Dodaj do ulubionych

megabezsenność

12.06.10, 23:38
Witam, wiem, że wiele kobiet w ciąży narzeka na kłopoty ze snem. W
moim przypadku wygląda to tak, że nie po 4 doby (nawet przez
godzinę, ani w dzień, ani w nocy) - po czterech dobach udaje mi się
zasnąć na 3 lub 4 godź. i znowu to samo. Jestem tym wykończona, nie
mogę funkcjonować nawet w miarę normalnie, bo dotkliwie odczuwam
zmęczenie. Najgorsze jest to, że martwię się o Maleństwo. Lekarze
nie dali mi skutecznych rad i raczej mnie pozbywają.
Obserwuj wątek
    • karla.81 Re: megabezsenność 14.06.10, 13:08
      Miałam podobnie w drugiej ciąży ale nie aż w takim stopniu jak Ty.Nie spałam po dwie godziny w nocy i często się budziłam.Byłam wiecznie zmęczona a w dzień jak miałam okazję to też nie mogłam spać pomimo dużego zmęczenia.Niestety z tego co wiem to nie ma konkretnego lekarstwa.Można pić herbatkę z melisy i unikać stresu; może aromaterapia lub kąpiel oczywiście w nie gorącej wodzie z dodatkiem olejku lawendowego przed snem dałaby jakiś rezultat.Poszukaj coś na ten temat w internecie, na pewno coś znajdziesz.Ja się tak męczyłam cały trzeci trymestr a jak urodziłam synka to przynajmniej nie miałam kłopotu z nocnym wstawaniem.Dokładnie nie pamiętam ale chyba dość szybko wszystko wróciło do normy.U Ciebie ta bezsenność jest dość duża więc rozumie że się martwisz ale przeważnie wszystko kończy się dobrze a dzidziuś rodzi się całkiem zdrowy.pozdrawiam!
    • katarzynaoles Re: megabezsenność 16.06.10, 17:49
      Przy takim nasileniu problemu radziłabym się udać do poradni
      zaburzeń snu - są w większych miastach. Ale metody naturalne jak
      najbardziej - może jakieś relaksujące masaże (głowa i kark przede
      wszystkim), spokojna muzyka i napar z lipy lub kozłka, a wieczorem
      tabletka magnezu i wapnia popite szklanką ciepłego mleka z łyżeczką
      miodu. Można też moczyć nogi w ciepłej wodzie z olejkiem lawendowym
      i stosować go do kominka zapachowego. Życzę, żeby poczuła się Pani
      lepiej, pozdrawiam :)
    • olenka1211 Re: megabezsenność 17.06.10, 00:21
      Miałam dokładnie tak samo w pierwszym trymestrze. W drugim i trzecim było lepiej
      bo budziłam się tylko po kilka razy albo nie przesypiałam części nocy. Po
      porodzie bezsenność ustąpiła. W nocy chce mi się spać okropnie, niestety nie
      mogę bo mały budzi mnie co 2 godziny, czasem częściej. Jestem totalnie
      przemęczona i trudno. Taki los.
      Mnie też zbywano z tekstami "w ciąży nic brać nie moążna". Melisa nie pomagała.
      Troszkę było lepiej po magnezie ale tej lekkiej formie(magnezium citrate, 500mg).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka