goscinnie_ino
24.07.14, 20:45
Witam,
jestem obecnie w 27 tc (trzeciej). mam dość bolesne i rozległe żylaki niestety nie tylko na nogach :( w czasie wczorajszej wizyty ginekolog powiedział, że absolutnie konieczne jest bym w czasie porodu nie była nacinana. w jaki sposób mogę tego "przypilnować"? czy powinnam otrzymać jakieś zalecenie od lekarza, rozmawiać z położną prowadzącą poród? jakie są szanse, że położna "z dyżuru" w państwowym szpitalu weźmie pod uwagę mój stan zdrowia?