goska797
20.12.14, 14:31
Miesiąc temu urodziłam drugiego synka przez cc. Chciałabym prosić o opinie w sparwie odchodów poprodowych, gdyż mija miesiąc, a one nie ustaja do końca. Mianowicie na początku wiadomo były obfite, ale z czasem się zmniejszały. Aktualnie sytuacja wygląda tak, ze przez cały dzień pojawi się kilka brązowych kropel i to wszystko. Wieczorem jedna bądź po spacerze z młodym jak pochodze zdarza się, iż wypływa gęsta, bordowa wydzielina jakby ze sluzem, bo ciągnące. Troche przypomina początek miesiączki tyle, że bardzo bordowe i gęstsze. Gdy się to wydali znowu mam spokój. Czy powinnam się już niepokoić?
Zastanawiam się czy to może mieć związek z sytuacją, iż w 1,5 tygodnia temu dostałam silnego krwawienia z rany po cięciu. W szpitalu stwierdzili, że to z opuchlizny nad cieciem i siniaka, który tam miałam. Opuchlizna już jest niewielka, a rana z której dostałam krwawienia już się zabliźnił. Lekarz w każdym razie nie widziała nic niepokojącego wtedy.