narta_80
19.03.13, 18:34
szukam obiektywnych opinii na ten tamt.
Pierwszy syn rozpoczął wycieczkę na ten świat przez sn, ale siadła mi akcja i skonczylo się na vacuum, młody w zamartwicy, 4 Apgar (9 w 9 minucie, więc się szybko pozbierał). Urodzony z wagą 3285 g, z moją "budową" nikt nie miał problemu, natomiast położna mówiła o nieprawidłowej czynności skurczowej macicy w II fazie porodu.
Zdiagnozowano torbiele w mózgu 1stopnia, szybko się wchłonęły, mieliśmy trochę problemów z napięciem mięśniowym, rehabilitowany w ośrodku rehabilitacji neurologicznej. Za 2 mce Młody kończy 4 lata, wszystko jest w pożądku, rozwija się świetnie (odpukać), po porodowych perturbacjach ani śladu...
Teraz jestem w 16/17 tc, konsultowałam się z kilkoma lekarzami, których opinie nt drugiego porodu rozkładają się dokładnie 50/50.
Chciałabym podejść do sn, ale wiem, że nikt nie da mi gwarancji, jak się to wszystko potoczy. Wielokrotnie słyszałam, że sn chroni przed lub oddala ryzyko astmy, alergii, niewydolności oddechowej, problemów z karmieniem, itd. Równie często, że pierwszy poród nieudany nie oznacza konieczności cc za kolenym podejściem. Takie doświadczenia miała chociażby jedna z lekarek u której byłam, która pierwsze dziecko urodziła przez vacuum, drugie przez książkowe sn.
Sama też boję się CC jako samej operacji (choć oczwyiście wiadomo, że nie jest to jakoś szczególnie ważne) później rekonwalescencji, pionizowania itd... Po pierwszym porodzie, mimo że było ciężko b szybko wróciłam do formy, ani nie miałam żadnych problemów z karmieniem.
Z drugiej strony mam świadomość, że przy Młodym mieliśmy oboje b dużo szczęscia i wcale tak dobrze nie musiało się to wszystko skończyć....
Pani Kasiu, Dziewczyny, jakie są Wasze opinie? Pytam, ale mam wrażenie, że większość z Was będzie za CC bo po prostu bezpieczniejsze dla dziecka, a to niezaprzeczalny priorytet. Chę tylko podjąć świadomą decyzję...
Nabardziej "odpowiada mi" podejście mojego lekarza prowadzącego, który mówi, że decyzję podejmuje tylko na podstawie postępu akcji porodowej, ale niestety nie odbierze mojego porodu ze względów czysto finansowych :/ Reszta prezentuje podlądy bardzo za CC, inni SN...
Wiem, że może i smęcę, ale nie potrafię na tym etapie samodzielnie ogarnąć tematu.
Z góry dzięki.