Dodaj do ulubionych

Pani Kasiu- termin porodu

21.02.08, 14:47
Dziś mam termin wg OM (wg USG z 30 tc na 23 lutego). Zawsze czytając o
terminie porodu znajdywałam informację, że dziecko urodzone w terminie to
dziecko urodzone +/- 2 tygodnie w terminie.
Na ostatniej wyzycie lekarskiej (18 lutego) lekarz wpisał do karty ciąży, że
jeśli nie urodzę, to 28 lutego mam iść do szpitala na wywołanie. Wolałabym
urodzić bez wspomagania, bez oxy... bardzo się tego boję.
Dodam, że to moja pierwsza ciąża.
Czym mógł kierować się lekarz wydając mi takie zalecenie? Całą ciążę byłam
zdrowa, żadnych nieprawidłowości, więc dlaczego kazał stawic się na wywołanie
tydzień po terminie?
Czy powinnam zasięgnąć porady innego lekarza?

Dodam, że lekarz wsadzał mi palec w szyjkę macicy, co było strasznie bolesne,
ale chciał stwierdzić, że 2 cm rozwarcia jest. Czop odchodził od przedwczoraj
do dziś.

Proszę mi coś poradzić

Bardzo dziękuję za tą i inne Pani odpoweidzi, mam nadzieję, ze już nie będę
więcej pytać, a wszystko rozwiąże się dobrze:)))
Obserwuj wątek
    • katarzynaoles Re: Pani Kasiu- termin porodu 21.02.08, 18:36
      Dzięki za miłe słowa :). To, kiedy lekarz sugeruje zgłoszenie się do
      szpitala to rodzaj lokalnego folkloru. W niektórych miejscach
      zalecają stawianie się na izbie przyjęć dzień po terminie! Norma w
      Polsce to jakieś 7-10 dni, tak, że nie jest najgorzej w tym wypadku.
      no i czasem udaje się jeszcze coś uhandlować... Najlepiej poprosić o
      możliwość przychodzenia do szpitala albo poradni na KTG co drugi
      dzień, albo nawet codziennie - zawsze to lepiej, niż leżeć w
      szpitalu. Ale nie sądzę, żeby w tym przypadku był problem bo: czop
      śluzowy odchodzi i rozwarcie na 2cm - rewelacja jak na start przy
      pierwszym porodzie. Ja myślę, że to już o krok :). Ale można w razie
      czego trochę pomóc naturze i pójść na długi spacer, po powrocie
      wypić sobie herbatkę z liści malin, wziąć pachnącą kąpiel z olejkiem
      lawendowym, mocno poprzutulać się z mężem i czekać na efekty. A jak
      nie będzie, to następnego dnia od nowa :). To trzymam kciuki iczekam
      na gorącą relację :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka