zielonooka
27.02.10, 17:22
Rozwiązanie mam wg usg na 11 marca, wg om 6 marca. Dziś byłam u badana i
usłyszałam, że szyjka zaczyna się zmieniać, rozwarcia brak, no i mam młode
łożysko, prawidłowa ilośc płynu owodniowego...no i co po takich informacjach
można wywnioskować? że ten 11 marca to realny czy bardziej realny termin
porodu w okolicach późniejszych... wiem, że to wróżenie z fusów, ale może są
jakieś obiegowe "wytyczne" ;)
Pierwszą córkę rodziłam po 4krotnych wywoływaniach oxy w ostatnim dniu 42tc...
i skończyło się na cc... nie wspominam tego zbyt miło...