Dodaj do ulubionych

problem wody plodowe

30.12.05, 05:24
moja siostra ma 39 lat niedawno urodzila sliczna coreczke,to jej pierwsze
dziecko,moja siostrzenica byla przenoszona ponad 2 tygodnie,razem z moja
siostra boimy sie o jej zdrowko bo siostra miala trudny porod, mala ma
krwiaka
a dodatkowo siostra miala problem z wodami plodowymi podobno jak mi to
okreslila byly koloru zielonkawego(?)i niemilo pachnialy,jestem tym faktem
przestraszona siostra tez.Mam pytanie czy przez to ze te wody polodowe byly
takie"brudne"moglo cos sie stac malej?nie mam dziecka ,nie wiem co jest w
porzadku a co nie!aha siostra palila i pali papierosy,niestety!
Obserwuj wątek
    • lenka_style Re: problem wody plodowe 30.12.05, 12:24
      zielone wody płodowe to znak, że zostały zanieczyszczone smółką z organizmu
      dziecka i oddział położniczy traktuje taką sytuację jako natychmiastowe
      wskazanie do porodu (aczkolwiek nie alarmujące tak jak np. gwałtowny spadek
      tętna maluszka), tak mi tłumaczono
      więc pewnie i w przypadku twojej siostry szpital zareagował od razu, tym
      bardziej że siostra jest w starszym wieku i na pewno była pod specjalną ochroną
      nie rozumiem więc za bardzo, co teraz, po porodzie, mogłoby się małej stać w
      związku z zielonymi wodami
      to już raczej może mieć niedokształcone płucka albo coś w tym rodzaju dlatego,
      że siostra paliła papierosy :-((, ale takie przypadki nie są bardzo częste, jak
      mówiła mi położna, więc nie stresujcie się na zapas
      aha - wg mojej znajomej położnej to, że ciąża jest przenoszona 2 tygodnie, to
      nie jest żaden stan alarmowy. Tylko 3% dzieci rodzi się w terminie, a 7% przed.
      Reszta jest PO. :-))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka