        nadaje?? No prosze spróbować...To naprawdę fajna rzecz, nauka
        cudzych dzieci:) Zawsze jakiś przyjemniaczek z nieświadomej
        pomyłki zrobi Ci aferę na całą Polskę ... ŻYC NIE UMIERAĆ!
    • Gość: Truten Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.proxy.aol.com 28.11.03, 09:14
      takiego dyrektora powinno sie na zbity pysk!
      ale warcholstwo przy korycie jak za dawnych komunistycznych
      czasow,
      • Gość: Iwona Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: 213.241.41.* 28.11.03, 09:30
        Sąszę, że dyrektor zdaje sobie sprawe ze świństwa które zrobił
        Kaziowi, tylko teraż wstydzi sie przyznac do popełninych
        oglednie mówiąc błedów. A skoro kretyńsko obstaje przy swoim,
        uzywając idiotycznych uzasadnień, to oznacza, że grzecznie
        mówiąc jest nie jest własciwym człowiekiem na własciwym miejscu.
        Inna praca, najlepiej bez kontaktu z otoczeniem wyszłaby mu i
        innym na zdrowie.
        • Gość: Justyna Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 18:04
          Sąszę, że Kazio kretyńsko obstaje przy swoim. uzywając
          idiotycznych uzasadnień, to oznacza, że nie jest własciwym
          człowiekiem na własciwym miejscu.

          Czy poznajesz swój tekst??Jak najbardziej są to Twoje słowa a
          jednak kontekst i znaczenie zupełnie inne... Właśnie to zrobiła
          prasa i TV z wypowiedzią Pana Dyrektora.
    • Gość: cs A ajakie to ma znaczenie, czy dzieciak jest chory ? IP: 194.255.20.* 28.11.03, 09:29
      A gdyby byl zdrowy, to dyrektor mial by prawo wyzywac go w ten
      sposob ?
      Gdzie tolerancja ??? Ladnie wychowyja dzieci, jak mozna wymagac
      tolerancji dla drugiego czlowieka, jezeli sam dyrektor uczy
      dzieci chamstwa i bandytyzmu.
    • Gość: maruda Nad czym tu się zastanawiać. IP: *.gdynia.mm.pl 28.11.03, 10:00
      Nad czym tu się, do cholery, zastanawiać. Cała sprawa jest
      wyłącznie w gestii dyrektora, który nie chce lub nie potrafi tego
      załatwić.

      Wniosek jest jeden: w kolejkę do pośredniaka.
    • Gość: robol Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.03, 10:03
      A kogo obchodzi Kazio, tylko rodziców, a reszta to sprawa
      Boska.Papież powiedział iż prawa naturalne to prawa
      Boskie,tzn.niepotrawi fizycznie wywalczyć miejsca w szkole to
      ginie.Tak samo jak ten chłopak ktory popelnił samobójstwo na
      skutek przwśladowania przez kolegów.Nadpobudliwy to znaczy nie
      przystosowany do ogólu społeczeństwa, zamknąć w klatce, bo na
      leczenie niema pieniędzy.
    • Gość: Toni Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.telia.com 28.11.03, 10:33
      Dyrektor udziela Kaziowi praktycznej lekcji życia, tylko siła
      się liczy, słabi muszą ustąpić.
      Pytanie, czy człowiek, który reprezentuje takie wartości może
      pracować z młodzieżą w jakielkolwiek postaci ?
    • Gość: elektron Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.tvk.wroc.pl / 192.168.64.* 28.11.03, 10:51
      Facet (J.M. dyrektor) powinien odejść z zawodu nauczycielskiego.
      Wielu młodych ludzi po studiach czeka w kolejkach
      w "pośredniakach". Może by tak ten "pedagog" tam się ustawił ???
      • Gość: wiola Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.udn.pl 28.11.03, 11:44
        Tylko takich nauczycieli jest wielu. Szkoły chcą mieć dzieci
        zdolne ,wybitne genialne i tym sie naprawdę pomaga ,te dzieci
        sie liczą w szkole,na reszte patrzą jak na miernoty.
        • Gość: Ula Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 00:00

          > Tylko takich nauczycieli jest wielu. Szkoły chcą mieć dzieci
          > zdolne ,wybitne genialne i tym sie naprawdę pomaga ,te dzieci
          > sie liczą w szkole,na reszte patrzą jak na miernoty.
          Bzdura !!!!!
          Szkoły wcale nie chcą dzieci zdolnych i wybitnych, bo z nimi jest więcej
          kłopotu niż z bardzo słabymi uczniami. Przy słabym uczniu zawsze można
          powiedzieć, że program nauczania za trudny dla niego i przenieść do szkoły
          specjalnej upssssssss, już nie ma szkół specjalnych...
          Jak trafi się dziecko bardzo inteligentne i dociekliwe to nauczyciel ma dużo
          problemów, bo takie dziecko zadaje pytania, myśli samodzielnie. Przy takim
          dziecku nie da się podyktować tematu z książki i zadać ćwiczenia do domu.
          Takiego ucznia nie ma gdzie przenieść.
          Szkoła bardzo lubi średniaków. Nie wychylają się, nie zadają pytań, robią to
          co im się karze.
          Lepiej - gorzej ale w kupie i razem do przodu szara maso.
      • Gość: uczeń Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.11.03, 18:06
        J.M niech sobie odchodzi, ale Nasz Pan Dyrektor (czyli Dyrektor
        z artykułu) MA ZOSTAC!!
    • Gość: Smok Powtórze jeszcze raz: ten "dyrektor" nie może jeść IP: *.energis.pl 28.11.03, 12:41
      chleba za publiczne pieniądze. A za takie wystąpienie należy
      jego karierę w oświacie zakończyć jak najszybciej.
      • Gość: Ewa Re: Powtórze jeszcze raz: ten "dyrektor" nie może IP: *.chello.pl 28.11.03, 13:09
        Popieram!
        • Gość: Głos zdrowego rozs Kazio IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.03, 16:41
          Ludzie opamiętajcie się! Co robicie ? Nad jakiej podstawie wydajecie wyroki? Na
          podstawie kilku zdań artykułu i tendencyjnego, nieobiektywnego,jednostronnego
          reportazu? Nie znając przebiegu zdarzenia ani wszystkich faktów, decydujecie o
          czyimś życiu zawodowym? Prawda jest taka: Dyrektor zwrócił uwagę na niewłaściwy
          Jego zdaniem wygląd ucznia, absolutnie nie zdając sobie sprawy z choroby
          ucznia. Kazio przyjąl to ze spokojem i o sprawie zapomniał nie mówiąc nawet o
          tym rodzicom.Dyrektor przeprosił Chłopca. Dopiero, gdy po dwóch tygodniach dano
          do jego klasy ucznia z ADHD i rodzicom Kazia nie udalo się wyrzucic z klasy
          nadpobudliwego kolegi, postanowili się zemścic na Dyrektorze, co przyznal we
          wczorajszej Gazecie ojciec Kazia.Pod koniec listopada przypomnieli sobie o
          zdarzeniu z 3 września i rozpętali nagonkę na Dyrektora. Napuścili dziennikarzy
          z TVN i Gazety na Dyrektora. Ci nie przestrzegając żadnych zasad etyki
          dziennikarskiej w pogoni za sensacją rzucili się jak psy na niewinnego
          Człowieka.Dostarczyli widzom wątpliwej sensacji, krzywdząc Człowieka ogólnie
          szanowanego, podziwianego i ,o ironio, bardzo lubianego przez młodzież.
          Współczuję Rodzicom , że Kazio jest chory, ale Ich postawa i działanie jest
          karygodne.Czy POlak Polakowi ma być wilkim?
          • chaladia Re: Kazio 28.11.03, 17:30
            Stary, nie pierdol.
            Czy ty czasem nie jesteś tym dyrektorem?
            • Gość: gość Kazio IP: *.simr.pw.edu.pl / *.simr.pw.edu.pl 28.11.03, 18:31
              Nie popieram chamstwa, nietolerancyjnych zachowań, ale każdy inteligentny
              człowiek wie jak stronnicze są media, gonią za sensacją. Myślę, że wszyscy
              którzy wczoraj ogladali program na TVN przyznadzą, iż wypowiedzi dyrektora były
              zmontowane,stąd nie znając dokładnie faktów nie oceniajmy nikogo pochopnie, jak
              łatwo jest mam oceniać negatywnie, a jak trudno spojrzeć głębiej na drugiego
              człowieka.
    • Gość: ital Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.units.it / 192.168.172.* 28.11.03, 18:20
      dyrektor szkoly, jak wskazuje jego zachowanie, chyba nie nadaje
      sie na pelnienie takiej funkcji. jak mozna, bedac pedagogiem,
      wyzywac dziecko, ktore na dodatek jest chore?!
      niewyobrazalne... nie mniej problem nie jest latwy do
      rozwiazania.Dzieci z adhd nie mozna izolowac od grupy
      rowiesnikow. to choroba, ktorej nie da sie wyleczyc w
      odosobnieniu. tylko poprzez obserwacje zachowan spolecznych
      dziecko nadpobudliwe moze wkoncu nauczyc sie takich reakcji,
      ktore nie sa krzywdzace dla innych dzieci.
    • Gość: sure Re: Czy Kazio wróci do szkoły? Lyzka dziegciu IP: 217.153.108.* 28.11.03, 19:33
      Ciekawi mnie szablonowosc postaci przedstawionych w artykule.
      Chlopiec i rodzice są krysztalowi, a dyrektor + kadra
      nauczycielska - jak noc sierpniowa. Jak serial wenezuelski.
      Gazeta Wyborcza chyba za bardzo zapatrzyla sie w swego
      najmlodszego konkurenta, czyli Fakt...
    • Gość: Justyn Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 01:07
      Artykuł, który się ukazał w gazecie wyborczej nie jest
      obiektywny. Pokazuje dyrektora i szkołę w złym świetle. Autor
      wykorzystuje chorego chłopca do robienia taniej sensacji. A
      prawda jest całkiem inna. To rodzice rozdmuchali całą sprawę do
      takich rozmiarów. To w pewnym stopniu chorzy ludzie, którzy
      wykorzystują swoje własne dziecko do tego żeby robić sensację i
      dokopać dyrektorowi, bo poczuli się urażeni, bo ich Kazio nie
      jest traktowany tak jak oni tego żądają, bo nie jest
      najważniejszy, a w ich mniemaniu powinien być. Spotkało ich
      nieszczęście, to fakt. Ale to ludzie, którzy od samego początku
      robią temu dziecku krzywdę sami sobie z tego nie zdając sprawy.
      To ojciec dziecka prowokuje te wszystkie sytuacje. Jest osobą
      konfliktową i to nie pierwsza taka sprawa. Zapytajcie o to w
      szkole podstawowej w Borzęcinie, gdzie chłopiec uczęszczał,
      zapytajcie nauczycieli, niech wam opowiedzą jak wygladały zawsze
      kontakty z rodzicami, zapytajcie sąsiadów. Dowiecie się całkiem
      innych, bardzo ciekawych rzeczy. Wtedy dopiero napiszmy
      obiektywny artykuł, wtedy dyskutujmy. Zapewniam wszystkich, że
      wtedy dyskusja będzie dotyczyła nie choroby syna ale wypaczonej
      psychiki jego rodziców, którym potrzebna jest pomoc dobrego
      psychologa. I autor artykułu i czytelnicy dali się poprostu
      nabrać na jeszcze jedno tanie przedstawienie w wykonaniu ojca
      Kazia. Ta Historia jest bardzo smutna ale z całkiem innego
      powodu niż opisany w gazecie. Nie jestem nauczycielem w tej
      szkole, nie znam dyrektora, ale znam tą rodzinę i potrafię
      ocenić całą sytuację obiektywnie. Szkoda że tak łatwo ulegamy
      manipulacjom, szkoda że Gazeta zniża się do poziomu tanich
      brukowców. Pozdrawiam.
      • Gość: lek. med Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.chello.pl 29.11.03, 17:59
        Nie znam rodziców Kazia, nie znam Ciebie, ale jako lekarz z wieloletnią
        praktyka wiem, że tak straszne nieszczęście jak choroba nowotworowa dziecka
        może wypaczyć trzeźwe spojrzenie. Rozumiem rodziców, nie rozumiem dyrektora i ,
        jesli w jakikolwiek sposób uraził chore dziecko powinien być wyrzucony ze s
        zkoły na zbity pysk. Koniec.
