patelszczak
08.07.05, 16:07
Jestem 3m po poronieniu. W 8 tygodniu usg wykazało brak echa, powtórzono usg,
ale serduszka nadal nie było. Mialam łyżeczkowanie. Badanie histopatologiczne
wykazało doczesną i kosmki bez patologicznych zmian. Przed ciążą,
zaobserwowałam póżną owulacje 19 -20dc (na podstawie mierzenia temperatury w 4
cyklach) oraz krótką faze lutealną 9-12 dni. Do tego plamienia przed każdą
miesiaczką na dwa, trzy dni wcześniej. Teraz znów pojawiły się plamienia i to
już od samej owulacji! (od skoku temperatury). Zbadałam hormony:
- prolaktyna 33,71 ng/ml norma: 0,8-16 ng/ml w 21 dc
- progesteron 15,81 ng/ml norma dla fazy lutealnej: 1,5-20 ng/ml w 21dc
- progesteron 23,75 ng/ml norma dla fazy lutealnej: 1,5 - 20 ng/ml w 25dc
Ginekolg rejonowy uznał, ze taki wynik prolaktyny nie jest wysoki i nie widzi
potrzeby zbijania jej, bo progesteron jest w normie.
Mam wątpliwości co do tej diagnozy. Bardzo prosze o wyrażenie swojej opinii.
Czy taka prolaktyna powinna być zbijana np. bromergonem i czy powinnam zrobić
dodatkowe badnaia homonalne? Lh,FSH, estradiol? Czy to coś wniesie do dalszej
diagnostyki?
Z góry dziękuję bardzo za odpowiedz.