13czarownica13
27.02.10, 17:16
Czy we wszystkich placówkach otrzymujecie informacje, że jeżeli jest
niska sprzedaż to trzeba zwiększyć ilość tel., spotkań, przyjętych
wniosków?. Mam wrażenie jakbym oglądała film z Chaplinem kiedy
wychodził z fabryki gdzie przykręcał śrubki. Do tego wizja
uniwersalnych kasjero-dysponentów, sprzedawców. Nie wiem czy
ktokolwiek się zastanawiał ile można spamiętać informacji,
zarządzeń, promocji, oferty produktów i aplikacji.W ktorym momencie
okaże się, że jest za dużo reklamacji, bo ktoś nie jest w stanie
zapamietać wszystkich informacji.