        P.S. Nie zyczę Ci, aby los doświadczył Cię tak jak Kazia i jego rodzine. I w
        ten sposób "wypaczał Ci psychikę".
        • chaladia Re: Czy Kazio wróci do szkoły? 29.11.03, 18:02
          Amen, Doktorze!
          Myślę, że ta diagnoza jest podsumowaniem wszystkiego, co powyżej napisano.
        • Gość: gość Re: Panie lekarzu medycyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 19:11
          I co z tego że ma Pan wieloletnią praktykę, skoro brakuje Panu trzeźwości w
          ocenie i obiektywizmu. Gdybyśmy mieli wszystkich wyrzucać za takie przewinienia
          na zbity pysk to w Polsce nie byłoby ani jednego lekarza. Dyrektor to co
          zrobił, zrobił nieopatrznie, przepraszajac za to Kazia i nie było żadnej sprawy,
          było to 3 września na początku roku szkolnego. Teraz zostało to rozdmuchane do
          granic możliwości. W tym artykule bzdura goni bzdurę. Kazio płakał, dzieci
          płakały, a dyrektor wyzywał go w obecności klasy, nawet moje dzieci się z tego
          śmieją. Jak można pisać bezkarnie takie bzdury? Czemu do cholery Pani
          pseudodziennikarka nie zapyta osób, które przy tym były? A swoją drogą to jaka
          ma być u nas ta służba zdrowia, skoro lekarze reprezentują taki poziom i wierzą
          w tak oczywiste brednie.
          • Gość: lek. med. Re: Panie lekarzu medycyny IP: *.chello.pl 29.11.03, 19:18
            Nie Panu oceniać mój poziom, wiedzę i etykę. Nie zna mnie Pan . Proszę,
            postawic się w skórze chorego dziecka i jego rodziców. Co czują, gdy osoba ,
            która powinna byc p e d a g o g i e m zachowuje się nieprzyjaźnie? Ludzie,
            których dotknęła taka tragedia maja prawo być przewrażliwieni. Z całego serca
            życzę Panu, aby nigdy w zyciu nie znalazł sie Pan w takiej sytuacji.
            P.S. Dziwie się, jak może Pan dopuścić, aby Pana dzieci śmiały sie z
            czegokolwiek opisywanego w tym artykule. A jesli to robia, to nastepnym krokiem
            będzie dokuczanie chorym lub niepełnosprawnym kolegom. Wieje grozą.
            • Gość: Gość Re: Panie lekarzu medycyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 19:38
              Moje dzieci nigdy nie będą śmiały się z czyjegoś nieszczęscia. Natomiast
              potrafią w wieku kilkunastu lat ocenić, że artykuł jest napisany tendencyjnie,
              że zawiera nieprawdę. A śmieją się z tego, że nawet lekarze dają się na to
              nabierać. Rodzicom dziecka i Kaziowi wszyscy szczerze współczujemy. Nikt z nas
              nie chciałby być w takiej sytuacji, nikomu tego też nie życzymy. Ubolewamy
              tylko wszyscy nad tym, że nasze społeczeństwo i Pan między innymi nie potrafi
              na trzeźwo ocenić, że to wszystko nie było tak, że to po częsci manipulacja, że
              artykuł jest napisany żle i na bardzo niskim poziomie. Siła mediów jest
              ogromna, społeczeństwo łatwo poddaje się takiej manipulacji. Czy pamięta Pan o
              kimś takim jak Stan Tymiński, który o mało nie został prezydentem? To tu wieje
              grozą Panie doktorze medycyny. Jeśli Pana uraziłem to przepraszam.
            • Gość: Gosć2 Re: Panie lekarzu medycyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.11.03, 20:23
              A czy Pan zna Pana Dyrektora? Nie ! A mimo to, ocenia Pan Go i to w jaki
              sposób. Proszę się postawić w skórze Pana Dyrektora, który w ciągu trzech dni
              za sprawą "małego, biednego, bezbronnego" Kazia uważany jest przez większość
              społeczeństwa (Wyłączając ludzi, którzy znają dyrektora i znają rodziców Kazia,
              ewentualnie pracowali kiedyś w mediach i wiedzą ile prawdy jest w artykułach
              zamieszczanych w prasie) uważa Go za "śmiecia" "chama" prawieże terroryste.
