Dodaj do ulubionych

Problemy neurologiczne po wywołanym porodzie?

20.03.10, 15:18
Pani Kasiu, nie moge pozbyc się poczucia winy z powodu wywołanego
przed terminem porodu w (38 tygodniu).
Jestesmy po wizycie u neurologa.Niestety, potwierdziły się moje
najwieksze obawy. Pani doktor powiedziała, ze widzi pewne
nieprawidłowosci, a malutka jest opóźniona ( nie podnosi główki, nie
trzyma jej przy podciaganiu do pozycji siedzacej), ciągle utrzymuje
sie drzenie konczyn i ma WNM.
Czeka nas usg przezciemiaczkowe i EEG.
Czy wywołanie porodu mogło przyczynic się do tych problemów?
Czy krwiaki w ciązy, oraz stałe przyjmowanie No spy mogły stac się
przyczyną ?
Mam tyle pytan i zalu do siebie, ze zgodziłam się na wywołanie
porodu :(
Jak Pani to widzi?
Obserwuj wątek
    • miacasa Re: Problemy neurologiczne po wywołanym porodzie? 20.03.10, 16:15
      Zabciu, spokojnie, drżenie kończyn z czasem ustąpi a nad napięciem popracujecie
      z pomocą rehabilitacji. Zarówno przebieg porodu jak i powikłania z okresu ciąży
      mogły wpłynąć na stan dziecka wiec raczej nie dojdziesz co miało największy
      wpływ. Wcześnie zauważyłaś, że coś jest inaczej więc szybko uda wam się
      zredukować trudności dziecka. Przez USG sprawdzą czy było to niedotlenienie czy
      wylewy i zaczniecie ćwiczenia, będzie dobrze, nie wpadaj w czarną dziurę.
      • zabcia35 Re: Problemy neurologiczne po wywołanym porodzie? 20.03.10, 16:29
        Dziękuję Ci Miacasa. Wpadłam w straszliwą najczarniejszą dziurę...:(
        • meg303 Re: Problemy neurologiczne po wywołanym porodzie? 20.03.10, 16:46
          Żabciu wez poprawke na to, ze sa lekarze, którzy stawiaja diagnozy na wyrost.
          Moja córka po cięzkich przejściach okresu noworodkowego ( zachłystowe zapalenie
          płuc, ciężka żółtaczka, anemia itd) jako miesięczne dziecko miała miec,
          białaczkę lub ziarnice złosliwą. Tylko z powodu podwyższonego poziomu bilirubiny.
          Dzis żyje, ma 17 lat, świetnie sie uczy.
          Wiem co czujesz, ale nie poddawaj sie czarnym myślom.
        • miacasa Re: Problemy neurologiczne po wywołanym porodzie? 20.03.10, 16:48
          To wyłaź z niej natychmiast! Mam w domu dwie sztuki po wylewach, młodsza
          urodzona po 34 tygodniu ciąży (poród wywoływany z powodu cholestazy, było
          drżenie kończyn i brody, wiotkość, straszenie przez neurologa). Na prawdę wiele
          można podgonić poprzez odpowiednią pielęgnację niemowlęcia i stymulację rozwoju
          (wcześniak po rehabilitacji zaczął chodzić mając 9,5 miesiąca!).
    • niuta_s Re: Problemy neurologiczne po wywołanym porodzie? 20.03.10, 23:05
      zabcia35 napisała:
      > sie drzenie konczyn i ma WNM.,
      Zabciu tak jak dziewczyny radzą szybko zacząć rehabilitację, a maluchowi nic nie
      będzie.
      Moja córka urodziła się nie dotleniona(poród również wywołany) teraz ma 3 latka
      i jest zdrowym wręcz świetnie rozwijającym się maluchem.
      Rehabilitacja sama w sobie poza mocą zdrowotną, dobrze też wpływa na ogólny
      rozwój dziecka, moja córka w wieku 2 lata układała zdania złożone gdzie
      większość jej rówieśników potrafiło kilka słów wymówić.
      najważniejsza jest dobry neurolog, rehabilitant i przede wszystkim Twoja
      systematyczność. Zyczę ci powodzenia
      • zabcia35 Po usg 23.03.10, 11:57
        Dziewczyny, dziękuję :)
        Jestesmy po usg główki, wszystko jest dobrze :) W piątek mamy EEG,
        ale już jestem dobrej mysli.
        Malutka w sobotę po raz pierwszy dzwigneła głowinkę lezac na
        brzuszku a dziś potrafi ja utrzymac powyzej ramion ( 45 stopni) tak
        kilkanascie sekund :):):)Cwicze z nią kilkanascie razy na dobę,
        Jeszcze tylko te drzace nózki i rączki :( ale piszecie optymistyczne
        wiesci wiec juz się tak nie martwie
        Boze jaka jestem szczesliwa! Jeszcze tylko ten piatek ....Trzymajcie
        kciuki proszę :)
        • olenka1211 Re: Po usg 24.03.10, 07:40
          A ile tygoni ma twoja córeczka? Mój synek zaczął podnosić główkę około 3
          miesiąca i to z trudem. Usiadła jak miał 9 miesięcy a wstał jak miał rok. Tu
          gdzie mieszkam nikogo to nie dziwiło, podobno normalne a ja martwiłam się, że
          może też ma jakiś uraz. Na dodatek miał straszne kolki więc prężył się i wyginał
          i sama już nie wiedziałam dlaczego. Nigdy nie robiono nam badań pod kątem
          neurologicznym.
          Teraz ma 7 lat i jest całkowicie zdrowy, silny i duży.
          Głowa do góry :)
    • katarzynaoles Re: Problemy neurologiczne po wywołanym porodzie? 23.03.10, 23:17
      Ja nie jestem pewna, czy w ogóle można łączyć wywoływanie porodu z
      ewentualnym urazem okołoporodowym. Bo czasem wywoływany poród
      przebiega całkiem gładko i nie dzieje się nic złego. Ja raczej
      wiązałabym przyspieszanie porodu z możliwośćią powstawania urazów -
      chodzi mi takie niepotrzebne poganianie, które zabiera mamie dzicku
      czas na procesy adaptacyjne podczas rodzenia. Już wiem z kolejnego
      Pani postu, że USG jest w porządku - i pewnie niedługo okaże się, że
      wszystko inne także. Drobne nieprawidłowości daje się zwykle
      zrehabilitować, małe dzieci zwykle bardzo dobrze reagują na
      ćwiczenia, bo ich układ nerwowy jest bardzo plastyczny. Trzymam
      kciuki za dalsze pomyślne wieści i pozdrawiam serdecznie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka