omnieionimtez
29.12.10, 12:02
Witam:)
Zaczęliśmy starania o dziecko. Jak zawsze sięgnęłam najpierw po kwas foliowy, a tutaj niespodzianka. Po dwóch, trzech dniach połykania (jedna tabletka foliku dziennie) dostaję mega mdłości, jakiejś mega migreny i w ogóle czuję się fatalnie. Nie ma znaczenia czy połykam ją rano, wieczorem, przed- po jedzeniu. Odstawiłam więc na tydzień (wszystko wróciło do normy) i znowu zaczęłam połykać. To samo. Znowu straszne mdłości, bóle głowy, osłabienie organizmu. Dlaczego? Przed poprzednimi ciążami (za mną już dwie) było podobnie, ale nieporównywalnie słabiej. Teraz to jakiś koszmar. Nawet w dwóch poprzednich ciążach tak źle się nie czułam. Czy powinnam mimo to połykać jakiś inny preparat z kwasem foliowym, czy mam na niego jakieś uczulenie ? (Jeśli coś takiego w ogóle istnieje???) Dodam tylko, że jestem po dwóch porodach przedwczesnych (28tc i 36tc) - nie wiadomo z jakiej przyczyny.
Czy któraś z Was miała podobnie? Pani Kasiu co robić - połykać czy nie?