              Proszę się zastanowić co może teraz czuc wspaniały człowiek, który przez małe
              zwrócenie uwagi ( podkreślam nie były to cytaty zamieszczone w artykule, jak i
              Pan Dyrektor nie był świadom, ze to Kazik jest tym chorym dzieckiem) stał się
              napiętnowany i uważany jest za psychopatę. Czy to jest normalne zachowanie
              mediów?
              I kto tu zachowuje się "nieprzyjaźnie" ? Pan Dyrektor, którego jedynym błędem
              było niezauważenie choroby u Kazika, czy dziennikarze którzy z poczciwego
              dyrektora zrobili potwora.
              • chaladia Exactly... 29.11.03, 21:59
                Gość portalu: Gosć2 napisał(a):

                > ...Pan Dyrektor, którego jedynym błędem
                > było niezauważenie choroby u Kazika...

                Widzisz, tak to jest na tym świecie, że na odpowiednio wysokim stanowisku
                niezauważenie czegoś, albo niedopilnowanie czegoś innego kosztuje utratę tego
                stanowiska.
                W moim fachu kierownik budowy, który codziennie obchodząc swoją budowę nie
                zauważy braku odpowiedniej barierki i nie dopilnuje, żeby ona się tam
                bezzwłocznie znalazła - w razie wypadku na budowie (niekoniecznie z tego
                pwoodu) straci uprawnienia i będzie to smutny koniec jego kariery. Bez względu
                na to, jak dobrym i porządnym jest człowiekiem.
                Ten typ tak ma.

                Tym, czym dla kierownika budowy jest niedostrzeżenie ewidentnego zagrożenia dla
                podległych mu ludzi, dla dyrektora szkoły jest "zapomnienie", że ma się ucznia,
                który choruje na nowotwór i w tej chwili walczy o życie - co zapewne i tak by
                przeszło niezauważone, nikt po Dyrektorze nie oczekiwał, że chłopaka zatrzyma i
                zapyta o zdrowie, ale on zrobił coś gorszego, bo zapomniając o tym, wystąpił z
                bezsensowną i chamską agresją.
                Na koniec - czy regulamin szkoły zakazuje chodzić ostrzyżonym "na zero"? Kiedyś
                przy konserwacji dna jachtu wylało mi się na głowę wiadro farby - nie było
                innego sposobu, jak ogolić całą tę skorupę. I co, powiniennem był wtedy
                zawiesić naukę, aż mi włosy odrosną?
                • Gość: Pedagog Re: Kazio IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.03, 09:11
                  Współczuję Kaziowi,że ma takich Rodziców i wychowuje się w atmosferze braku
                  życzliwości i poszanowania względem innych ludzi.Biedne,
                  chore,niepełnoletnie,będące w okresie dojrzewania ( kiedy kształtuje sie
                  osobowość i system wartości człowieka) Dziecko, jest przez nich zmuszane do
                  publicznego ( wobec kilku milionów telewidzów ) krytykowania Osoby Dyrektora
                  Szkoły.
                  Ale co ma zrobić chłopiec? Zgadza się na to, bo przecież jest od nich
                  całkowicie uzależniony. Są pretensje do Dyrektora , że nie przeniósł Chłopca z
                  ADHD do innej klasy, a przecież chyba każdy wie, że najwięcej zagrożeń na
                  bezpieczeństwo ucznia istnieje nie w czasie lekcji, lecz na przerwie, a na
                  etapie nauki w gimnazjum każda lekcja odbywa się w innej pracowni i Kazio musi
                  znależć się na korytarzu szkolnym gdzie nieunikniona wręcz może być kolizja z
                  innym uczniem. A swoją drogą Rodzicom Kazia przydałaby się pomoc psychologa,
                  bo - nie mogąc sobie poradzić z frustracją spowodowaną chorobą Chłopca -
                  reagują jak można najprościej - agresją, bo - skoro oni cierpią, to i niech
                  inni pocierpią. Życzę Kaziowi zdrowia, a wszystkim innym zdrowego rozsądku.
                  • chaladia Cóż za bzdury... 30.11.03, 09:37
                    Niezalogowany Pedagogu, który chyba jest Osobą Pana Dyrektora!
                    Nie pisz bzdur człowieku. Chłopak chce wrócić do swojej klasy, z którą się zżył
                    przed kuracją. Dla niego to było ważne. To dziecko z ADHD jest "nowe" i
                    teoretycznie mogło być skierowane do jakieklolwiek klasy. Teraz jest już późno,
                    by to naprawić, ale może jeszcze jakoś by się udało.
                    Przy okazji - stwierdzam, że wśród nauczycieli panuje "zmowa zawodowa" nie
                    gorsza niż wśród lekarzy - potwierdzenia, że inny nauczyciel popełnił błąd,
                    niegodziwość czy jest po prostu niesprawoeliwy i nie nadaje się do zawodu nie
                    przejdzie wam przez usta. Całe szczęście, że od kilku już lat liczba dzieci
                    idących do szkół spada z roku na rok o parędziesiąt tysięcy i zacznie się
                    selekcja naturalna. Oby tylko odsiano najgorszych, bo z tego co widać na tym
                    Forum, to właśnie plewy mogą zostać, gdyż będą najlepiej "ustawione". Tak jak
                    Pan Dyrektor.
                    • Gość: pedagog Re: odpowiedź... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.03, 15:20
                      Szanowny Rozmówco,
                      Nie sprowadzajmy dyskusji do wzajemnych ataków i obrażania się nawzajem.
                      Szanuję Pana prawo do własnych poglądów i nie atakuję Pana. Chciałbym wprost
                      powiedzieć, że celem mojej krytyki jest postawa rodziców Kazia i rola mediów w
                      tej sprawie. Rodzice - kierując się wyłącznie chęcią odwetu - nie mogąc wymusić
                      zmiany decyzji na dyrektorze-rozpętali na niego nagonkę. Dlaczego sprawę z 3
                      września nagłośnili dopiero pod koniec listopada? Nie nam oceniać czy dyrektor,
                      pozostawiając w klasie nadpobudliwego ucznia, zrobił błąd pedagogiczny.
                      Rodzicom nie chodzi już o dobro dziecka, tylko o to żeby "ich było na
                      wierzchu". Taka mściwość nie prowadzi do niczego dobrego. Naganna jest też
                      postawa dziennikarzy, którzy stali się narzędziem manipulacji. Nie starali się
                      obiektywnie przedstawić całej sprawy, lecz udowodnić, jakim "przestępcą" jest
                      dyrektor. Znam całą sprawę z relacji bezpośrednich świadków. Dziennikarze
                      oparli się WYŁĄCZNIE na wypowiedziach rodziców Kazia, a powiedzenie, że "Kazio
                      i dzieci płakały" jest zmyślone, całkowicie nieprawdziwe. Nie dopuszczono do
                      głosu rodziców innych niepełnosprawnych uczniów ani bezpośrednich świadków
                      zdarzenia.
                      Takie praktyki nakręcają tylko spiralę niechęci do szkół i nauczycieli, nie
                      prowadząc do niczego dobrego. Jest niedopuszczalne i krzywdzące, że
                      dziennikarze, manipulując faktami, dla swojego doraźnego celu (artykuł,
                      reportaż) niszczą coś znacznie ważniejszego, czym jest dobre imię szkoły i
                      dobre imię wartościowego człowieka.
                      Serdecznie pozdrawiam, pedagog
                  • Gość: Pedagog 2 Re: Kazio IP: *.is.pw.edu.pl 30.11.03, 10:07
                    Racja Panie Kolego!Kol.Dyrektor padł ofiarą okropnego spisku rekcyjnych sił
                    które cynicznie manipulując osobą małego Kazia prowadzą krecią robotę przeciwko
                    autorytetowi tego znakomitego pedagoga!Istneją uzasadnione podejrzenia że ten
                    mały krętacz sprytnie symuluje chorobę a za jego rodzicami stoją wiadome
                    siły.Kaziowym skrytożercom mówimy-NIE!!!Kol.Dyrektor może liczyć na
                    internacjonalistyczną pomoc postępowych sił w walce ze wsteczną reakcją w
                    osobie małego Kazia zbałamuconego przez cynicznych rodziców!!!
      • Gość: Matka Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.03, 22:08
        Wszyscy ,którzy wypowiadają się na temat "sprawy Kazia" uczepili się słów
        Dyrektora.Ludzie - to nie jest najważniejsze.Kazio chodził do szkoły po tych
        nieszczęsnych słowach i przyjął przeprosiny Dyrektora.Bardzo dziwi mnie
        natomiast decyzja Dyrektora o umieszczeniu właśnie w tej klasie dziecka z
        zespołem ADHD,mając do wyboru kilka innych klas pierwszych.Również pochodzę z
        tego środowiska,moje dzieci chodzą do obu szkół(w Koczargach i
        Borzęcinie),znam także dobrze rodzinę Szczypińskich.Ojciec Kazia jest
        człowiekiem bardzo uczciwym i wrażliwym na wszelkie przejawy nieuczciwości i
        cwaniactwa,których nie brakuje w tym środowisku jak zresztą wszędzie.Niewielu
        ludzi potrafi przeciwstawić się temu ,a On tak właśnie robi i jeśli pisze pan
        o nim w taki sposób to zapewne bardzo się panu naraził.Ciekawe tylko po czyjej
        stronie była racja?Znając obłudę w jakiej żyje większość mieszkających tu
        ludzi ,stawiam na rację Ojca Kazia.Nie byłoby artykułów i reportaży gdyby
        Dyrektor wykazał odrobinę dobrej woli i przychylił się do prośby
        Sczypińskich,ale pan Dyrektor słynie z tego że raz przemyślana i podjęta
        decyzja jest ostateczna.To bardzo dobra zasada w zarządzaniu i na pewno
        sprawdzała się do tej pory,bo Dyrektor jest rzeczywiście odpowiednim
        człowiekiem na odpowiednim stanowisku i zgadzam się ze wszystkimi pozytywnymi
        opiniami o Nim.Nie jest jednak Bogiem i nie może przewidzieć zachowania
        chłopca z nadpobudliwością,a wiem od własnych dzieci,że ten chłopiec jest
        agresywny.Szuka zaczepki na każdej przerwie i znajduje chętnych do bójek.W
        jaki sposób Dyrektor chce zpewnić w takim razie bezpieczeństwo Kaziowi?
        • Gość: Gość Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.03, 11:21
          Ludzie błagam was o odrobinę zdrowego rozsądku i trochę logiki. Naprawdę jest
          bardzo mało prawdopodobne, żeby nadpobudliwe dziecko zrobiło cokolwiek innemu
          tylko dlatego, że chodzą do jednej klasy i uczyniło to na lekcji w obecnosci
          nauczycieli. Życie towarzyskie, gry, zabawy, bójki itp. toczy się na przerwach,
          na korytarzach szkolnych, poza szkołą. I naprawdę nie ma tu znaczenia kto z kim
          jest w klasie. Wszyscy i tak się doskonale znają i spotykają na przerwach.
          Rozumując w ten sposób powinniście zażądać wydalenia nadpobudliwego dziecka z
          gminy, a najlepiej z województwa. Ludzie myślcie trochę, jak chłopak będzie w
          innej klasie to nie potrąci Kazia na korytarzu? Zarządajcie podania się do
          dymisji całego zarządu gminy, przecież to skandal żeby takie nadpobudliwe
          dziecko tam mieszkało, dawno powinno zostać wydalone. Mówię wam, tą gminą
          rządzą ludzie niekompetentni! Proponuję rozpisać nowe wybory! I to jak
          najszybciej!
          • Gość: były czytelnik GW Re: Czy Kazio wróci do szkoły? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.03, 23:14
            Brawo Gazeta Wyborcza. Nareszcie pokazaliście gdzie wasze miejsce. Rzetelne i
            obiektywne informacje, najlepsi dziennikarze, wam rzeczywiscie nie jest
            wszystko jedno. Ideał sięgnął bruku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka