23.02.08, 15:08
urodzilam coreczke 2 tyg temu i jestem bardzo szczesliwa,ale od paru dni zle
sie czuje psychicznie,nie chodzi o to ze sobie nie poradze tylko po prostu
wszystko mnie pszytlacza,boje zostac sie sama w domu,na nic nie mam ochoty a
najgorsze jest gdy nadchodza wieczory i robi sie ciemno.czy wiele kobiet po
porodzie ma cos takiego,czy szybko to przechodzi?
Obserwuj wątek
    • 987ania Re: depresja 23.02.08, 15:17
      Jak nie będzie przechodzić idź do psychiatry, nie męcz się z tym sama. Poczytaj
      o depresji poporodowej.
    • kaeira Re: depresja 23.02.08, 17:59
      Tak, bardzo wiele kobiet tak ma. To w pewnym sensie "normalne". Ale faktycznie,
      jeśli za max ok. miesiąc nie przejdzie, lepiej wybierz się pogadać do
      psychologa. (ja byłam, pomogły mi te wizyty).
      Przeczytaj koniecznie dwa wywiady ze specjalizującą się w tych psycholożką:
      www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,80260,3521066.html
      www.edziecko.pl/ciaza_i_porod/1,79333,4858869.html
      • 987ania Re: depresja 23.02.08, 18:33
        Pani dr Krzyżanowska, która się wypowiada w tych artykułach jest świetnym
        lekarzem psychiatrą. Moje koleżanki do niej chodzą i mówią, że jest super.
        • katarzynaoles Re: depresja 24.02.08, 18:07
          Jak zwykle można liczyć na pań pomoc! Artykuły naprawdę dobre.
          Proszę tylko zwrócić uwagę na to, że nie każde przygnębienie czy
          whanie nastroju po porodzie to od razu depresja... Depresja
          poporodowa jest chorobą, którą się leczy i zdarza się jednak dość
          rzadko. Tu mamy do czynienia (choćby z powodu na czas wystąpienia i
          nasilenie objawów) z baby blues, ktróe zdarza się mniej więcej co
          drugiej kobiecie i jest stanem przejściowym nie wymagającym
          leczenia, a jedynie odpoczynku, wsparcia bliskich i dobrego
          odżywiania. Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka