Dodaj do ulubionych

Dojrzewająca szyjka

11.02.14, 21:50
Jestem w 32 tygodniu ciąży. Tydzień temu źle się czułam, pojechałam do lekarza, profesora z wieloletnim doświadczeniem. Zbadał mnie, zrobił USG, powiedział, że nic złego się nie dzieje, że z szyjką wszystko w porządku, nie skraca się. Wczoraj byłam na wizycie u lekarza prowadzącego ciążę, właściwie tylko po zwolnienie. Nie mówiłam mu o tamtej wizycie. Zbadał mnie i stwierdził, że moja szyjka dojrzewa i może to tak wyglądać, bo to moja 3 ciąża, ale przepisał mi luteinę i kazał przyjść za tydzień, żeby zobaczyć czy nie ma rozwarcia. Nie wiem, co o tym myśleć. Czy możliwa jest taka zmiana w ciągu tygodnia?
Już raz (pod koniec grudnia) lekarz prowadzący stwierdził, że zrobiło mi się rozwarcie i przepisał luteinę. Nie dawało mi to spokoju, więc pojechałam do p. profesora, który stwierdził, że nic takiego nie ma miejsca. Teraz nie wiem czy sytuacja się powtarza czy jednak jest możliwie, ze w ciągu tygodnia zaczęło się coś dziać?
Najchętniej zmieniłabym lekarza, ale teraz to już chyba trochę za późno, na dodatek to ordynator szpitala, w którym będę rodzić i nie chciałabym narobić sobie problemów...
Obserwuj wątek
    • katarzynaoles Re: Dojrzewająca szyjka 11.02.14, 23:30
      Trudno powiedzieć co dzieje się z szyjką, bo możliwe jest, że szyjka się zmienia, możliwe jest też, że różni lekarze różnie oceniają sytuację. Z drugiej strony to już 32tc, a ciąża trzecia, więc szyjka może robić wrażenie dojrzewającej i nie musi to oznaczać niczego złego. Myślę, że to Pani musi podjąć decyzję co będzie najbardziej komfortowe dla Pani - może Pani poczekać co dalej (rozumiem, że paniki po badaniu nie było, bo już miałaby Pani skierowanie do szpitala) albo skonsultować się z kimś innym. Życzę spokoju i pozdrawiam :)
      • listek_a Re: Dojrzewająca szyjka 11.02.14, 23:47
        Dziękuję bardzo za odpowiedź mimo tak późnej pory.
        Nie było paniki po badaniu. Lekarz chce mnie tylko zobaczyc znowu za tydzień.
        Zdaję sobie sprawę, że ostateczna decyzja należy do mnie, ale po tym, co Pani napisała, będzie mi łatwiej ją podjąć. Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam Panią :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka