Dodaj do ulubionych

ułożenie potylicowe tylne

10.06.08, 12:50
Pani Kasiu, jestem w 39 tyg. Najprawdopodobniej dziecko ułożone jest główką w dół ale twarzą do spojenia łonowego. Piszę najprawdopodobniej bo nie miałam robionego USG (badała mnie położna i USG juz raczej nie będę miała). Dziecko nadal jest dość wysoko (słowa położnej) więc może stąd te przypuszczenia (trudniej w takiej pozycji ugiąć dzieciątku brodę do piersi, więc szyjka jest prosta). Mam 3 pytania:

1. Czy po zachowaniu dzieciątka w brzuchu (a więc po ruchach, wypiętrzaniu się brzucha) można rozpoznać jak dziecko jest ułożone? czy mogę obserwować swój brzuch pod tym kątem? Dzieciątko od początku ciąży było główką w dół i kopało intensywnie z mojej lewej strony, teraz częściej się "wypiętrza" po prawej stronie, ale z lewej też się zdaża)
2. Słyszałam, że poród przy takim ułożeniu dziecka może być trudniejszy i dłuższy, czy to prawda?
3. Co mogę zrobić, żeby pomimo krótkiego czasu pomóc małemu wstawić się prawidłowo w kanał rodny?

Dziękuję,
Obserwuj wątek
    • katarzynaoles Re: ułożenie potylicowe tylne 11.06.08, 01:02
      Witam. Jeśli dobrze rozumiem, nie jest to wysokie proste stanie
      główki bo rozpoznaje się go, kiedy główka jest co najmniej przyparta
      do wchodu miednicy - a pisze Pani że jest wysoko... No i sądzę, że
      gdyby podejrzewano wysokie proste, to jednak zalecono by jeszcze
      jedno USG, bo to rzadka, ale dość poważna komplikacja i zazwyczaj
      rodzi się wówczas cc. Pisze Pani też, że dziecko kopie po jednej ze
      stron brzucha - a to oznacza, że po drugiej stronie jest jego
      kręgosłup - czyli chodzi zapewne o to, że maluch znajduje się tzw.
      odmianie tylnej ustawienia. Samo to niczym nie grozi, ale
      statystycznie częściej w dalszym przebiegu porodu rozwija się
      ułożenie potylicowe tylne - czyli główka diecka wstawia się w kanał
      rodny potylicą od strony kości krzyżowej. Taki poród jest zwykle
      dłuższy. Na pocieszenie powiem, że często dopiero porodowe skurcze
      macicy ustawiają niezdecydowanego malucha w odpowiedniej pozycji.
      Dobrze byłoby sporo leżeć na tym boku, gdzie maluch ma kręgosłup
      (czyli po przeciwnej do odczuwanego kopania). Na razie proszę się
      nie martwić, tylko spokojnie czekać, jak rozwinie się sytuacja, bo
      najczęściej wszystko układa się dobrze. Pozdrawiam i życzę ładnego
      porodu :)
      • agasobczak Re: ułożenie potylicowe tylne 12.06.08, 07:55
        Rodzilam z takim ulozeniem - i rzeczywiscie jest bolesny i dluzszy... sam sie
        dziwie ze lekarz tego nie zuwazyl przy przyjeciu na oddzial. Ale dla pocieszenia
        dodam ze mozna to przejsc :) i nie jest tak tragicznie ... W listopadzie rodze
        poraz drugi - mam nadzieje ze tym razem maluch nie zrobi numeru:)
        • gabda Re: ułożenie potylicowe tylne 12.06.08, 08:08
          czy to znaczy, że rodziłaś naturalnie? a nie przez cesarkę? straszą mnie, że to może sie skończyć cesarką. Oczywiście jeśli miałoby to być lepsze dla dziecka to ok, ale ja wolałabym nie mieć cesarki...
          Może maluszek jeszcze się obróci..
          • agasobczak Re: ułożenie potylicowe tylne 18.08.08, 14:38
            chyba przez nieuwage lekarza tak rodzilam :( bo nie zauwazyl na izbie ze tak
            jest ulozony - ale z moim maluchem nic sie nei dzialo wiec rodzilam sn - choc to
            dluzje trwalo... mozna tak urodzic - napradwe:) ciekawe jak ci poszlo?
            • gabda Re: ułożenie potylicowe tylne 01.04.09, 08:35
              Ostatecznie rodziłam przez cc,ponieważ główka była ułożona wysoko i
              nie chciała się wstawić w kanał rodny. Po 37 godzinach od odejścia
              wód płodowych urodziłam synka (3734g i 53cm). Zrobiono mi potem RTG
              żeby sprawdzić czy to problem miednicy (ta okazała się właściwych
              rozmiarów)...dlatego też do dziś nie wiem, dlaczego synek nie
              potrafił wstawić się w kanał...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka