Dodaj do ulubionych

konflikt serologiczny

05.09.08, 14:39
Po pierwszym porodzie dostalam zastrzyk z przeciwcialami aby
uchronic kolejna ciaze przed konfliktem serologicznym.Bylam w
drugiej ciazy i poronilam czy po tym poronieniu powinnam dostac taki
sam zastrzyk jak poprzdenio? Czy wystarczy, ze podano mi go po
pierwszej ciazy? Dodam,ze do poronienia doszla pod koniec drugiego
miesiaca.
Obserwuj wątek
    • emiliah Re: konflikt serologiczny 05.09.08, 15:14
      Oczywiście, że powinnaś dostać! To jest standardowe postępowanie w przypadku
      kobiet zagrożonych konfliktem. Ja straciłam ciążę w 13-tym tygodniu i dostałam.
      Ale akurat długość ciąży raczej nie ma tu znaczenia. Nawet na informacji, którą
      się dostaje po otrzymaniu immunoglobuliny (taki mały kartonik, na pewno też taki
      dostałaś) jest napisane, że jej podanie powinno być bezwzględnie powtarzane po
      każdym porodzie dziecka Rh+, poronieniu i przerwaniu ciąży. Jedyna różnica jest
      taka, że po poronieniu dawka leku jest mniejsza niż po normalnym porodzie.
      Jestem w szoku, chyba, że jest jakiś konkretny powód niepodania, o którym nie wiem.
    • katarzynaoles Re: konflikt serologiczny 05.09.08, 16:17
      W 100% zgadzam się koleżanką - powinna Pani dostać immunoglobulinę
      anty D do 72h po poronieniu. Jeśli jej Pani nie dostała, to
      niekoniecznie stało się coś złego, bo nie wiadomo, jaka była grupa
      krwi utraconego dziecka i czy wobec tego mogło dojść do immunizacji.
      Na pewno w kolejnej ciąży trzeba od razu poinformować lekarza o tym,
      co się stało i będzie Pani pod bacznym nadzorem. Pozdrawiam :)
    • emiliah Re: konflikt serologiczny 05.09.08, 19:34
      Jak dobrze, że Pani Kasia trochę złagodziła moją wypowiedź. Trochę się potem
      zreflektowałam, czy nie straszę Cię za bardzo. Pewnie, że nie trzeba się martwić
      na wyrost, tylko po prostu być pod kontrolą lekarską.
      Tak poza tym dodam, że obecnie oczekuję kolejnego dziecka, minęliśmy już
      półmetek ciąży i już jestem spokojniejsza, choć różowo nie jest (biorę leki
      rozkurczowe, dużo odpoczywam). Ten feralny 13-ty tydzień obecnej ciąży był
      koszmarny (oczywiście sama sobie napędzałam niepokój). Nie jestem w ogóle
      przesądna, nie przejmuję się liczbą 13, po prostu tak u nas się ułożyło. Czas
      pomaga, nam minęło już ponad 2 lata i nie myślę już o tym co się stało tak
      często. Również Tobie życzę powodzenia:-).
      Mam już 2 dzieci, immunoglobulinę dostawałam 3 razy. Same plusowe dzieciaki
      rodzę;-P. Teraz oczywiście może być inaczej ale jakoś dotychczasowa statystyka
      działa na moją niekorzyść;-P. Tak więc nastawiam się na kolejne kłucie (całe
      szczęście, że ten zastrzyk jest praktycznie bezbolesny:-)).
      A najlepsze jest to, że moi rodzice oboje plusowi. Tylko chyba jakoś słabo bo
      moja siostra też Rh- jak ja;-), nie wiem jak jest z resztą rodzeństwa.
      Pozdrawiam:-).
      P.S. Już od jakiegoś czasu czytam to forum i uważam, że jest świetne a rady Pani
      Kasi są bezcenne i pomagają również mnie.
      • j.ostopinka Re: konflikt serologiczny 06.09.08, 22:26
        Witam, jestem w podobnej sytuacji nie dostałam immunoglobuliny po porodzie.
        Radzę zrobić badania w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa na obecność przeciwciał
        oraz ewentualnie jeśli takowe będą na określenie ich swoistości (czyli rodzaju)
        oraz miana (czyli poziomu). Polecam wątek na innym forum w edziecku o konflikcie
        serologiczny oto link
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=79157544&a=79157544. Zapraszam
        znajdziesz tam pewnie sporo odpowiedzi na swoje pytania. Asia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka