Dodaj do ulubionych

Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy??????

07.11.11, 08:13
Jestem w 29tc. i nie ukrywam że strasznie sie boję porodu. Dodam że pierwszy wspominam bardzo żle/rodzilam 12 godzin, bez znieczulenia. Teraz tez sądze że znieczulenia nie dostane bo sie go poprostu u nas w szpitalu nie stosuje. Chciałam więc zapytać, czy to prawda że drugi poród jest szybszy? lżejszy? łatwiejszy? albo to poprostu zwykły mit??? Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • marzencia2333 Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 07.11.11, 08:41
      Nie wiem czy to prawda, ale ja urodzilam drugie dziecko jak moj synek mial rok. Wiec porud odbyl sie szybko slabe skurcze zaczely sie o godzinie 17.00 o 20 bylam w szpitalu z dosc mocnymi skurczami a o 22.15 urodzila sie juz corcia. Ze znieczulania mialam tylko gaz. W porowanianiu do pierwszego porodu to drugi byl pikus. Pierwszy porod trwala 24 godziny.
      • madziab83 Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 07.11.11, 11:10
        Zazwyczaj tak jest, choć są wyjątki, ale o ile oba przebiegają prawidłowo, to ten drugi jest lżejszy. U mnie ta zasada się potwierdziła, pierwszy poród trwał nie całe 4h, drugi, mimo ułożenia pośladkowego synka trwał nie całe 2h.
        • nives1 Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 07.11.11, 13:35
          I na to liczę - pierwszy trwał 23 h wiec teraz moim marzeniem jest zejsć ponizej 15 h :P
          • mola_84 do nives1 07.11.11, 15:49
            Ja tez :) i mam madzieje i zycze ci tego zebysmy sie nie przeliczyly :)
    • mola_84 czy pani ekspert cos moze na ten temat napisac? 08.11.11, 14:33
      Bede wdzieczna
      • katarzynaoles Re: czy pani ekspert cos moze na ten temat napisa 08.11.11, 14:41
        Trochę się wstrzymuję z odpowiedzią, żeby forumki mały czas się wypowiedzieć, bo zawsze dzielenie się doświadczeniami ma moc :). No, a poza tym był niedawno podobny wątek... Ale tak, kolejne porody są zazwyczaj łatwiejsze, bo szlak już przetarty i drugie dziecko na tym korzysta. A dla mamy to trochę tak, jak z drogą, którą się zna - zawsze wydaje się krótsza i łatwiejsza. To na razie tyle, pozdrawiam serdecznie :)
        • mola_84 Re: czy pani ekspert cos moze na ten temat napisa 08.11.11, 17:52
          Wiem ze wiekszosc dziewczyn pisze ze drugi byl lepszy no ale ja mam troche roznicy miedzy jednym dzieckiem czyli porodem a drugim bo to az 7 lat, niewiem czy to robi jakas roznice dlatego chcialam prosic o wypowiedz raczej eksperta, raczej pani bardziej mnie przekona i uswiadomi niz dziewczyny na forum, mam nadzieje ze sie na mnie za to nie pogniewaja ale co ekspert to ekspert :):):)
        • fipula Re: czy pani ekspert cos moze na ten temat napisa 11.11.11, 20:23
          katarzynaoles napisał:

          > Trochę się wstrzymuję z odpowiedzią, żeby forumki mały czas się wypowiedzieć, b
          > o zawsze dzielenie się doświadczeniami ma moc :). No, a poza tym był niedawno p
          > odobny wątek... Ale tak, kolejne porody są zazwyczaj łatwiejsze, bo szlak już p
          > rzetarty i drugie dziecko na tym korzysta. A dla mamy to trochę tak, jak z drog
          > ą, którą się zna - zawsze wydaje się krótsza i łatwiejsza. To na razie tyle, po
          > zdrawiam serdecznie :)

          A czy nie ma znaczenia jaka jest różnica czasowa między jednym porodem a drugim ?
          Wydaje mi się ze po 8 latach to mimo przetarcia szlaku już nie ma to takiego znaczenia a może bardziej doświadczenie ale może jest inaczej ?
    • nisiabu Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 08.11.11, 20:49
      Tak, jest łatwiejszy. Ja za drugim razem bardziej ufałam swojemu ciału i lepiej się przygotowałam fizycznie (piłam liście malin, robiłam masaż krocza pod koniec ciąży). Oba porody domowe, ale pierwszy zaczął się od odejścia wód, dziecko urodziło się po 15h od tego zdarzenia ,po drodze miałam myśl, że nigdy więcej dzieci, że nie dam rady, w co ja się wpakowałam i powiedziałam sobie oby to był kryzys 7cm, parcie 20 minut, ale pęknięcie spore. Drugi poród zaczął się od skurczu, który mnie obudził w środku nocy, dziecko urodziło się po 2h45min i tylko kilka skurczy było naprawdę bolesnych, umiałam się otworzyć, czułam jak rozwarcie postępuje, parcie trwało 35minut, było powoli i nie pękłam a dziecko b.duże.
      Powodzenia!
      • gosia152 Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 09.11.11, 08:12
        u mnie na pewno był krótszy, pierwszy 7 godzin od odejscia wód, drugi 5 godzin od wód
        • justynagl Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 09.11.11, 15:07
          Rodziłam już cztery razy! Czeka mnie piąty:-) Boję się też okropnie choc nie miałam dotychczas żadnych problemow. Dwa ostatnie porody były "ambulatoryjne" tzn.: 6 godz.po porodzie szłam z moim dzieckiem do domu i w pełni aktywna! Ale...nie powiem, że drugi jest łatwiejszy. Jest na pewno inna swiadomosc rodzącej. JA dopiero za czwarty razem wiedziałam o co wreszcie chodzi z tym oddychaniem, parciem i relaksem. Choc zawsze i do każdego porodu przygotowywałam sie bardzo solidnie: lektury, kursy rodzenia, mąż anstezjolog pomagający lakami znieczulającymi(ktore zawsze podczas porodu mi odłączali bo wstrzymywała akcję porodową):-) Ale faktem jest, że to pierwszy porod pamięta się najbardziej i wszystkie związane z nim negatywne odczucia powodują strach. pozdrawiam i życzę pięknej i zdrowej ciąży oraz... lekkiego porodu:-)
    • wiki11110 Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 09.11.11, 19:56
      1 poród od pierwszych regularnych co 12min skurczy trwał 28godz. drugi od pierwszych regularnych skurczy co 10 min trwał 3 godz 50 min. Wiem, jest to niemalże nierealne a jednak. Oba bez z nieczulenia. Przy drugim porodzie główka po prostu wyskoczyła, nie mieli przygotowanego łóżka do końcowej fazy porodu a położna krzyczała żebym nie parła. Syn urodził się po 3 ech skurczach partych. Podobnie jak Ty panicznie bałam się drugiego porodu a poszło naprawdę gładko ;-)
      • fipula Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 11.11.11, 20:26
        a jeśli chodzi o znieczulenie to zapytaj a wręcz o nie poproś każdy szpital powienien je mieć i nie powinni chcieć opłaty , dowiedz się dokładnie bo ostatnio w tej kwestii nastąpił postęp
    • sugarka Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 10.11.11, 15:05
      Mola84, pewnie ile porodow tyle opinii, ja 4 dni temu rodzilam po raz 2 i jesli chodzi o czas to oba porody przebiegaly podobnie; rodzilam bez znieczulenia i o ile po pierwszym deklarowalam, ze wiecej rodzic nie bede (bol mnie przerastal) o tyle 2 porod byl tez intensywny, ale wiedzialam, ze rytm i jak to sie ladnie mowi 'wokalizowanie' jest bardzo wazne. Jesli chodzi o skale bolu to chyba bylo podobnie, ale parlam znacznie krocej i lepiej lepiej radzilam sobie z bolem. Powodzenia!
      • patoga Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 10.11.11, 22:19
        Mola, ja rodziłam po 5 letniej przerwie i drugi poród był lepszy. Ciut krótszy no i obyło się bez komplikacji poporodowych.

        sugarka napisała:
        > 'wokalizowanie' jest bardzo wazne


        Jak ja chciałam sobie pojęczeć to mi powiedziano żebym nie przesadzała. Ale to na IP.

        "Moja" położna na sali była wspaniała i sądzę że jej dobra opieka też dużo dała.

        Mola84 życzę lekkiego porodu :)

    • melancho_lia Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 11.11.11, 20:11
      Pierwszy poród- ponad 20 godzin, oksy, lewatywa, przebijanie pęcherza, masaże szyjki- masakra
      drugi poród- od pierwszych bolesnych skurczów do narodzin córki minęło jakieś 5-6 godzin, poród nie pospieszany w żaden sposób, położna tylko nas "doglądała" co jakiś czas.
      Porównując drugi poród szybszy ale masakrycznie bolesny w porównaniu z pierwszym.
      • mola_84 Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 11.11.11, 20:16
        Dzieki dziewczyny za opinie, ciekawe czego ja doswiadcze tym razem :) strasznie sie boje ale wiem ze jak juz bede na koncowce to bede marzyc aby porod sie zaczal, tez tak mialam pierwszym razem. Dodalyscie mi otuchy troche:) DZIEKUJE
    • katkamag Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 11.11.11, 23:26
      Pocieszające, że jednak wiekszosc wpisow wskazuje na to, ze drugi prod jest lzejszy.

      Co prawda nie jestem jeszcze w drugiej ciąży i na razie tez nie planuje, ale gdzies tam z tylu glowy mi siedzi ze kiedys trzeba bedzie sie drugi raz z tym zmierzyc. Pierwszego porodu nie wspominam źle, bo był stosunkowo szybki, ale jak sobie mysle, że te bole trwalyby dluzej, to zaczynam sie bac. Dajecie więc nadzieję, że gorzej nie bedzie:)
    • lena1603 Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 13.11.11, 08:18
      Ja też "czekam" na drugi poród ale mam przykłady -choćby po swojej mamie - że każdy poród na prawdę jest inny, bo moją starszą siostrę urodziła szybko i bez komplikacji a mnie rodziła dobę i kiepsko to wszystko wyglądało... no ale to było 25 lat temu więc o możliwościach medycznych nie mówmy...
      • malabum Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 13.11.11, 11:44
        Ja miałam podobny dylemat przed 2-im porodem, bo pierwszy wspominam tragicznie. Około 37 tc zaczęłam pić herbatkę z liści malin i łykać wiesiołek. Mój II poród postępował ekspresowo.
        Opisałabym go jako: niezbyt silne skurcze kilkanaście godzin przed porodem, czasem regularne, czasem wyciszające się, które około 15 tej zaczęły być silne,o 19-tej już na IP z naprawdę silnymi skurczami po załatwieniu formalności, niby rozwarcie na palec, ok. 10 minut później pierwsze badanie na porodówce- rozwarcie juz 5 cm, podłączono mi oxy( żeby zobaczyć reakcję macicy). Trzy czy cztery mega potężne skurcze( były juz parte ale nie wiedziałam, że to parte bo nie miałam jeszcze uczucia parcia a podczas 1 go porodu byłam znieczulona wielokrotnie) i 19:30 urodziłam córkę. Więc naprawdę nie było tak źle, zwłaszcza, że I poród trwał ponad dobę.
        • iwonagos Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 14.11.11, 13:25
          Pierwszy poród 33 lata, 16 h, zakończony cc, drugi w 36 tc (36 lat) sn, trzeci (38 lat) błyyyyskawiczny, w 39 tc, sn. W przypadku 2 i 3 ledwo zdążyliśmy dojechać do szpitala. Całe szczęście, że rodziłam w nocy, nie było więc korków, bo na bank urodziłabym w samochodzie;) Aż się boję pomyśleć, jak wyglądałby 4 poród...;) Przy drugim porodzie bolało nacięcie i szycie, przy trzecim nic kompletnie.
          Wszystkim życzę takim porodów:)
          • mama-w Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 14.11.11, 18:08
            fajnie czytać pozytywne odpowiedzi:) ja też mam nadzieję że urodzę teraz szybko:)
    • antycyponek Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 15.11.11, 11:13
      U mnie też się potwierdziło.

      Pierwszy poród - pierwsze skurcze w domu o 3:00, do szpitala dotarłam o 6:00. Skurcze regularne co 3 minuty, a rozwarcie przez kolejne 4 godziny cały czas na 2 cm. Dostałam oksytocynę, która wzmogła ból, a nie zwiększyła rozwarcia. Naszpikowali mnie fentanylem (bo po oksytocynie nie byłam już w stanie wytrzymać bólu). Nie pomogły piłki, prysznice, chodzenie po korytarzu ani po schodach. Koniec końców urodziłam po masażu szyjki i 45 minutach parcia o 14:45. Poród trwał więc prawie 12 godzin i był niemal od początku bardzo bolesny. Później pół dnia się zbierałam, żeby się wysikać, bo nie miałam odwagi. Miałam też popękane naczynka od parcia na twarzy, w oczach i na ramionach. Ogólnie ledwo mogłam wstać z łóżka.

      Drugi poród - pierwsze skurcze o 5:30, szybko narastały i popędziliśmy do szpitala. 6:30 na IP, 5 cm rozwarcia i szybko na porodówkę. Rodziłam podpięta do KTG, bo synkowi zanikał puls przy skurczach. O 9:20 było po wszystkim. Urodziłam w 3 skurczach partych, ale przy ostatnim pomogli synkowi próżnociągiem, bo tętno całkowicie zanikło. Okazało się, że jego szyja była kilkakrotnie owinięta pępowiną. Ból był zupełnie do wytrzymania. Z tym że nie wiem dlaczego tuż przed fazą przejściową podano mi znowu fentanyl. Który, jak już zauważyłam przy poprzednim porodzie, strasznie ogłupia, a nie bardzo uśmierza ból. Mam też wrażenie, że położna nie dopilnowała kroplówki z fentanylem i dostałam za dużą dawkę, bo były o to jakieś pyskówki z lekarzem, których do końca nie zrozumiałam. W każdym razie nie byłam w stanie ustać na własnych nogach.
      Za to po porodzie byłam od razu w pełnej formie (no, jeżeli nie liczyć nacięcia). Synka przyniesiono mi dopiero po dłuższych konsultacjach, w związku z zastosowaniem vacuum i tym, że był oszołomiony po fentanylu. Na poporodową przeszłam na własnych nogach, zahaczając po drodze o toaletę i dopominając się o śniadanie.
      • muta001 Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 18.11.11, 21:00
        NIE!!!! U mnie był tak samo cięzki.
        Rodziłam drugie dziecko po 9 latach i łudziłam się, że będzie ciut lepiej. Ale nie było niestety.
        Chyba było gorzej. (oba po 12 godzin)
    • milamala Re: Czy to prawda ze drugi poród jest lżejszy???? 18.11.11, 21:11
      Ponoc tak jest, ale nie ma na to chyba stalej reguly (niestety). U mojej matki bylo calkiem odwrotnie.
      Dziewczyno nie funduj sobie drugi raz traumy. Warto jechac do innego szpitala, gdzie otrzymasz znieczulenie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka